Jak w tytule
Moim problemem jest brak szacunku u niektórych kumpli, przyzwyczaili się do gościa z którego non stop można się nabijać, niestety taką opinię parę ładnych lat temu sobie wyrobiłem
W nowym towarzystwie już tak nie jest
Chcąc nie chcąc czasami spotykam się z dobrymi znajomymi z liceum, ale niestety wpadają tam wspomniani trolle i ciężko mi sobie z nimi poradzić
Jakbyście sobie z tym poradzili ?
Olej
Dopóki Cię nie obrażają to mogą się śmiać(w końcu to zdrowie)
Jeśli jednak masz ich dość to podejdź do jednego i powiedz że nie podoba Ci się ta sytuacja i niech zmienią nastawienie
Work of the predator is never done....your next prey awaits....
Wpadłeś w ramę kogoś z kogo można się śmiać. Pomimo tego, ze sie pewnie zmieniles dla nich nadal taki pozostaniesz. Najlepiej unikac ich towarzystwa, bo jednak jak wszyscy na tej stronie wiemy jak sie juz w jakas rame wpadnie to juz potem cholernie trudno z niej wyjsc. Najlepiej po prostu to olac.
To powinno Ci pomóc
http://www.youtube.com/watch?v=T...
Dzięki
respect the cock
Też mam niektórych kumpli trolli, którzy myślą, że jak spróbują mnie ośmieszyć przed moim targetem, to sobie podbiją, nie wiem, samoocenę? W takich sytuacjach zwykle, albo sam się z tego śmieję, pokazując jednocześnie, że mam dystans. A jak już ewidentnie przeginają, to obracam całą sprawę, wystawiając trolla na pajaca, który się popisuje, lub przypominając mu przy wszystkich o jakiejś jego "niezapomnianej" akcji
Zazwyczaj pomaga, troll milknie nie chcąc brnąć dalej w gówno, w które sam wdepnął.