Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dają numery ale się nie chcą spotkać? by RycerzFloriana

Portret użytkownika RycerzFloriana

Wybaczcie mi kilka przekleństw ale muszę… co jest ze mną kurwa nie tak, że zdobywam numery od dziewczyn w klubie czy na ulicy a tu jak dzwonie to albo nie odbierają albo odbierają i ściemy walą ,że wyjeżdżają ,że są chore i nie mogą się spotkać kurwa ludzie ja tego nie ogarniam. Zrobiłem sobie taki zeszycik w którym wpisuję numery dziewczyn i daty kiedy zdobyłem te numery, nie będę się rozpisywał ile ich było bo szału nie ma od jakiegoś czasu zdobyłem siedem numerów i z żadną z tych z wyjątkiem jednej się nie spotkałem ale to już inna bajka. Podam przykład ostatnio na służbie zauważyłem przez okno stojącą pod remizą pewną atrakcyjną kobietę, chwilę mi zajęło zanim podszedłem zagadać ale gdy się przełamałem zrobiłem to na luzie bez spiny aż wierzyć mi się nie chciało po tej akcji ale mniejsza o to… no więc podbiłem zaczynam gadać o czymkolwiek, wyłapałem kilka miękkich piłek np. zanim podbiłem do niej to co po chwilę spoglądała na mnie patrząc przez okno (widziałem to po odbiciu w szybie ;]) potem jak rozmawialiśmy to chwilę patrzała mi głęboko w oczy z takim pożądaniem jakieś 3-4sek. Ja nie odpuściłem i ona pierwsza zjechała oczkami na dół wstydliwie się uśmiechając potem powiedziałem ,żeby wpadła w sobotę (w dzień następny) do mnie na służbę to ją oprowadzę po jednostce gdyż bardzo ją to interesowało, ona z taką niesamowitą chęcią i uśmiechem powiedziała ,że na pewno wpadnie ale jak mnie znajdzie tutaj?? Wyciągnąłem telefon i dałem jej. Wpisała mi swój nr. Między czasie powiedziała mi ,że już nie ma chłopaka ,że zerwała z nim dwa tygodnie temu chwilę z nią pogadałem na inny temat i powiedziałem ,że muszę już iść. Wstępnie się z nią umówiłem na sobotę i wtorek. I tu kolejna miękka piłka powiedziałem jej ,że wtorek mam wolny a ona ,że ma praktyki we wtorek ale po chwili stwierdziła, że może nie iść na te praktyki uśmiechając się do mnie, w ciągu dnia napisała mi smsa „jak tam na służbie” na który nie odpisałem, wieczorem do niej zadzwoniłem i umówiliśmy się na spotkanie w sobotę i wtorek. Wracając do soboty napisałem jej „właśnie mi się przypomniało ,że miałaś do mnie na służbę przyjechać ;)” nie odpisała więc kilka godzin później zadzwoniłem, nie odebrała. Jutro mam zamiar ostatni raz zadzwonić, jak nie odbierze to ją olewam i biorę się za inne panny. Ale kurna nie rozumiem tego laski są zainteresowane a się wymigują od spotkania z facetem z którym im się podoba, przecież nie biorę numeru od dziewczyny jak nie mam pewności ,że jest mną zainteresowana. Muszę dojść do tego co robię nie tak bo z moim wyglądem jest wszystko ok bo laski na mnie lecą ale coś robię nie tak. ;(

Odpowiedzi

Portret użytkownika Powerade

Odrazu chciałes umówić się na

Odrazu chciałes umówić się na 2 terminy: sobotę i wtorek...nie za bardzo needy? Juz planowales kolejne spotkania a nawet nie wiedziałeś co będzie potem i czy warto spotykać się z nią po raz drugi. Swoją drogą może jeszcze odpisze, nie załamuj się Wink

Portret użytkownika Antek_

Jak dobrze zrozumiałem,

Jak dobrze zrozumiałem, pierwszy raz zobaczyliście się w piątek. Potem proponujesz jej spotkanie w dzień następny czyli w sobotę i (albo) we wtorek.

Brak spójności. Mówisz jej żeby wpadła w sobotę to oprowadzisz ją po jednostce, a za chwilę proponujesz jej jeszcze wtorek... Od razu wykazujesz niepewność ze swojej strony dając jej drugą furtkę w postaci wtorku.

Z własnych doświadczeń wiem, że w takich sytuacjach trzeba kuć żelazo puki gorące. Widzieliście się pierwszy raz w piątek, więc optymalnym dniem jest niedziela. Dajesz dzień przerwy żeby nie odebrała cie za namolnego gościa.

Podając dwa dni zabrzmiało to tak jak byś jej powiedział:
- Słuchaj... możemy się spotkać jutro, a jak nie to we wtorek albo w środę, albo jeszcze może być w czwartek piątek lub sobotę.

Portret użytkownika Guest

dobrze, że nie dałeś jej

dobrze, że nie dałeś jej grafiku do Bożego Narodzenia...

Portret użytkownika VanityFair

hahaha

hahaha

Portret użytkownika Smart

gust 1:0 dla Cieibe xd

gust 1:0 dla Cieibe xd

Ja to robie tak, dostajac juz

Ja to robie tak, dostajac juz nr fona, dzwonie dopiero po 2-3 dniach w godzinach wieczornych ( gdyz moze byc w pracy). Nie proponuje od razu spotkania tylko rozmowe zaczynama zagadka, zartem itp. w polowie gdzies, proponuje spotkanie podajac konkretny dzien i termin np. chce sie z Toba spotkac we srode o 19 pod kawairnia ,,X" i czekam na rekacje, jesli jest : tak, rozmawiam jeszcze jakis czas po czym koncze: to narazie, pa. I jesli nawet od telefonu do spotkania jest 3-4 dni to nie robie nic, tylko ide w to srode o danej godzinie w to miejsce i juz.
Moze ktos ma jeszcze jakies sposoby

Portret użytkownika RycerzFloriana

Patrzcie tyle teori wbite do

Patrzcie tyle teori wbite do głowy a nie pomyślałem ,że się nie daje dwóćh terminów naraz. Ale sam fakt ,że coś laski nie są chętne na spotkania ze mną hehe nie można się załamywać...

;(

;(

Portret użytkownika gambler

Miałem podobną sytuację, więc

Miałem podobną sytuację, więc chyba mogę Ci pomóc;) moim problemem było to że podchodząc do laski moim celem było wzięcie numeru, co było głupie, bo nie znałem jej nawet a już chciałem numer.. Zmień podejście...teraz jak otwieram laskę to sprawdzam czy jest w moim typie, czy fajnie się z nią gada.. Co prawda poprzednie nastawienie też skutkowało ale tylko dlatego że byłem natarczywy...a moje zapytania o spotkanie pozostawały bez odzewu...

Portret użytkownika Paradygmat

Stary rób to co robisz ; )

Stary rób to co robisz ; ) Nie zmieniaj podejścia bo jest ok.Dostajesz nr więc są zainteresowane.
Ja widzę 2 opcje:

1)Biorę numer gdy jestem nią 'NAPRAWDĘ' szczerze zainteresowany ,gdy laska to dostrzeże sama zrobi wszystko aby sprawy poszły w dobrym kierunku i będzie chciała się spotkać..

2)Robie emocje tym samym często ,zmieniam jej wcześniejsze samopoczucie na ->zainteresowanie,ciekawość,pożądanie,opowiadam niedokończone historie...

PS
Wybierz mądrze bo obydwie są potężnę ; )

Apropo czekania to poje**y koncept, a co jeśli Ona wyjeżdża z rodzicami za granice ,i zobaczysz ją za 2tyg.
Według mnie max 2dni.
Pozdr.

Portret użytkownika RycerzFloriana

Tylko, że ja zawsze biorę od

Tylko, że ja zawsze biorę od dziewczyn numer jak są zainteresowane ta była mega zainteresowana i widać była ,że jak ze mną rozmawiała to była lekko zdenerwowana na pewno podobałem jej się, dała mi numer bez zastanowienia więc kurwa dlaczego mnie teraz olewa??? chu* we wtorek idę na miasto na NG i się zacznie życie ;D

Portret użytkownika RastaMan89

Ja panowie napisali powyżej

Ja panowie napisali powyżej rzuć jeden termin odmówi odczekaj kilka dni i ponów propozycję jeśli odmówi/nie odbierze możesz za jakiś czas spróbować po raz trzeci. Choć ja bym sobie odpuścił po 2 jeśli naprawdę wymyślała by głupie wymówki. Pozdro i powodzenia

Portret użytkownika AndrzejM

Hahahaha, witaj w pojebanym

Hahahaha, witaj w pojebanym Świecie kobiet, gdzie tak oznacza nie, ale jednocześnie tak, zależy to od nastoju Tongue Reasumując: tak leci na Ciebie, tak, bardzo Cię porząda, ale boi się co się stanie jak się spotkacie. Jednocześnie boi się, co się stanie jak nie wykorzysta tej okazji. W praktyce okazuje się, że prostsze jest olanie sprawy niż nabranie odwagi by odebrać telefon. Ot i całe dziewczyny. Nie raz miałem identyczne historie jak Ty - dziewczyna zainteresowana, umawiamy się, odpisuje na smsy, po czym przed spotkaniem nagle urywa się kontakt, nie odbiera i nie odpisuje. To oczywisty problem kobiet, ale tak naprawdę jakbyśmy sprawili by poczuła, że jest tą jedyna dla nas i odwrotne to by odebrała. Więc pracuj na tym, może trochę bzdurych ściem o przeznaczeniu i o tym, że widocznie "miałaś spojrzeć w to okienko, co mnie skłoniło do podejścia" Laughing out loud

Portret użytkownika vanarmin

Może Cię olała bo nie

Może Cię olała bo nie odpisałeś jej na tego esa? Dziewczyny potrafią strzelać fochy o byle co...

Portret użytkownika DavidNoFuck

Z dziewczynami już tak jest,

Z dziewczynami już tak jest, nikt ich nie zrozumie Tongue U mnie nawet czasami same biorą do mnie numer , a gdy ja chce się umówić na spotkanie to nie chcą Laughing out loud

Portret użytkownika Zbigniew Buła

Olej ją chłopie! Ciesz się z

Olej ją chłopie! Ciesz się z progresji, ogarniaj następne kobiety, poznawaj i baw się, nie myśl za dużo, nie łap presji, luzuj a wszystko będzie git;)

..Niech szczęście będzie w Tobie;)