Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

podryw za granicami

Portret użytkownika GM

Siemanko czytajacym,

Wyladowalem jaki czas temu w UK z srednio wyrobionym angielskim, duzymi checiami na murzynki, azjatki i zdany tylko na siebie.

Wiadomo jaka najwieksza bariera i excus wszystkich excusow- komunikacja, jezyk angielski, nie ma bata wyloze sie od razu, zapomnij, moze za jakies pol roku.

Kiedy poczulem sie juz na tyle pewnie zeby podbic, do wybranej dziewczyny ( a wiedzcie, ze angielki podrywu wcale nie ulatwiaja, kontakt wzrokowy prawie zerowy w wiekszosci przypadkow, nie to co w PL)zrobilem to po tym jak rzucila mi usmiech, mialem ja na celowniku wczesniej, widzialem ze chodzi wszedzie sama, wiec jak dostalem usmiech, zrobilem przed siebie jeszcze kilkanascie krokow we wczesniej wyznaczonym celu po czym obrocilem sie i pobieglem. Zlapalem ja w sklepie, miedzy regalami. Dobrze ze zarlem jakas obrzydliwa bulke, geba zapchana to i potyczek slownych nie bylo tak slychac, dobra metoda, jak ktos ma problemy, niech sobie po prostu zapcha morde jakas czekolada, jak cisza to niech sie panna nie czepia bo przeciez zujesz heh. No wiec zarlem bulke i zza ramienia, ze jak chce to mozemy wypic piwo. ostatecznie wyszlismy z winem, tego wieczoru bylo spokojnie. Nastepnego Sie calowalismy i chwytalem za tylek. Skracajac i dochadzac do clue calego zajscia, panny nie stuknalem, po blizszym poznaniu nie zrobila na mnie absolutnie zadnego seksualnego wrazenia, takze z powodzeniem zostala moja kolezanka, dobra, milo sie nam spedza czas. W miedzyczasie, zauwazylem ze dojezdzam do pracy z naprawde fajna ciemnoskora kobieta, krotkie wlosy (mam prawdziwy fetysz na tym punkcie) duze usta, okragle biodra, pupa sprezysta, pelna. Wczoraj juz wysiadlem za nia, troche niepewny no i dostalem rozgrzeszenie bo skrecila w lewo a to nie w moja strone (;P) powiedzialem sobie, ze dzisiaj zagadam i tak sie stalo. Usiadla za mna, od razu skanowanie w pamieci, czy uszy umyte, czy plamy nie mam hehe, wszystko w kontroli. Wysiadamy, stoje za nia, rzut oka na dupsko, no musze ja miec. Zwalnia kroku, idealnie, jakby czekala na mnie i do tego jeszcze przykuca zeby buta zawiazac, jak fajnie. Wity mi troche trzesly, prosze pamietac, ze to podryw w obcojezycznym kraju;) nie kombinowalem nic, powiedzialem, ze jezdzimy tym samym autobusem, przedstawilem sie (oczywiscie za huja nie pamietam jej imienia) powiedzialem gdzie i co robie, ona cos tam powiedziala i uroczo przechuj pomachala mi reka na do widzenia, biore to jako IOI czy nim jest czy nie, tak zeby nie stracic zapalu, jutro widzimy sie w Autobusie, pora by przyatakowac i uzyc swego uroku. Tym bardziej, ze jakis fagas sie do niej dobija, slyszalem jak przez telefon probowal sie z nia ustawic, ale kolo chyba zielony w temacie. nie wiem o co ja pytal, ale powiedziala do niego; czemu za kazdym razem mnie o to (o cos tam, nie wiem) pytasz? Jakis przymulony cieciunio, zobaczymy. Yo

Odpowiedzi

Portret użytkownika Ten

Byłem w UK i tam jest całkiem

Byłem w UK i tam jest całkiem inaczej z każdą laską można się zapoznać one wręcz to lubią po to chodzą na imprezy.

Anglicy mają To do siebie pracują cały tydzień potem od piątku do niedzieli bawią się i tak w kółko.

Tam jest łatwiej, Wystarczy

Tam jest łatwiej, Wystarczy że się zajebiście bawisz na imprezie wyróżniasz się z tłumu normalnych, nudnych, metrosexualnych kolesi i laski same do ciebie podchodzą. Pamiętam sytuację jak bawiłem się w jednym z klubów. Całe mnóstwo pięknych chłopców wszyscy grzecznie na parkiecie tańczą w kółeczkach. A ja tylko no moment wskoczyłem na podest przed Dj-a. Powiem szczerze że nawet zdziwiło mnie to że ochroniarz się nie przyczepił. Zatańczyłem tam może dwa kawałki i jak uniosłem wzrok to przede mną tańczyły 4 laseczki uśmiechające się i zachęcające do bliższych znajomości. Kolejnym znowu razem w klubie brałem udział w konkursie na jodłowanie, wszyscy ładnie i grzecznie jodłowali w konkursie a ja strugałem nieobliczalnego wariata (oczywiście byłem lekko pod wpływem). Jak tylko zszedłem ze sceny piękna mieszanka Angielsko-Włoskiej urody sama podbiła i zagadała że wariat jestem... i dalej sami wiecie... Tak że ja mam fajne doświadczenia z UK.