We wtorek była sobie mała popijawa u kumpla w domku przed rozpoczęciem roku , zaprosił parę fajnych koleżanek. Wpadła mi w oko taka 18 blondynka hb8 trochę tam sobie potańczyliśmy , pośmialiśmy , pomacaliśmy , trochę sie do niej lepilem po pijaku^^ Oczywiscie w takim stanie wszystko wydawalo sie w porzadku. Nastepnego dnia jak poszla sie przebierac kumpel sie pyta jak ta laska , odpowiedzialem mu dla jaj , ze chujowa. Jak sie okazalo, inne to uslyszaly i jej przekazaly -_- Mialem zamiar sie z tamta zakrecic co nie co, a ta walnela full olewke od tamtego momentu, brak kontaktu. Macie pomysl jak to rozsadnie naprawic?
Zero myślenia skutkuje później takimi sytuacjami.
podbijamy ;D , ładna nawet bardzo jest , myslicie , zeby zadzwonić , czy dac sobie spokoj , inne tez maja?