Czytałem artykuł o dotyku i uważam, że to prawda iż ów dotyk zbliża...ale jak dotknąć dziewczynę żeby odrazu nie wiedziała, że chcę się do niej zbliżyć??
Gdy do niej mówisz patrz w oczy dotknij jej przedramienia, pleców , nogi . Tylko tak naturalnie , jak to ludzie maja w zwyczaju robić, a nie jakoś nachalnie ;]
Co do tego "strachuliku" to musisz po prostu cwiczyć. Tak jak pisali Ezowy i Beznazwy, dotykaj w normalnych sytuacjach, bez podtekstu erotycznego. Np. kiedy chcesz jej coś pokazać połóz jedną dłoń na plecach między jej łoaptkami a druga wskaż kierunek, albo jak gdzieś idziecie i chcesz z zaskoczenia zmienić kierunek marszu złap ją za ramię i delikatnie pociągnij... musisz to po prostu wypracować:-) Pozdrawiam
Wydaje mi się ze podstawa to robic wszystko stopniowo nie mozemy odrazu kobiety chwytac za reke... zacznijmy wlasnie tak jak koledzy podpowiadaja od ramion, wskazania czegoś, zmiany toru itp....
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Gdy do niej mówisz patrz w oczy dotknij jej przedramienia, pleców , nogi . Tylko tak naturalnie , jak to ludzie maja w zwyczaju robić, a nie jakoś nachalnie ;]
Dzięki za rade. Ale mam jesze jeden problem: nie wiem jak to zrobić by na przykład się nie krępować, powstrzymuje mnie taki mały strachulik
możesz ją chociażby zaczepić, łapiąc za rękę. :]
wcale sie nie boje kobiet.
Wielkie dzięki! Teraz wiem na czym to polega:)
Co do tego "strachuliku" to musisz po prostu cwiczyć. Tak jak pisali Ezowy i Beznazwy, dotykaj w normalnych sytuacjach, bez podtekstu erotycznego. Np. kiedy chcesz jej coś pokazać połóz jedną dłoń na plecach między jej łoaptkami a druga wskaż kierunek, albo jak gdzieś idziecie i chcesz z zaskoczenia zmienić kierunek marszu złap ją za ramię i delikatnie pociągnij... musisz to po prostu wypracować:-)
Pozdrawiam
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Dzięki wam za nakierowanie na właściwy tor;-).
Wydaje mi się ze podstawa to robic wszystko stopniowo nie mozemy odrazu kobiety chwytac za reke... zacznijmy wlasnie tak jak koledzy podpowiadaja od ramion, wskazania czegoś, zmiany toru itp....