Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Badz czujny do samego konca ...

Portret użytkownika mały Vic

Dzisiaj opisze wam ciekawą relację z pewną niewiastą, której rozwój, a później zakończenie mocno Mnie zaskoczyły. Moglem go zatytulowac: ,, Czy aby na pewno kazda dziewczyna chce miec chlopaka cz.3 ? ". Jednak czemu tego nie zrobilem dowiecie sie w dalszej czesci.

Początek znajomości z nią opisywałem tak:
,,Później zauważyłem pewną szczupłą brunetkę (19 lat) na parkiecie, która niesamowicie poruszała się w tańcu. Od razu wiedziałem, że to będzie mój target. Podchodzę, biorę ją za rękę i zaczynamy tańczyć. Po chwili ona zaczyna się przytulać, po czym wsadza mi udo między nogi. Nie pozostałem dłużny i zacząłem przejeżdżać moim udem po jej kroczu. Następnie ją odwróciłem i miałem mały pokaz tańca na rurze, z tym że to ja byłem rurką Widziałem, że dziewczyna nieźle rozgrzana, więc zaprowadziłem ją w ciche miejsce gdzie usiedliśmy naprzeciwko siebie. Złapałem ją za ręce, po czym przeszedłem do masowania jej ud, cały czas z nią rozmawiając. Niesamowicie otwarta dziewczyna. Do tego wspaniale opowiadała o swojej pasji. Przy dłuższym kontakcie wzrokowym i moim dotyku KC weszło bez problemu.
Zacząłem się jej pytać o ulubione filmy, muzykę i ulubione kluby. Co chwila przerwa na pocałunki. W pewnym momencie spytała się Mnie dlaczego do niej podszedłem, a ja na to:
,, Niesamowicie seksownie się ruszałaś i wiedziałem, że będzie Mi się z Tobą świetnie tańczyć" Ona się uśmiechnęła, pocałowała Mnie oraz przysunęła się jeszcze bliżej. Wiele osób by powiedziało, że moje zachowanie było needy, ale byłem szczery i spójny, co jej zaimponowało. Jeszcze później wiele razy mówiłem jej na ucho, przyciskając ją do siebie jaka jest gorąca i jak na Mnie działa. Ona odwzajemniała to gorącymi pocałunkami. Po około 30 minutach jej znajoma zaczęła do niej dzwonić i musiała zejść na dół i jej poszukać. Powiedziała, że jeśli chcę ją lepiej poznać to da mi swój numer , a ja do niej zadzwonię. Po wymianie numerów telefonów zaczęła wstawać z krzesła, a ja w tym momencie chwyciłem ją za biodra, przyciągnąłem do siebie i zacząłem z nią tańczyć, namiętnie ją przy tym całując. Miny ludzi na kanapach obok bezcenne Po chwili zeszliśmy na dół i znaleźliśmy jej koleżankę, której się przedstawiłem. Koleżanka powiedziała, że jakiś chłopak chciał numer do mojego targetu, jednak ona mu go nie dała. Spytałem się, czy często muszą się męczyć z kolesiami, którzy boją się do nich podejść. Wywiązała się całkiem ciekawa rozmowa
Później złapałem mój target za pośladki, podniosłem do góry i pocałowałem. Zapamiętajcie, że spontaniczność robi na dziewczynach świetne wrażenie. Kiedy obie czekały na kurtki, oparłem się o ścianę, chwyciłem target za rękę i zacząłem jeździć nią po mojej klatce piersiowej i brzuchu.
W tym momencie koleżanka się pyta: ,, Rozumiem, że kolega idzie z nami ? " Można powiedzieć , że koleżanka wrzucała mi target wprost w ramiona. Niestety dziewczyna była spoza Warszawy, a ja nie miałem wolnego lokum w tym momencie.
Pożegnałem się z nią i poszedłem się czegoś napić. "

Trzy dni później do niej dzwonie zapytać się co słychać, a dwa dni później umówić się na spotkanie. 2 godziny przed spotkaniem, pisze, że nie może się spotkać. Wysłałem jej ośmieszającego smsa, a ona odpisała po 7 godzinach: ,, Spokojnie kolego, jeszcze w tym tygodniu się spotkamy "
Na co ja: ,, Niestety koleżanko nie znajdę już dla Ciebie czasu, jeśli chodzi o ten tydzień. " Odpisała, że wielka szkoda, bo chciała Mnie zobaczyć.

Za cztery dni dzwonie i się umawiam. Przychodzi dzień spotkania (jesteśmy umówieni na 18.30). Ona trzy razy Mi pisała, że będzie później. Była o 20. Ja do niej podchodzę i pytam się jak Mi to wynagrodzi. Zamurowało ją. Pochodziliśmy chwile, poszliśmy do KFC. Potem wziąłem ją na małe zakupy. Biorę pierwszą z brzegu koszule i udaję się do przebieralni. Ona wchodzi za Mną. Zaczynamy. Zdejmuję koszulkę, ona nie wie jak się zachować. Biorę jej jedną rękę na kark, drugą na biodro, przybliżam do siebie oraz całuje. Zaczynam z nią tańczyć, a dokładniej to ocieram swoim udem o jej krocze, poruszając przy tym biodrami. Czuję jak łapie Mnie za tył głowy, zatapiając palce w moich włosach. Odgarniam jej włosy, całuję jej szyję, a jej oddech zaczyna przyśpieszać.Patrzę się na nią, pokazuję na swoją szyję i mówię: ,, Całuj tu za to, że się spóźniłaś". Zamknęła oczy, zaczęła calować, a ja poczułem dreszcze na moich plecach. Po wszystkim:
Ona: Twoje zachowanie jest dziwne i nie na miejscu
Ja: ( biore ja za kark i przyciskam do siebie, szeptajac do ucha) Jakie by nie bylo moje zachowanie, to Cie ono podnieca.

Potem zadzwoniłem do niej, chcąc umówić się na kolejne spotkanie:
Ja: Chcę się z Tobą spotkać XXX (dzień, miejsce)
Ona: Ale ja Ci mówiłam, że nie masz pewności czy się spotkamy drugi raz. Poza tym wydaję mi się że chcesz się tylko ze Mną przespać.
Ja: Gdybym chciał tylko seksu, to bym pojechał z Tobą z klubu do Mnie do mieszkania i byśmy się kochali.
Ona: Ale ja się spieszyłam ...
Ja: Daleko byś mi nie uciekła. To rozumiem, że jesteśmy umówieni ?
Ona: Tak.

W dzień spotkania zaczyna napisała Mi , ze nie może bo wyjeżdża. Przez dwa dni miała wyłączony telefon. Po 3 dniach sms: ,, Jeśli chcesz to teraz do Mnie zadzwoń "
Po dwóch godzinach dzwonie.

Ja: Chcę się z Tobą spotkać XXX (dzień, miejsce)
Ona(jak mi się wtedy wydawało): Dam Ci jeszcze znać czy będę mogła.
Ja: Muszę wiedzieć teraz
Ona: Ok. Przyjdę.
Ja: Z tym, że wiedz, że ostatni raz nie poszanowałaś Mnie oraz mojego czasu. Cześć

Rano Mi piszę, że nie może się spotkać, bo idzie na imprezę. Mówię sobie, dobra gramy na całego. Dzwonie

Ja: Widzę, że idziesz na imprezę
Ona: No tak.
Ja: Ale możesz się wcześniej ze Mną spotkać.
Ona: No mogę.
Ja: 16.30, tam gdzie ostatnio, cześć

Godzina 16.15, idę sobie, patrzę siedzi ona, ale nie sama, to by było za proste. Jest jeszcze jej koleżanka, ta sama co w klubie! W dodatku nastawiona była na dogryzaniu Mi i robiła wszystko żeby Mnie wybić z rytmu. Kilka moich ciętych ripost i powiedzenie, żeby nas zostawiła samych zadziałało. Pytam się mojego targetu, czego oczekuję po naszej relacji. Ona na to ,, Po co mamy ze sobą być. Zyjmy chwilą. " Ja od razu biore ja za reke i do przebieralni. Przyciskam ja do drzwi i zaczynam calowac. Jedna reka na jej krocze, druga na tylek. Nie pozostala dluzna i zaczela zdejowac ze Mnie koszulke. Tak sie dziewczyna przyssala ze sie nie mogla oderwac. Pozniej poszukalismy jej kolezanki, po czym odprowadzilem je na przystanek. Jak sie okazalo, osoba z ktora rozmawialem przez telefon, gdzie mowilem zeby szanowala moj cas to jej matka!

Umowilem sie na nastepne spotkanie. Siedzimy na przystanku, ale widze, ze jest strasznie spieta.
Ona: Musze Ci cos powiedziec
Ja: Potem Mi powiesz, a wracajac do ...
Zignorowalem to, a jak sie potem okazalo nie powinienem.
Przyszlismy do Mnie do domu, napilismy sie czegos, po czym zaczalem ja calowac. Polozylem ja na lozku, caluje ja po biuscie. Widze spory opor, odpycha Mnie i ...

Ona: Teraz musze Ci to powiedziec, co zamierzalam na przystanku.
Ja: Jesli muszisz.
Ona: Potrzebuje teraz zwiazku, ktorego od Ciebie nie dostane. Natomiast da mi ja moj przyjaciel, ktoremu bardziej na Mnie zalezy niz Tobie.
Ja: Jesli nie chcesz sie wiecej ze Mna spotykac, to ok, ale zrobmy cos, aby ten dzien pozostal na dlugo w naszej pamieci.
Ona: Czego ode Mnie oczekujesz ?
Ja: Bede z Toba szczery. Podniecasz Mnie i jak Mi sie wydaje ja podniecam Ciebie. Chce sie z Toba kochac.
Ona: Przykro Mi, ale nic z tego, zle sie bym czula gdybym teraz z Toba uprawiala seks, a pozniej bylam z moim przyjacielem w zwiazku.

Chwila sprzeczki, po czym powiedzialem, ze moze sobie isc.
Wstala i tak sie rozstalismy.

Wydaje mi sie ze dziewczyna spotkala sie ze Mna tylko po to, aby powiedziec, ze to koniec znajomosci. A moze to byl zwykly ostatni ruch oporu?
Jesli wiecie jak powinienem sie zachowac po jej tekscie o tym, ze chce zwiazku to piszcie.

Tak jak w tytule: badzcie czujni zawsze do samego konca i nie rzucajcie slow na wiatr. One pamietaja wszytsko i nas pozniej z tego rozliczaja.

Pozdrawiam.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Rain

Dziwna sytuacja ; d

Dziwna sytuacja ; d

Portret użytkownika szusti

Słuchaj, dzwoniłeś do niej,

Słuchaj, dzwoniłeś do niej, zero tzw. gadki-szmatki tylko od razu spotkanie, po drugie gdy byłeś z nią na spotkaniu od razu chciałeś ją całować, było jej zrobić mały P&P, raz ją namiętnie całujesz a raz jesteś obojętny Smile

Morał z tego taki, że jeśli

Morał z tego taki, że jeśli dziewczyna mówi że nie potrzebuje związku to kłamie;)

Portret użytkownika mały Vic

szusti - robilem tak, ze

szusti - robilem tak, ze kladlem jej rece na moich biodrach i calowalem ja, a kiedy ona mowila zebym przestal ja calowac, przestawalem ja dotykac i pytalem sie: ,, Kto tu teraz kogo dotyka ? " Z boku wygladalo to jakbym to ona zabiegala o moja uwage i Mnie dotykala, a ja pozostawalem obojetny.

Rogov - zauwazylem juz to, tylko w takim razie jak ustalic jaka jest miedzy wami relacja i co odpowiedziec jesli ona zapyta: ,, Kim ja wlasciwie dla Ciebie jestem " ? Wink

Portret użytkownika rocker

Jak dla mnie za bardzo

Jak dla mnie za bardzo naciskałeś, grałeś za wysoko. Kobiety przede wszystkim grają "bezpiecznie", jeśli mają do wyboru kochanka wysokiego ryzyka lub zwykłego chłopaka, ale ryzyko, że ją zostawi jest mniejsze to wybiorą tą drugą opcję. Owszem podniecałeś ją, ale w pewnym momencie wydaje mi się przestała Ci wierzyć, że ją rozumiesz i akceptujesz jej kobiecą stronę natury. Mam tutaj na myśli potrzebę czułości i zrozumienia, bez podtekstu seksualnego. Te wszystkie rozmowy z Tobą są bardzo apodyktyczne, gdzieś po drodze powinieneś zmiękczyć swój wizerunek.

Dałeś jej do zrozumienia,że

Dałeś jej do zrozumienia,że nie tylko dupa Ci się w niej podoba?

frajer

frajer

Portret użytkownika mały Vic

rocker- taki mam styl

rocker- taki mam styl uwodzenia. Bezpośredniość, szczerość, spójność, szybka eskalacja dotyku i budowanie napięcia seksualnego. Muszę jednak jak widzę trochę odpuścić, bo wychodzę na mego napaleńca, ale nie na tyle, żebym przestał być atrakcyjnym seksualnie dla dziewczyn.

misiekstyle - no właśnie nie do końca, szczerze się przyznam, że rzadko słuchałem co ona do Mnie mówi i jakie ma poglądy na dany temat, natomiast ona pamiętała o wszystkim co do niej powiedziałem.