Elo wszystkim:D podam tylko taki przykład na którym oprę swoje wywody:)
Jeśli oglądaliście Transformers 2 to powinniście wiedzieć o co chodzi:) a mianowicie o to słowo "kocham" przed którym wzbraniał się Sam...jak myślicie, czy dobrze zrobiłby gdyby powiedział "kocham Cie" do Mikaeli dużo wcześniej? Bo w tym filmie wyglądał mi na totalną ciotę a jednak potrafił wyczekać do odpowiedniego momentu..Nie wiem czy to było męskie ale z punktu widzenia kobiety na pewno romantyczne..tylko na jak długo wystarczy ta romantyczność? A może miał jeszcze poczekać z tymi słowami? A i druga sprawa..to scena jak Mikaela nakryła go z inną laską..moje pytanie..czy mieliście podobną sytuację w której jakaś dziewczyna Was pocałowała i widziała to Wasza dziewczyna? jak się później broniliście? Czy w ogóle się broniliście? jak próbowaliście załagodzić sprawę?
:/ przykro mi stary bez kitu mam nadzieje że szybko wyjdziesz z tego...
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Pośpiech jest niewskazany bo zfrajerzyć możesz :/. A potem trzeba budować i budować. Był gdzieś o tym artykuł. A czy ciota? Może trochę geek na początku a potem wszystko się zmienia
.
Tical:
Najlepszym przyjacielem mężczyzny jest pies. Kobieta walczy o 9 miejsce z lodówką.