
Lecimy dalej...
Jeszcze trochę luźnych przemyśleń na temat postawy podrywacza i samego podrywania. Być może to wszystko już wiesz - świetnie. Postaram się jednak zaatakować temat trochę z innej strony.
Chciałbym pokazać Ci coś, dzięki czemu czuję się nie lepszym podrywaczem, a lepszym człowiekiem.
Dojrzałość emocjonalna. Mówi Ci to coś? Nie widziałem tego w żadnym blogu, a wydaje mi się to być istotne.
W wielkim skrócie osoba dojrzała emocjonalnie:
1. Potrafi przyjąć pełną odpowiedzialność za własne uczynki i decyzje, nie obwiniając innych wówczas, kiedy rezultaty ich nie są dla niej pomyślne.
To jest oczywiste, pewnie byś się obraził, gdybym to tłumaczył;). Powiem tylko, że z tym pkt kojarzą mi się ludzie nie potrafiący umiejętnie wykorzystać lewej strony.
2. Stara się zachować spokój w sytuacjach nieoczekiwanych, a jednocześnie potrafi rozwiązywać w sposób rozsądny zaistniałe problemy.
Oczywiste.
3. Nie reaguje wrogo na krytykę, ponieważ zdaje sobie sprawę z tego, że krytyka może zawierać pożyteczne dla niej wskazówki.
Temat rzeka i to nie tylko tutaj. Bardzo się dziwię, niektórym osobom jak łatwo dają się sprowokować do jałowej dyskusji. Ręce opadają jak widzę wyliczanie byle jakich argumentów o byle jakie sprawy. Często dyskusje na forum czy nawet wśród znajomych przypominają mi "Dzień Świra" i "moja racja jest bardziej mojsza niż twojsza". Pierdolę to. Ja wiem swoje i niech ręka boska mnie broni przed tym, żeby narzucać komuś swoje zdanie. To co wiem to Ci przedstawiam, sam zdecydujesz co z tego Ci pasuję. Walcząc o swoją rację narażasz się tylko na przegraną.
4. Potrafi cierpliwie wysłuchać opinii innych osób, a wówczas kiedy są one odmienne od jej własnych, nie ucieka się do wrogich argumentów bądź agresji.
Oj zdarzały się wrogie argumenty tutaj...
Mój pogląd jest taki, nawet nie muszę daleko szukać. Jeśli czytałeś mój pierwszy blog to dostrzeżesz komentarz MrSnoofie. Widzisz mój pierwszy blog, nie wiadomo kim jestem, za kogo się mam. MrSnoofie ma rację, ale tylko w części. Potrafię być cwaniakiem, lubię to, ale bycie cwaniakiem nie przeszkadza mi w byciu pozytywnym i serdecznym facetem w poznawaniu obcych ludzi. Kolejny aspekt - ja i MrSnoofie myślimy podobnie. Też uważam, ze spalenie kotleta to błąd i pewnie w dobrej restauracji by mnie nie zatrudnili (w słabej pewnie też nie;). Miałem na myśli to, że spalenie kotleta jest lepsze niż bycie głodnym do kolacji. Dlaczego więc MrSnoofie tak zinterpretował mój blog? Bo tak chciał. Chciał (być może podświadomie) nakleić mi etykietkę "gówniarz" (ramowanie). Hm no co będę ściemniał być jestem gówniarzem, nie wiem wszystkiego o życiu, nie napisałem, że nie czytam artów. A czy ja nie mógłbym przypisać mu etykietki starego moralizatora? Na szczęście, tak ograniczony nie jestem. Komentarz przeczytałem, zrozumiałem, dzięki i stąd serdecznie pozdrawiam:)
5. Nie traci panowania nad sobą i nie wybucha gniewem z powodu mało istotnych wydarzeń.
6. Zdaje sobie sprawę z tego, że litość i użalanie się nad sobą jest bezsensowne, ponieważ wiąże się z przerzuceniem winy za własne braki i niepowodzenia na innych.
Te dwa, komentować nie trzeba.
7. Rozumie, że konieczna jest cierpliwość, kiedy rozwiązywanie problemów wymaga dłuższego czasu, ma także świadomość, że musi dostosować się możliwości innych ludzi.
Ciekawy punkt. Widzisz zagadałem dzisiaj do jednej dziewczyny na ulicy. Bardzo się zestresowała i nie chciało jej się gadać. Powiedziała, że jeszcze nikt ją nigdy nie zaczepił. Nawiązanie kontaktu z kimś obcym było ponad jej możliwości. Oczywiście, kiedyś może rozszerzą jej się horyzonty myślowe. Jest jeszcze inna opcja - jestem chujowy. Tak dopuszczam tą myśl, jednak wolę myśleć, że to z nią jest coś nie tak:P Pomyśl czasem o tej drugiej osobie. Jak ona się czuję przy Twoim podejściu?
Wracałem pociągiem ze świąt do Poznania. Wchodzę do przedziału, siedzi sam facet ok. Nikt mi nie będzie przeszkadzał z rozmowie z samym sobą...
- Do Poznania?
- Tak...
- O ja warszawy na konferencję, auto mi ukradli... bla bla bla
Facet nawijał o czymś co mnie kompletnie nie interesowało. O sobie. Zastanawiałem się przez chwilę czy nie spierdolić z stamtąd. Marzyłem o tym, żeby zajął się gazetą, którą co chwilę rozkładał. Wytrzymałem z 5 minut i założyłem słuchawki. Nie miałem powodu gadać z tym kolesiem. Ma żonę i dziecko (dużo mogę Ci opowiedzieć o nich) o czym mam z nim rozmawiać? A Ty jaki powód dajesz dziewczynie, aby chciała z Tobą gadać?
8. Potrafi przegrywać, a ze stratą godzi się bez narzekania.
To istotne, na pewno dużo na tym zyskasz jeśli nie będziesz ograniczony tylko do swojej racji.
9. Nie martwi się bez potrzeby tym, na co nie ma wpływu i czego nie jest w stanie zmienić.
Mój ulubiony punkt! Jaki mam wpływ na to, że dziewczyna do której podchodzę da mi numer telefonu? Jaki mam wpływ na to, że dziewczyna, która na co dzień jest zamknięta w sobie przy moim podejściu stanie otwarta? Żaden, nie potrafię sterować umysłem, dlatego nie zawracam sobie tym głowy. Jedyne co mogę, to zwiększyć swoją szansę i na tym polega uczenie się podrywu. To tylko zwiększanie swoich szans.
10. Nie przechwala się ani nie stawia siebie za przykład, natomiast kiedy zasługuje na pochwałę, przyjmuję ją z wdzięcznością, bez fałszywego wstydu.
Ostatni blog Gracjana może służyć tutaj za przykład.
11. Ponieważ wyrosła już z małostkowej zazdrości, cieszy się osiągnięciami innych ludzi i chwali je z głębi serca.
To już niech każdy sam się nad tym zastanowi.
12. Nie jest drobiazgowa i nie krytykuje ludzi, którzy postępują wbrew jej własnym przekonaniom.
13. Stara się mieć rozsądny plan działania i usiłuje realizować go w możliwie najlepszy sposób, nie działa natomiast pod wpływem chwili, bez należytego rozpoznania sytuacji.
14. Ma świadomość, że jest częścią całej ludzkości, że inni ludzie mają jej wiele do zaoferowania i że sama ma obowiązek dzielenia się dobrem jakie posiada.
15. Korzysta ze złotej zasady: postępuj w stosunku do innych tak, jakbyś chciał, aby inni postępowali w stosunku do Ciebie.
To już takie truizmy, ale może warto w całości nad tym się zastanowić.
Pozdrawiam i życzę udanego weekendu!
Odpowiedzi
Sprałeś mi musk, przepadnij
pt., 2012-04-13 15:32 — MukaSprałeś mi musk, przepadnij -.-'
podoba mi sie. główna ode
pt., 2012-04-13 17:36 — Fanpodoba mi sie. główna ode mnie
super blog , wszystko się
pt., 2012-04-13 17:52 — znirzejskwarkasuper blog , wszystko się zgadza , jest dobrze opisane , główna!
Jestes najlepszy ? Aha, milo
pt., 2012-04-13 21:34 — RamoselJestes najlepszy ? Aha, milo mi. Ja Ramosel ! ; )
Z punktem 15 się nie zgadzam,
pt., 2012-04-13 23:01 — agm88Z punktem 15 się nie zgadzam, nie wszyscy zasługują na równe traktowanie, reszta jak najbardziej ok.
I przydała by się zmiana tytułu bloga, bo obecny razi w oczy.