Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zasady i Kodeks honorowy

Portret użytkownika Tango

Zasady i kodeks honorowy.

Drodzy koledzy po „fachu” świetne wypowiedzi dajecie w postaci artykułów/ blogów, uczące, dające do myślenia, naprowadzające na tory, których podświadomie bądź świadomie się poszukuje. Powiem więcej, wasze dzieła, raporty z akcji, to co opierdalacie z pannami to mistrzostwo.
Dziś pragnę przekazać coś od siebie. Dodam, że jestem osobą, która nie ma predyspozycji do tego nazwijmy to „sportu”. To co napisze wynika z wiedzy teoretycznej popartej często mozolnie wyrobionym doświadczeniem. Nie będzie to dla Was nic odkrywczego, ale może komuś się przyda. Będzie to takie jakby streszczenie tego co do tej pory uznałem za ważne dla mnie. Niby oczywistości ale warto je mieć w świadomości.
Tak jak w tytule przedstawię wam moje zasady, mój kodeks którym się kieruje w kontaktach z kobietami. Niektóre prawidła są wyuczone, inne naturalne wypływają z mojej osobowości. Wymienię też grupę honorową, a jak to ktoś napisał „Szlachectwo wywodzi się z rycerskości, a rycerskość opiera się na kodeksie zasad” ja od siebie dodam, że dla mnie zasady są jak biel, której nie można poplamić, pobrudzić nawet małym zaciekiem. Biel by miała swoją wartość musi być czysta, wyraźna bez skazy tak samo jak przestrzegana zasada. Jest przestrzegana - jest biała, jedno małe uchybienie, zaniedbanie, nagięcie i traci wartość, znaczenie, bo co to za biel z plamami.
No to co ?

Uważam, że trzeba zacząć od całkowitych podstaw, naszego nastawienia, podejścia do sprawy i podstawa to-
- Postawa swobodna, wyluzowana – gdy jesteśmy wyluzowani jesteśmy naturalni, zgodni z samym sobą, robimy i mówimy to na co mamy ochotę. Jesteśmy w stanie eksperymentować. Wykorzystywać potencjał jaki mamy w sobie. Wykorzystywać możliwości danej chwili, sytuacji.
Postawa wyluzowana, a więc z nastawieniem na traktowanie relacji z kobietami jako zabawy dającej przyjemność.
Podobnie w przypadku podjeść na ulicy, parkach, dyskotekach – nie kierować się emocjami bo te gubią, dezorientują tylko swobodą, która pozwala być tym kim chcemy, daje możliwość podchodzenia do kogo chcemy i mówienia tego co chcemy, daje możliwość wyjebania i nie brania do siebie zlewek.
Inna sprawa to fakty, że nauka jest najbardziej owocna, gdy jest zabawą. Czynności wychodzą poprawniej, gdy są wykonywane na luzie.

Kolejna podstawa do porozumiewania się z innymi, którą jedni mają we krwi, a inni muszą wypracować to-
- Pewna siebie postawa – a więc taka z odpowiednim tonem głosu, tempem, gestykulacją, umiejętnością w odpowiednim momencie wprowadzania pauz. Mowa spokojna z przerwami żeby do drugiej osoby dotarło to co jej mam do przekazania. Najpierw pomyśle później mówię i każde słowo ma znaczenie.
Pewny siebie, a wiec wyprostowany, nie zgarbiony, ale tez nie sztywny jak robot.
Pewność siebie - w skrócie świadomość własnej wartości, wiara w swoje umiejętności, możliwości.
Czyli wiem, że zasługuję na daną kobietę jaka by ona i kim by nie była, wiem że możemy razem coś stworzyć ale podkreślam razem. Nie z nią to chuj, nie szkodzi. Może kiedyś z inną. Nie ważne, nie przeszkadza mi to. Wiem na co mnie stać, wiec jak kobieto nie wchodzisz do mojego świata/ pciągu to jadę dalej.
Pewność siebie w przywództwie jest niezbędna bo to w końcu my władamy sytuacją i to my ustalamy z kim, kiedy się spotykamy, kiedy kończymy spotkanie (zwłaszcza na początku znajomości)

- Uśmiech – sam się pojawia, gdy robimy coś przyjemnego, gdy jesteśmy swobodni. Uśmiechnięta osoba to pozytywna osoba.

- Kontakt wzrokowy - głęboko patrzeć w oczy, nie uciekać i nie spuszczać jako pierwszy wzroku – to świadczy o naszej pewności.
Kobiecie patrz w oczy, kiedy do niej mówisz. To działa prawie jak hipnoza: jeśli wpatrujesz się w kogoś, to ten ktoś nie może się odwrócić plecami, więc rozmowa toczy się, tworzy się coraz bardziej intymna atmosfera.

- Zasada miroringu ta zasada ma dwuaspektowy charakter – pierwszy to taki by wyszukiwać wspólne cechy, poglądy, zainteresowania i na podstawie nich łapać raport/ porozumienie. Chodzi tu o to, że najlepiej się czujemy w towarzystwie ludzi, którzy w jakimś stopniu są podobni do nas, wtedy łapiemy lepszy kontakt.
Drugi aspekt to fizyczne odzwierciedlanie drugiej osoby. Chodzi tu o to, że jak ktoś siedzi to my nie będziemy nad nim stali, czy odwrotnie.
Kolejny aspekt to taki, że często druga osoba przybiera taki nastrój, jaki my mamy.
Miałem tak, że gdy zestresowany przychodziłem na spotkanie to dziewczyna ode mnie ten stan załapywała, podobnie jest z innymi stanami – odprężenia bądź w przypadku, gdy z kimś się już znamy dłuższy czas optymizmu, znudzenia itd.

- Sprawienie by dana osoba / kobieta czuła się dobrze w Twoim towarzystwie/ czyli dobry raport oraz emocjonalne połączenie z kobietą
Nadawanie na tych samych falach. dogadywanie się zamiast słuchania co ktoś pierdoli, zamiast nadawania i zarzucania kolejnych historii i opowieści.
Znaleźć więź, wspólny mianownik? Np. szkoła, imprezy, zainteresowania, namiętność, seks, cechy osobowości.
Więź równa się zaufanie plus bezpieczeństwo.
Podstawą zaufania jest wiedza o kimś, a więc dać się poznać dodam że dać sie poznać ale z zachowaniem lekkiej tajemniczości.
Atmosfera zaufania; jestem szczery, jak cos mówię to tak jest, to tak zrobię.
Lubimy osoby, które sprawiają, że w ich towarzystwie można poczuć się swobodnie z którymi więcej nas łączy niż dzieli. Osoby z którymi można prowadzić rozmowę z intrygującym tematem w komfortowym stanie emocjonalnym.
Dobrze się ktoś będzie czuł w naszym towarzystwie jeśli będziemy znali jego wewnętrzną mapę, i się do niej stosowali (jeśli jest nam to po drodze). Lubimy tych co lubią to co my, są tacy jak my i tak jak my myślą.

- Nieprzewidywalność i żarty skromnej osoby, - uważam, że trzeba żartować, jest lepiej jak jest wesoło. To rozluźnia atmosferę, wprowadza swobodę, pozytywny nastrój. Być nieprzewidywalnym, niestandardowym. I tutaj już indywidualna sprawa każdego jak to robi.
Przykład, nie odpowiadam wprost na jej pytania,
- ze znajomym i dwoma dziewczynami poszliśmy na piwo i po owym spożyciu trunku powiedziałem że idę do domu a wy działajcie co chcecie. One oczywiście „ co tak wcześnie, chyba żartujesz, dlaczego?” Wiec odpowiedziałem, że już musze, podpisałem z wami nie słowny kontrakt na jedno piwo i się już skończył i musze iść. Czyli nie odpowiadam w Prost i od razu tylko tworze zabawne historyjki i wymówki.
- teksty na pytania czym się zajmujesz ? Oczywiście jestem przedstawicielem handlowym bo roznoszę ulotki, pracuje w miejskim zakładzie komunikacyjnym – bo jeżdżę autobusami na gapę,
serwisantem zapalniczek jednorazowych, opaleniem się na dachach wierzowców, odpoczywaniem na balkonie, podziwianiem architektury blokowisk i osiedli
Temat rzeka. Itd. Itp.

- Dotyk, kino, pocałunki, a więc więź fizyczna , należy przyzwyczajać do dotyku, dotykać delikatnie to za plecy, rękę, brzuch, nogę, kolano gdy siedzicie. To jest klucz. Nie jestem koleżanką z ptaszkiem żeby tylko z nią pogadać, rozmowa i dotyk ma się zazębiać, jestem chłopem i będę ją dotykał i całował. Dotyk zbliża osoby, tworzy więź.

- Cel spotkania, stawianie jej wyzwań –spotykam się po to by ją poznać, by sprawdzić czy ma w sobie coś co mnie urzeknie, uwiedzie, zaimponuje, czy ma urodę, czy jest sympatyczna, ma pokłady pozytywnej energii, czy mogę się z nią dogadać, czy jest optymistką, czy potrafi wykazać się inicjatywą, czy potrafi mnie czymś zaskoczyć, czy zna swoją wartość, czy da podstawy do tego, abym umówił się z nią ponownie. Czy ma w sobie seks. Co ją wyróżnia od innych buzi. Pisałem żeby dać się poznać, ale z zachowaniem tajemniczości, niedostępności. Niech się sama domyśla, głowi, postara o informacje o nas.

- Zasada 7 na 3
Czyli ja daje na samym początku 70 % zaangażowania w znajomość i wykazuję się inicjatywą po czym ją obniżam do 30 %
Dlaczego zasada 7 na 3 ? Dlaczego na początku moja inicjatywa ? Kobieta jest dla kogoś nowego, dla mnie jako osoby obcej raczej na początku zamknięta i uważam, że należy coś od siebie dać by się otworzyła. To ja musze najpierw stworzyć warunki odpowiednie dla niej, bezpieczeństwa, komfortu, zaciekawienia.
Na początku z racji inicjatywy z racji tego że ja mam jaja to ja kieruje znajomości, jak nie idzie, nie rozkochałem panny, znalazłem zbyt dużo w niej przeciwwskazań, nie mogę pocałować to odpuszcza moje zaangażowanie z 70 % na 30 % czyli przechodzę na lekko olewaczy stosunek wobec niej, taka jakby pauza, być może trwająca już na zawsze w naszych stosunkach. Kobiety potrzebują czasu i rozmowy by się otworzyć dlatego uważam że należy na początku znajomości wykazać się i dać dziewczynie szansę, wypromować się ale i też ją sklasyfikować.
Dwa kroki naprzód i jeden do tyłu.
Daje pannie cukierka, narkotyk ale tez go zabieram, niech ona po niego sięgnie. Dałem go raz, drugi (czyli się zaprezentowałem wykazałem inicjatywą, jedno spotkanie, drugie) i go zabieram, jak się jej spodobał to sięgnie po niego sama, a jak nie to po co dawać go kolejny raz skoro nie smakuje? Mówienie jest srebrem natomiast milczenie jest złotem. W uwodzeniu tak powinno być, ze ona tez musi się starać, ale za nim to nastąpi pokazać, że ja jestem dżentelmen, dać kredyt zaufania, dać szanse znajomości.

I teraz zasada honorowa -
- Pokazanie pannie że nie jestem desperatem ze w każdej chwili mogę odejść Dziewczyna musi czuć ze nie jest najważniejsza, że bez niej nie da się żyć, musi czuć ze w każdej chwili mogę się odwrócić na pięcie i pójść dalej. Trzeba być gotowym ją stracić
Nie ona ma stawiać warunki, nie ona ma decydować, lecz co najwyżej razem mamy chodzić na kompromis.
Jestem człowiekiem wolnym i niezależnym, nic na siłę, brak nalegania i nachalności
„Kto ma wyjebane temu jest dane”

Zasada honorowa numer dwa -
- Nie dać się wciągnąć w shit testy, nie być psem, gdy coś mi mówi, że ktoś mnie w balona robi, przemyśleć czy to panna nie kręci, używać inteligencji emocjonalnej. W przypadku jawnego testu opierdolić za dziwne zachowanie. Dać do zrozumienia kobiecie, że testy w moim przypadku dążą do końca znajomości. A panny sprawdzają nas, nasze zaangażowanie, naszą siłe, determinacje, pieskowanie. Mówią jedno myślą drugie. Nie wierz im bo przepadniesz.
„Nie przejmuj się a wygrasz”

- Zasada podarowania pauzy i tęsknoty
Uważam, że jak kogoś poznajemy to powinno się w pewnym momencie robić przerwy, czyli też wspomniana już zasada 70 na 30. Moja inicjatywa na początku i przerywamy. Podobnie, gdy kogoś znamy, dobrze jest podarować możliwość tęsknoty.
Im dłużej pozwala się kobiecie tęsknić tym bardziej rośnie miłość

Kolejna zasada szlachecka -
- Zasada życia realiami, oceniania sytuacji realnie, nie wpadania w iluzje.
Nie wczuwać się zawczasu w pannę, nie żyć iluzją, żyć prawdą– nie wyobrażam sobie czegoś więcej niż to co aktualnie nas łączy. Nie imaginuje sobie związku już po drugim spotkaniu.

- Mieć swoją osobowość
Najważniejsza rzecz - być sobą. Jak lubie siebie samego bo mam ku temu powody to inni to widzą. Każdy kto ma odwagę bycia tym, kim jest, i który jest dumny z tego, kim jest, jest dla kobiet pociągający. Nie jesteś zadowolony z siebie? To pracuj nad sobą, pracuj nad wadami, udoskonalaj, promuj swoje zalety. Bądź spójny sam ze sobą. Podobaj się sobie w najlepszej swojej wersji, miej zasady, miej osobowość. Ja mam zasady. Właśnie je czytasz. Mam charakter, każdy ma, tylko ja się nie kryje tym kim jestem a Ty? Na razie jestem Janem i mam w chuj do ztunigowania, do naprawienia.
Jestem sympatyczny, bo taki jestem nie będę grał kogoś innego mimo, że to właśnie inne typy charakteru są dla kobiet atrakcyjniejsze. Jestem sympatyczny ale swoje robie z dotykiem, mam swoje dążenia, więc mimo tego, że sympatyczny to nie równoważny z frajerem. Mam swoje poczucie wartości, które nie jest wystawione na łaskę kobiet. Jest na stałym poziomie. Ogólnie to na tym zakończę bo o osobowości można by pisać….

- W kobiecie znajdź piękno i jej to powiedz co Ci się w niej podoba. Znajdź też wady, minusy i też przez nie na nią patrz. Jaka by nie była nie jest idealna, nie jest aniołem. Jak by się nie zakochał zawsze jest w niej tyle elementów które potrafią odstraszyć, odepchnąć. Takie spojrzenie pozwala żyć realiami, nawet w najbardziej wylansowanej lasce można widzieć zwykłego człowieka, a nawet gorzej bo co jak by takiej latencji urodę zabrano ? Kim by była?

To tak w wielkim skrócie pisząc o tym co jest według mnie ważne w relacjach z kobietami. Uważam, że to taki PUA kręgosłup. Pominąłem tutaj takie elementy jak urodę, status społeczny, zasobność portfela i tym podobnych, bo uważam, że każdy może mieć swoje zdanie na temat ich znaczenia, pyzatym na te elementy nasz wpływ jest mocno ograniczony, wiec gramy tym co mamy. Pomijam również czynność używania mózgownicy, zwykłego myślenia, zdobywania doświadczenia na swoich błędach, bo to element życia codziennego, normalnego funkcjonowania. Dobra to tyle. Pozdrawiam

Odpowiedzi

Po słowach kodeks honorowy w

Po słowach kodeks honorowy w tytule spodziewałem się czegoś wartościowszego. I nie myl poczucia godności z honorem. Bo honor to coś więcej. ZNACZNIE więcej.

Portret użytkownika Typerek

Blog przyda się

Blog przyda się początkującym! Smile

Portret użytkownika Oryginal

Mi natomiast ogólnie tekst

Mi natomiast ogólnie tekst się podobał. Uwodzenie jest jak sztuka, każdy może mieć o tym inne zdanie. Takie streszczenie głównych informacji może okazać się przydatne. Wink

Bardzo przydatny blog.

Bardzo przydatny blog.