Witam, bardzo podoba mi sie moja bliska koleżanka z klasy. Dzieki wszystkim lekcjom na tej stronie zainteresowałem ją sobą.Często ze sobą rozmawiamy, piszemy na gg i smsujemy. Wydaje mi się ze bardzo mnie lubi, jednak nie wiem czy jak kolegę, czy jak chłopaka : / Zawsze gdy zaproponuję jej wyjście na pizze po szkole bądź w jakieś inne miejsce przyjmuje to zazwyczaj z radością i chęcią. Myślałem ze może coś z tego być. Jednak po naszej ostatniej rozmowie na gg doznałem szoku. Powiedziała mi ze podoba jej się pewien chłopak i ona wie że również się jemu podoba.Tylko ma problem z ty że jest on bardzo nieśmiały i nie ma odwagi zaprosić jej na randkę. Po prostu widząc to oniemiałem. Przez chwilę nie odpisywałem aż w końcu coś tam napisałem na odczepnego. Nie wiem czy ona mówiła serio? Czy to był z jej strony jakiś shit test? Nie umiem se z tym poradzić. A jeśli naprawdę podoba sie jej ktoś inny, to walczyć o nią czy dać sobie spokój?

Z opisu wnoszę że miał miejsce między wami standardowy scenariusz: mianowicie zostałeś jej przyjaciółką!
Być może można to jeszcze odkręcić,ale najpierw przeczytaj lekcje po lewej a potem artykuły, zwłaszcza o tym jak rozkochać w sobie kobietę.
a potem działaj!
A jak następnym razem wyjedzie Ci z jakimś chłopakiem który jej się podoba to powiedz po prostu żeby na ten temat pogadała z koleżankami! W międzyczasie stosuj się do lekcji i staraj się wyjść z ramy przyjaciela. Nie twierdzę że w niej jesteś ale jak sam mówisz nie jesteś pewien więc profilaktycznie Ci radze:-)
Pozdrawiam
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Hmmm... atrakcyjne kobiety stosują shit test w postaci tego, że mają niby chłopaka itp. Pisze o tym choćby na tej stronie, a sam spotkałem się z paroma takimi przypadkami.

Z wcześniejszych porad wyczytałem, że póki co spróbuj to zignorować i działać tak, jakby ten fakt nic nie zmieniał. Ona się jemu podoba, ale nie jest jego dziewczyną. To jednak różnica.
Jeśli coś nie pójdzie ona wybierze tamtego to cóż... Inne też mają.
Sam nie mam w tym za dużych umiejętności, lepiej niech wypowie się jeszcze ktoś bardziej doświadczony
No GG, FB, SMS, NK. Only real.
Ból wzmacnia charakter.
Myślisz ze da się wyjsc z ramy przyjaciela? Co bys konkretnie poradził? Zastosować wobec niej chłodnik, ograniczyć diametralnie kontakt( rozmowy na gg sms itp) Myśle ze twoje spostrzeżenie jest słuszne i jestem w ramie przyjaciela, niestety
Postaram się coś z tym zrobić. Bedę wdzięczny za wszelakiego rodzaju pomysły 
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
Za duzo z nia piszesz/rozmawiasz. Pewnie o jakichs problemach takze i zapusciles sie wlasnie w rame przyjaciela. Sprobuj troche ograniczyc kontakt. Mi sie wydaje ze to nie jest z jej strony ST , tylko Ci sie zwierzyla..Zreszta cholera wie.. Moze sobie pogrywa i chciala sprawdzic Twoja reakcje czy odpuscisz czy nie.
Jak sobie poscielisz, tak sie wyspisz.
Tak wiec, musisz cos w waszych stosunkach zmienic. Byc moze popelniles blad zwlekajac m.in. z dotykiem a co dalej idzie z banalnym pocalunkiem. Nie postawiles tego kroku i teraz ona sobie mysli ze spoko ziomek z Ciebie a nie atrakcyjny i pociagajacy facet.
Dzialaj!
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Racja! na początek zacznij od chłodników i ucinania wszelkich dyskusji o jej chłopakach i tak dalej! zamiast tego wprowadzaj "pazur" do rozmowy. Z ikrą ma byc i z jajem jeśli wiesz co mam na myśli:-)
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
No wiem wiem ;p jest to bardzo atrakcyjna dziewczyna, wiec w rozmowie z nia czesto uzywam zabawnych negow. jeszce nie spotkalem sie z jej negatywna reakcja na tego typu zachowania. Zawsze usmiech itp . Ogranicze z nia kontak sms rozmowy spotkania. Zobaczymy jak to wyjdzie. Ale wkoncu nadejdzie taki moment kiedy bede musial jej jakos okazac to zaintersowanie. I wlasnie chcial bym sie dowiedziec w jaki sposob to najlepiej zrobic?
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
No wiesz , ale zadnych drastycznych krokow stawiac nie powinienes. . Musisz miec wszystko pod kontrola-zeby to nie wygladalo tak,ze nagle w dupie ja zaczales miec..
Ogranicz troche to wszystko, ogarnij. Zmieniaj tematy ktore Cie nie interesuja, nie rozmawiaj z nia o jej problemach!! Jesli poczujesz jakas zmiane.. ten moment ze cos idzie po Twojej mysli, to uderz!!
Czyli przykladowo spacerujecie sobie i nagle ja lapiesz ja zdecydowanie ale delikatnie za reke, przyciagasz do siebie i calujesz. Pojedynczy pocalunek z zaskoczenia powinien na poczatek wystarczyc.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
heh, dosyć smiale
tylko zawsze moze byc tak, ze moge z plaska dostac ;p za takie zachowanie.Chociarz do odwarznych swiat nalezy, jest ryzyko jest zabawa. Tak czy tak jestesmy w klasie maturalnej wiec... jak cos, wiecej sie nie spotakmy.Dziekiz a rady, zastanowie sie nad tym.Ale dopiero mam to zrobic gdy wyjde z ramy przyjaciela, dobrze zrozumialem? 
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
Olej ją. Jesteś jej tylko przyjaciółką z kutasem. Albo wiesz co? Brnij w to dalej. Nauczysz się czegoś, czego i ja doświadczyłem na własnej skurze i tego się wystrzegam.
Zbuduj jakis grunt pod nogami,zeby sie sam nie zapadl.. Nic nie stracisz takich ruchem.. mozesz tylko zyskac..
Jesli dostaniesz w ryj (w co watpie) to potem jej wytlumaczysz ze to byla chwila slabosci i koniec tematu.. Tylko zrob to z klasa, na luzie, najlepiej spontanicznie jak poczujesz na to ochote..
Pozdrawiam
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
dzieki za wszystko
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"