Spotykam sie z pewna dziewczyna , wszystko układało sie dobrze. Dzisaj mówi mi że pisał jej były i ze chce wrócic , non stop ryczy i sie frajerzy i wydzwania. Jej kolezanki ustawiaja opisu typu '' wróc do niego bo takiej miłosci juz nie dostaniesz itd, mieszaja jej w głowie w chuj. Ona go nie kocha ale jest bardzo delikatna i cierpi bo on cierpi przez nia i sie frajer obwiania ze to była jego wina .. I mi sie na dodatek żali i czuje sie nie zrecznie. Niewiem co robic? Pomocy.
heh dzieki. Ale koles mnie nie żle spienił myslałem ze go zabije
wiem dziekuje Bogu sytuacje opanowałem znowu odzyskałem kontrole nawet przyznała mi racje
Panowie dzieki