
Przyszła wiosna. Ludziom w głowach znów tylko miłość. Podryw wisi w powietrzu. Przypomniała mi się z tego powodu pewna opowieść młodzika, który za wszelką cenę wierzył, że odkrył „przepis na sukces” w podrywaniu.
Owy młodzieniaszek uważał ze tajemnica wygranej tkwi w tym, że najpierw należy po prostu poznać dziewczynę, zakręcić się koło niej przez kilka dni ‘pobajerować’ a nastepnie… zniknąć i zamilknąć…ale…żeby nie było tak łatwo dalej kręcić się w towarzystwie jej znajomych i… czekać… czekać aż ofiara połknie haczyk.
Haczykiem jest to, że ów ‘dżentelmen’ znajduje w towarzystwie swojej wypatrzonej ‘ofiary’ jej koleżankę/znajomą, na która przerzuca swoje zainteresowanie tylko pozornie, tak aby było to widoczne szczególnie dla jego wybranki.
Ok., zgoda, może to i haczyk dla niektórych kobitek, co do tego nie mam wątpliwości. Ale czy wartościowa kobieta widząc nagle zainteresowanie jej znajomą pomyśli: „Och cóż za cudowny facet. Musze go jakoś zachęcić zanim na dobre stracę z nim kontakt i o mnie zapomni. Teraz to ja zacznę o niego zabiegać!”.
Otóż nie i jeśli ktoś sądzi, że tak jest może niech od razu przestanie czytać to co nabazgrałam, a mnie pozostanie nadzieja, że nie zburzyłam jego świata☺
Wartościowa dziewczyna pomyśli: „Co to za kretyn. Najpierw się do mnie przystawia, wszystko układa się OK., a potem nagle lata za Anką!”
Tu tracicie podwójnie. Nie dość, że jesteście skreśleni w jej oczach to na dodatek takie dwie niewiasty oświecone zaistniałą sytuacją, mogą się któregoś dnia ‘zjednoczyć’ przeciwko ich ‘adoratorowi’ i… wydrapać mu oczy wieczorem w ciemnej uliczce, żeby już na żadną nie miał przyjemności spoglądać. To tak z przymrużeniem oka.
Przykład młodzika nie jest odosobniony. Wielu facetów uważa, że podryw dziewczyny polega na nagłym jej ‘odstawieniu’ czy też jej ‘przetrzymaniu”, i okazywaniu zainteresowania jej koleżance/znajomej etc. komuś z kim Wasz cel często się widuje. To tzw. przeskok uwagi.
Wszystko pięknie. W świecie realnym według wielu (nie tylko mężczyzn ale i kobiet) powinna zadziałać tu zasada zazdrości i jego ofiara sama powinna nieustannie dążyć do kontaktu i chęci nawiązywania relacji – bo jak wiemy kobieta o kobietę zawsze zazdrosna ale czy aby na pewno?
„Ludzie dzielą się na mądrych i głupich” – jak powtarzał Pawlak z sitcom’u „Sami swoi” a kobiety na… zazdrosne i dumne ☺ i chociaż by była zazdrosna jak szlag, duma zawsze w niej wygra. O jej ruchu w takim wypadku młodzik może zapomnieć. Tak stworzyła nas natura ☺
Co w przypadku, gdy Twoja ofiara jest z tych dumnych? Po pierwsze , gratulacje, jest na czym oko zawiesić ☺ a i charakterek ma niezły bo i podroczyć się z kim będzie, a już o nudzie nie mam mowy.
Dumna nie oznacza zaraz złośliwa zołza, złośnica czy tym podobne zgryźliwe frazesy. Dumna – znająca swoja wartość, ta którą zdobywa się długo, a smak zwycięstwa pozostaje na zawsze i jest niezapomnianym przeżyciem. Takich ‘zdobyczy’ życzę wszystkim. Jak to mówią „każda potwor znajdzie swego amatora”. Ale do rzeczy.
Aby zdobyć Pannę spod znaku Dumy najpierw trzeba ja sobą zainteresować. Aby ja sobą zainteresować trzeba być wartościowym. Aby być wartościowym trzeba jakieś wartości mięć.
Oczywiście na rynku istnieją również łatwe ‘sztuki’ do podbicia ale czy związana jest z tym satysfakcja z ich zdobywania? Z tym pytaniem pozostawiam każdego z osobna, sam na sam w te piękne nasycone pożądaniem zdobyczy wiosenne dni ☺.
PS: tekst proszę potraktować z przymrożeniem oka bo po przeczytaniu tej całej literatury na stronie przecież jesteście już w ekstraklasie podrywu 
Odpowiedzi
„Co to za kretyn. Najpierw
śr., 2012-03-28 14:51 — Guest„Co to za kretyn. Najpierw się do mnie przystawia, wszystko układa się OK., a potem nagle lata za Anką!”
- pytanie: czy zawsze jest ok z jej strony? czy też może zaczyna swoje "gierki"... Sugerujesz, ze nawet w takiej sytuacji facet powinien stale okazywać zainteresowanie? A gdzie jest granica? Pewnie dla każdej w innym miejscu.
akurat w tym przykładzie
czw., 2012-03-29 16:35 — FC_Barcelonaaaakurat w tym przykładzie zakładałam ze panna jest ok, jest miło sympatycznie i nagle bach... młody ucieka się do swojej pokrętnej metody.
Kiedy panna zaczyna gierki to już on sam powinien określić czy w to wchodzi,czy się podejmuje, w takich sytuacjach lepiej w ogóle pannę przetrzymać niż uciekać sie zaraz do przerzucania zainteresowania na inną. Ale to moja subiektywna ocena.
PS: A granica jest bardzo krucha i tak jak stwierdziłeś - zgadzam się z Tobą - dla każdej w innym miejscu. Najczęściej zależy od tego z jakimi oszołomami miała do tej pory do czynienia

Nie do końca podoba mi się
śr., 2012-03-28 16:18 — fuseNie do końca podoba mi się takie "konstruowanie" dystansu. Przytoczę przykład:
Jak zaczynałem kręcić z moją byłą (pracowaliśmy w miejscu, gdzie pracowało sporo dziewczyn, ze mną facetów było dwóch), wiedzieliśmy od razu, że już coś nas ku sobie ciągnie. W pewnym momencie przestałem ją wyciągać na piwo, rzadziej wychodziliśmy razem na papierosa, etc. Po prostu nie bylem pewien, czy chcę znowu wejść w związek. Ona w wyniku tego, zaczęła zastanawiać się, czy przypadkiem nie powiedziała czegoś głupiego bla bla blaa, ogółem uznała, że to jej wina. Wtedy sama zaczęła się oddalać.
Od razu mówię, była dumna, przez duże D (żeby nie powiedzieć-kurewsko zarozumiała).
Mam nadzieję, że wstrzeliłem się w Twój tok rozumowania
tak... ale widzisz, zacząłeś
czw., 2012-03-29 16:21 — FC_Barcelonaaatak...
ale widzisz, zacząłeś jej unikać a nie traktować z dystansem bo pojawiła się jakaś inna na horyzoncie - gdyby było inaczej i zauważyła by, że kręcisz się koło innej tak jak przy niej ostatnimi czasy, mysle (a jest to oczywiscie tylko ocena subiektywna) ze jej duma by jednak wygrała 
Ale ciesze sie, że historia zakończona pozytywnie
po 1 real madryt po 2 drugie
śr., 2012-03-28 16:28 — Smartpo 1 real madryt po 2 drugie blog taki sobie
Po pierwsze niech żyje Piłka
czw., 2012-03-29 16:30 — FC_BarcelonaaaPo pierwsze niech żyje Piłka na wysokim poziomie, po drugie Messi królem
Oczywiście. Zwróć uwagę, że
czw., 2012-03-29 16:24 — FC_BarcelonaaaOczywiście. Zwróć uwagę, że gdy On stwierdza że panna mu sie podoba chyba widzi w niej jakies pozytywne cechy które go w niej ujęły, oprócz fajnego tyłka.
Tak Cogito87 - uważam, że
czw., 2012-03-29 16:28 — FC_BarcelonaaaTak Cogito87 - uważam, że zdecydowanie tak, co więcej myślę ze jest to jeden podstawowych czynników warunkujący prawdziwą kobiecość.

Napewno się juz z czymś podobnym spotkałeś lub spotkasz
...i nie mówie tu o zarozumiałych damulkach...nie, nie, to zupełnie niedorastajacy poziom myślenia.
Kobietę powinno zdobywać się
pt., 2012-03-30 17:34 — FC_BarcelonaaaKobietę powinno zdobywać się cały czas.