
Poniższy tekst, a właściwie tekścik, a właściwie filmik, dotyczy emisji głosu i tego, jak w rzeczywistości brzmimy. Ilu z Was jest w pełni zadowolonych ze swojego głosu? Z tego co zaobserwowałem, większość osób chciałaby mieć głos mniej skrzeczący, niższy, mniej rozedrgany, bardziej taki, a mniej owaki. A ilu z Was wie, jak Wasz głos jest słyszany przez inne osoby? Pewnie niektórzy próbowali się nagrywać, ale komputerowe mikrofony za dychę nadają się do tego tak samo jak dyktafon w telefonie. Czyli w ogóle się nie nadają. Dobry sposób prezentuje ten FILMIK.
W skrócie, przed uszami należy przystawić do głowy "coś", żeby docierał do nas jak najbardziej rozproszony dźwięk. Najlepiej żeby to "coś" nie było mniejsze niż kartka A4 i jednocześnie nie było pojedynczą kartką - dużo lepiej sprawdzi się tekturowa teczka, jakiś sztywny katalog i tak dalej. Myślę, że kilka osób będzie pozytywnie zaskoczonych tym, co wydobywa się z ich gardeł, a czego tak naprawdę nie mieli okazji wcześniej usłyszeć. Przez chwilę można się poczuć jak kobieta, do której podchodzimy i słyszy nas po raz pierwszy 
Jeśli różnica jest bardzo korzystna pogadajcie do siebie parę minut, starając się jednocześnie myśleć o pozytywnych uczuciach jakie przy pierwszym kontakcie możecie wywoływać samym głosem.
Ze swojej strony mogę powiedzieć, że to co w moim przypadku zarejestrował mikrofon w studiu nagraniowym było bardzo zbliżone do rezultatów powyższej próby, więc najwyraźniej jest ona skuteczna.
Pozdrawiam 
Odpowiedzi
Ja mam holernie zmieniony
pt., 2012-11-30 19:42 — mafiooJa mam holernie zmieniony głos w telefonie, więc kiedyś maiłem opory z dzwonienia do kogokolwiek,
Prawie zawsze jak dzwoni do mnie ktoś obcy, np z Orange to zwraca się do mnie per PANI!
I weź tu tak zadzwoń do nowopoznanej dziewczyny i się umów jeśli może cb pomylić, jeśli się nie przedstawisz, z jakąś ze swoją koleżanką która zmieniła numer albo co...
Jasne część z nich to rozumie, bo same mają zmieniony głos, ale obawy zawsze są
