Akurat przeczytałem jednego bloga w którym ktoś o tym wspomniał więc pomyślałem ,że to będzie temat mojego pierwszego bloga.
Non stop nad tym myślałem ,że nie chcę być taki jak Anvil(bez urazy chodzi mi o styl życia) itd bo mnie nie kręci bzykanie się co tydzień z inną kobietą ja chcę znaleźć tą jedyną dla której nie będę musiał mówić jakiś rutyn itd .Dla której będę działał sam ,że będę sobą a ona mnie za to pokocha .Choć czytam te blogi itd w celu uświadomienia moich błędów ,zmieniania się w lepsze itd ale taki cel PUA mnie nie interesuje .
Ja wyobrażam siebie w tej lepszej wersji tak : Wstaję z rana pogoda piękna słoneczna (wiosna) i patrzę ,że za 35 minut mam autobus do szkoły i biegiem myje zęby perfumuje się ubieram biorę coś do jedzenia i w drogę.Widzę autobus który już dojeżdża na przystanek wtedy ja sprintem w ostatniej wbijam do autobusu. Tam widzę uśmiechnięte twarze znajomych i obcych.Jeden kolega do drugiego : widzisz mówiłem ,że zdąży ,wtedy ja podaje im siema witam się ze znajomą z uściskiem rozmawiam z nią ,jestem zabawny i uśmiechnięty, Wychodzę z autobusu i widzę koleżankę ze szkoły i idąc do szkoły rozmawiam z nią.Ze sprawdzianu z matmy dostałem 4 i gdy kończą się lekcje wychodzę uśmiechnięty i idę do sklep sportowego tam wszyscy do mnie oo cześć Marek witaj biorę to co chcę i wychodzę.Po 2h spotykam się z moją kobietą z kobietą co jestem non stop w niej zakochany, kocham ją w całości ale nie idealizuje po prostu ma to coś jej uśmiech całus na powitanie i patrzę w niebo z uśmiechem ,że nic mi już do szczęścia nie potrzeba. Wracam do domu i widzę rodziców którzy wrócili z pracy tata mówi:,że odebrał mój samochód z naprawy i zaraz lecę na trening i widzę te kochane mordy od lat i ten klimat tamm ahh. Później wychodzę padnięty w 20 minut przypominam temat i lecę ze znajomymi tylko na piwko a jadąc tam właśnie myślę jakie moje życie jest szczęśliwe.
Heheh sam się dziwę ,że aż tak się rozpisałem po prostu nie chcę tylko non stop chodzić na imprezy bajerować zaciągnąć 1/2 dziewczyn z miasta do łóżka i myślę ,że taka osoba prędzej czy później zobaczy ,że jest nie szczęśliwa ,że brakuje jej prawdziwej miłości i wtedy odrzuca tą tezę ,że prawdziwa miłość nie istnieje bo sam do tego dąży w głębi siebie:)
Odpowiedzi
Owszem, to było głębokie, ale
pon., 2012-01-23 22:19 — Bruno.Owszem, to było głębokie, ale wiek szkolny, to wiek,w którym musisz się wyszaleć.
O poważnym związku pomyśl, gdy będziesz na to gotowy i gdy będziesz w stanie dac drugiej osobie to czego naprawdę potrzebuje, nie tracąc przy tym swojej niezależności.
Lepiej w ogóle nie być PUA
pon., 2012-01-23 22:20 — hellaLepiej w ogóle nie być PUA
Lepiej w ogóle nie być PUA
pon., 2012-01-23 22:21 — hellaLepiej w ogóle nie być PUA
Troche to niespójne co
pon., 2012-01-23 22:56 — CazaTroche to niespójne co napisałeś; z jednej strony mówisz, że szukasz "tej jedynej", z drugiej, "że jej nie idealizujesz". Poznawaj kobiety, ale nigdy nie myśl o nich w kategoriach tej jedynej, stąd już bardzo blisko do needy i stawiania jej w centrum swojego świata.
A kto ci karze być PUA. Ja na
pon., 2012-01-23 23:14 — SzYm0nA kto ci karze być PUA. Ja na przykład przybyłem na ta strone w nadzieji, że znajde cudowny sposób na odzyskanie mojej uwczesnej ukochanej.
Odpisywali mi ze maże sie i szukam poparcia moich glupich teorii, nieważne. Ta strona zrobiła dla mnie coś wiecej. Podchodziłem do tego wszystkiego z dystansu. Kochałem moja jedyna... I powiem ci szczerze, że ta strona odmieniła moje zycie.
Nie nie zostałem PUA. Strona zmusiła mnie do przemysleń nad sobą samym, nad celami w życiu, nad sensem istnienia. Postanowiłem ulepszyc siebie. Pozbyc sie kompleksów ale nie po to zeby zdobywac kolejne dziewczyny.
Postawiłem sobie cel zrozumienie świata, ludzi i ich problemów. Postanowiłem stać się lepszym człowikiem. Po przemysleniu wszystkiego okazało się, że w wielu aspektach popełniłem błędy nieświadomie.
Więc nie trzeba tej strony traktowac jak cyrografu -wszedłes podrywaj.
podrywac podrywam ale to dlatego ze uswiadomiłem soie ze z moja ex to koniec ale mamy teraz lepszy kontakt niz jak razem mieszkalismy.
Ta stronka może posłużyć jako źródło inspiracji nad przemyslniami dotyczącymi swojego życia.
Ale ja tę stronę chwalę
wt., 2012-01-24 00:07 — SichimpresichAle ja tę stronę chwalę
Tylko tak jakby przedstawiam się za pomocą bloga ,pokazuję taki mój cel... tu nie chodzi o jakąś krytykę
Ja wszedłem na tą stronę bo
wt., 2012-01-24 00:08 — CazaJa wszedłem na tą stronę bo sięgnąłem dna. Dosłownie. Nie tylko w kontaktach z kobietami, ale w ogóle towarzysko. Zmieniam swoje życie, i już teraz, na początku tej drogi widzę, że kobitki nie zajmują już pierwszego miejsca. Uwielbiam je poznawać, ale nie traktuje tak jak kiedyś, jak bóstw, których nie mozna urazić.
Zacznij od siebie. Ułóż plan co chcesz w swoim życiu zmienić. Jak zaczniesz się zmieniać, i staniesz się tak pozytywnym gościem jak bambo z avataru użytkownika Kejszyn to zobaczysz co się zacznie dziać z dziewczynami w Twoim otoczeniu;)