Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Żegnaj ramo przyjaciela! :-) - Szimin.

Portret użytkownika Szimin

Siema Wink

Chcę podzielić się z wami historią o tym, jak to udało mi się wyjść z ramy przyjaciela.

Na początek przeczytajcie mój forumowy post z grudnia ub. roku to uniknę znowu pisania tego samego Wink

http://www.podrywaj.org/zdobywan...

Przeczytałeś? Jeśli tak przewijaj dalej. Wink

Od tamtej pory minęło nieco ponad 2 miesiące. Z dziewczyną X, bo tak ją nazwę, widywałem się codziennie w szkole, oprócz tego spotykaliśmy się na imprezach i po pewnym czasie ona chyba zorientowała się, że ja coś kombinuję. Stosowałem bardzo dużo kina, na pożegnanie dodawałem cmok w policzek, czasem otrzymałem go z powrotem, a czasem nie. Dalej mieliśmy bardzo dobry kontakt i czuliśmy się świetnie razem. Tylko z nią mogłem zrobić tyle głupot podczas jednego dnia. Pewnego dnia zrobiłem jej test na to, czy jest o mnie zazdrosna, i, że tak powiem wyszedł negatywny. W tym momencie zacząłem zastanawiać się czy jest sens pchać się w to dalej, czy dam radę ją do siebie przyciągnąć. Po niedługim czasie zdecydowałem, że po cichu dalej będę robił swoje, jak to już ktoś kiedyś powiedział, choćby dla samego sprawdzenia siebie.

Dalej stosowałem kino i resztę. Przypadkowo spotkaliśmy się na sylwestrze, a później na "bankiecie" pospektaklowym (razem jesteśmy w jednej grupie teatralnej). Wszystko szło po mojej myśli zauważałem coraz częstsze kino z jej strony.

Na studniówce było pełno kina z obu stron, jednakże chyba zabrakło mi jaj, żeby domknąć z cmokiem ;-p No ale trudno nie przejmowałem się tym za bardzo.

Po studniówce zaproponowała mi spotkanie, mówiła że chce o czymś ze mną pogadać. Zgodziłem się. Zapytała mnie wprost czemu tak jest, że na imprezach zachowujemy się tak jak się zachowujemy, a na co dzień jest mniej tej chemii(jakby nie patrzeć, miała trochę racji) i jak ona ma to odbierać, bo trochę się pogubiła i ma mętlik w głowie. I wtedy po prostu powiedziałem, że chcę z nią być. Wiem, to pewnie błąd i nie powinienem tego robić, ale wtedy nie widziałem innego wyjścia z tej sytuacji. Wtedy zaczęła opowiadać o tym, że słyszała o mnie różne opinie, że jest ze mnie kobieciarz, że miałem pełno dziewczyn, że bawię się nimi i że nie wiem czy może mi zaufać. Powiedziała, że musi sobie to wszystko przemyśleć i poukładać w głowie, ja na to, że OK. Tak wyglądała w skrócie nasza rozmowa tamtego dnia ;p Mówcie co chcecie, ale strasznie mi ulżyło po tej rozmowie,tak jakbym przestał się kryć, jak dziwka za alfonsem ;D Znam ją na tyle wyraźnie ,że po prostu wiedziałem, że jak zechcę to będzie coś więcej, a jeśli nie to dalej będziemy przyjaciółmi Wink

Następnego dnia zagadnęła mnie w szkole z uśmiechem, czy miałbym ochotę przyjechać do niej(kilka km ode mnie) w weekend, to wymyśli coś fajnego. Ucieszyłem się, ale zachowałem się neutralnie Wink Zaproponowałem godzinę i zgodziłem się. Niestety miałem wypadek następnego dnia i leżałem trochę w szpitalu, siłą rzeczy nie pojechałem do niej...

W końcu kilka dni temu pojechałem do niej, i co? Wreszcie KC! Laughing out loud Chyba nie muszę mówić jaka była moja satysfakcja, bo dziewczyna jest ekstra. Cieszyłem się także z tego, że podjąłem wyzwanie i mi się udało. Afirmację również pomogły. Prawie codziennie powtarzałem sobie, że ona mnie pragnie Wink))

Nie sądziłem wcześniej, że wyjście z tak mocnej ramy jest możliwe, także nie zrażajcie się niczym, jeśli ktoś ma podobny problem Wink

Coco Jambo i do przodu ;d

Odpowiedzi

Portret użytkownika Variatio

Wszystko fajnie,tylko nie

Wszystko fajnie,tylko nie jaraj się tak bo spierdolisz Tongue

Trzymaj się ramy to się nie posramy.

Portret użytkownika agm88

Oby tak dalej robię

Oby tak dalej Laughing out loud robię identycznie, ot tak choćby dla sprawdzenia siebie, w razie klapy cenne doświadczenie pozostanie Wink

jedna rozmowa zmienila wasze

jedna rozmowa zmienila wasze relacje, uwazaj
latwo przyszlo- latwo mozesz to stracic

Portret użytkownika Czarny22

Wszytko ok .. Nie wiem czemu

Wszytko ok .. Nie wiem czemu ale sie otworzyles i ona to zlapala hmmm
Chodz nie za prosto to bylo cos cos ... uwazaj pzdr oby tak dalej ..
Z kazdej ramy da sie wyjsc to ty musisz miec silna rame .

Bo Był Szczery! Szczerość

Bo Był Szczery! Szczerość panowie. Nie owijał w bawełnę nie próbował się tłumaczyć plątać w rozmowie To co powiedział było spójne z nim.