
Wybaczcie mi kilka przekleństw ale muszę… co jest ze mną kurwa nie tak, że zdobywam numery od dziewczyn w klubie czy na ulicy a tu jak dzwonie to albo nie odbierają albo odbierają i ściemy walą ,że wyjeżdżają ,że są chore i nie mogą się spotkać kurwa ludzie ja tego nie ogarniam. Zrobiłem sobie taki zeszycik w którym wpisuję numery dziewczyn i daty kiedy zdobyłem te numery, nie będę się rozpisywał ile ich było bo szału nie ma od jakiegoś czasu zdobyłem siedem numerów i z żadną z tych z wyjątkiem jednej się nie spotkałem ale to już inna bajka. Podam przykład ostatnio na służbie zauważyłem przez okno stojącą pod remizą pewną atrakcyjną kobietę, chwilę mi zajęło zanim podszedłem zagadać ale gdy się przełamałem zrobiłem to na luzie bez spiny aż wierzyć mi się nie chciało po tej akcji ale mniejsza o to… no więc podbiłem zaczynam gadać o czymkolwiek, wyłapałem kilka miękkich piłek np. zanim podbiłem do niej to co po chwilę spoglądała na mnie patrząc przez okno (widziałem to po odbiciu w szybie ;]) potem jak rozmawialiśmy to chwilę patrzała mi głęboko w oczy z takim pożądaniem jakieś 3-4sek. Ja nie odpuściłem i ona pierwsza zjechała oczkami na dół wstydliwie się uśmiechając potem powiedziałem ,żeby wpadła w sobotę (w dzień następny) do mnie na służbę to ją oprowadzę po jednostce gdyż bardzo ją to interesowało, ona z taką niesamowitą chęcią i uśmiechem powiedziała ,że na pewno wpadnie ale jak mnie znajdzie tutaj?? Wyciągnąłem telefon i dałem jej. Wpisała mi swój nr. Między czasie powiedziała mi ,że już nie ma chłopaka ,że zerwała z nim dwa tygodnie temu chwilę z nią pogadałem na inny temat i powiedziałem ,że muszę już iść. Wstępnie się z nią umówiłem na sobotę i wtorek. I tu kolejna miękka piłka powiedziałem jej ,że wtorek mam wolny a ona ,że ma praktyki we wtorek ale po chwili stwierdziła, że może nie iść na te praktyki uśmiechając się do mnie, w ciągu dnia napisała mi smsa „jak tam na służbie” na który nie odpisałem, wieczorem do niej zadzwoniłem i umówiliśmy się na spotkanie w sobotę i wtorek. Wracając do soboty napisałem jej „właśnie mi się przypomniało ,że miałaś do mnie na służbę przyjechać ;)” nie odpisała więc kilka godzin później zadzwoniłem, nie odebrała. Jutro mam zamiar ostatni raz zadzwonić, jak nie odbierze to ją olewam i biorę się za inne panny. Ale kurna nie rozumiem tego laski są zainteresowane a się wymigują od spotkania z facetem z którym im się podoba, przecież nie biorę numeru od dziewczyny jak nie mam pewności ,że jest mną zainteresowana. Muszę dojść do tego co robię nie tak bo z moim wyglądem jest wszystko ok bo laski na mnie lecą ale coś robię nie tak. ;(
Odpowiedzi
Odrazu chciałes umówić się na
ndz., 2012-07-22 12:17 — PoweradeOdrazu chciałes umówić się na 2 terminy: sobotę i wtorek...nie za bardzo needy? Juz planowales kolejne spotkania a nawet nie wiedziałeś co będzie potem i czy warto spotykać się z nią po raz drugi. Swoją drogą może jeszcze odpisze, nie załamuj się
Jak dobrze zrozumiałem,
ndz., 2012-07-22 13:13 — Antek_Jak dobrze zrozumiałem, pierwszy raz zobaczyliście się w piątek. Potem proponujesz jej spotkanie w dzień następny czyli w sobotę i (albo) we wtorek.
Brak spójności. Mówisz jej żeby wpadła w sobotę to oprowadzisz ją po jednostce, a za chwilę proponujesz jej jeszcze wtorek... Od razu wykazujesz niepewność ze swojej strony dając jej drugą furtkę w postaci wtorku.
Z własnych doświadczeń wiem, że w takich sytuacjach trzeba kuć żelazo puki gorące. Widzieliście się pierwszy raz w piątek, więc optymalnym dniem jest niedziela. Dajesz dzień przerwy żeby nie odebrała cie za namolnego gościa.
Podając dwa dni zabrzmiało to tak jak byś jej powiedział:
- Słuchaj... możemy się spotkać jutro, a jak nie to we wtorek albo w środę, albo jeszcze może być w czwartek piątek lub sobotę.
dobrze, że nie dałeś jej
ndz., 2012-07-22 13:16 — Guestdobrze, że nie dałeś jej grafiku do Bożego Narodzenia...
hahaha
pon., 2012-07-23 08:26 — VanityFairhahaha
gust 1:0 dla Cieibe xd
ndz., 2012-07-22 14:34 — Smartgust 1:0 dla Cieibe xd
Ja to robie tak, dostajac juz
ndz., 2012-07-22 15:28 — szynikJa to robie tak, dostajac juz nr fona, dzwonie dopiero po 2-3 dniach w godzinach wieczornych ( gdyz moze byc w pracy). Nie proponuje od razu spotkania tylko rozmowe zaczynama zagadka, zartem itp. w polowie gdzies, proponuje spotkanie podajac konkretny dzien i termin np. chce sie z Toba spotkac we srode o 19 pod kawairnia ,,X" i czekam na rekacje, jesli jest : tak, rozmawiam jeszcze jakis czas po czym koncze: to narazie, pa. I jesli nawet od telefonu do spotkania jest 3-4 dni to nie robie nic, tylko ide w to srode o danej godzinie w to miejsce i juz.
Moze ktos ma jeszcze jakies sposoby
Patrzcie tyle teori wbite do
ndz., 2012-07-22 16:25 — RycerzFlorianaPatrzcie tyle teori wbite do głowy a nie pomyślałem ,że się nie daje dwóćh terminów naraz. Ale sam fakt ,że coś laski nie są chętne na spotkania ze mną hehe nie można się załamywać...
;(
ndz., 2012-07-22 16:57 — Geralt;(
Miałem podobną sytuację, więc
ndz., 2012-07-22 17:12 — gamblerMiałem podobną sytuację, więc chyba mogę Ci pomóc;) moim problemem było to że podchodząc do laski moim celem było wzięcie numeru, co było głupie, bo nie znałem jej nawet a już chciałem numer.. Zmień podejście...teraz jak otwieram laskę to sprawdzam czy jest w moim typie, czy fajnie się z nią gada.. Co prawda poprzednie nastawienie też skutkowało ale tylko dlatego że byłem natarczywy...a moje zapytania o spotkanie pozostawały bez odzewu...
Stary rób to co robisz ; )
ndz., 2012-07-22 18:01 — ParadygmatStary rób to co robisz ; ) Nie zmieniaj podejścia bo jest ok.Dostajesz nr więc są zainteresowane.
Ja widzę 2 opcje:
1)Biorę numer gdy jestem nią 'NAPRAWDĘ' szczerze zainteresowany ,gdy laska to dostrzeże sama zrobi wszystko aby sprawy poszły w dobrym kierunku i będzie chciała się spotkać..
2)Robie emocje tym samym często ,zmieniam jej wcześniejsze samopoczucie na ->zainteresowanie,ciekawość,pożądanie,opowiadam niedokończone historie...
PS
Wybierz mądrze bo obydwie są potężnę ; )
Apropo czekania to poje**y koncept, a co jeśli Ona wyjeżdża z rodzicami za granice ,i zobaczysz ją za 2tyg.
Według mnie max 2dni.
Pozdr.
Tylko, że ja zawsze biorę od
ndz., 2012-07-22 18:27 — RycerzFlorianaTylko, że ja zawsze biorę od dziewczyn numer jak są zainteresowane ta była mega zainteresowana i widać była ,że jak ze mną rozmawiała to była lekko zdenerwowana na pewno podobałem jej się, dała mi numer bez zastanowienia więc kurwa dlaczego mnie teraz olewa??? chu* we wtorek idę na miasto na NG i się zacznie życie ;D
Ja panowie napisali powyżej
pon., 2012-07-23 08:40 — RastaMan89Ja panowie napisali powyżej rzuć jeden termin odmówi odczekaj kilka dni i ponów propozycję jeśli odmówi/nie odbierze możesz za jakiś czas spróbować po raz trzeci. Choć ja bym sobie odpuścił po 2 jeśli naprawdę wymyślała by głupie wymówki. Pozdro i powodzenia
Hahahaha, witaj w pojebanym
pon., 2012-07-23 18:43 — AndrzejMHahahaha, witaj w pojebanym Świecie kobiet, gdzie tak oznacza nie, ale jednocześnie tak, zależy to od nastoju
Reasumując: tak leci na Ciebie, tak, bardzo Cię porząda, ale boi się co się stanie jak się spotkacie. Jednocześnie boi się, co się stanie jak nie wykorzysta tej okazji. W praktyce okazuje się, że prostsze jest olanie sprawy niż nabranie odwagi by odebrać telefon. Ot i całe dziewczyny. Nie raz miałem identyczne historie jak Ty - dziewczyna zainteresowana, umawiamy się, odpisuje na smsy, po czym przed spotkaniem nagle urywa się kontakt, nie odbiera i nie odpisuje. To oczywisty problem kobiet, ale tak naprawdę jakbyśmy sprawili by poczuła, że jest tą jedyna dla nas i odwrotne to by odebrała. Więc pracuj na tym, może trochę bzdurych ściem o przeznaczeniu i o tym, że widocznie "miałaś spojrzeć w to okienko, co mnie skłoniło do podejścia" 
Może Cię olała bo nie
pon., 2012-07-23 19:46 — vanarminMoże Cię olała bo nie odpisałeś jej na tego esa? Dziewczyny potrafią strzelać fochy o byle co...
Z dziewczynami już tak jest,
wt., 2012-07-24 12:52 — DavidNoFuckZ dziewczynami już tak jest, nikt ich nie zrozumie
U mnie nawet czasami same biorą do mnie numer , a gdy ja chce się umówić na spotkanie to nie chcą 
Olej ją chłopie! Ciesz się z
czw., 2012-07-26 23:06 — Zbigniew BułaOlej ją chłopie! Ciesz się z progresji, ogarniaj następne kobiety, poznawaj i baw się, nie myśl za dużo, nie łap presji, luzuj a wszystko będzie git;)
..Niech szczęście będzie w Tobie;)