
Długo myślałem czy w ogóle napisać tego bloga ale jednak się przełamałem. Artykułów o tej tematyce jest mnóstwo ale chciałem dodać coś od siebie . Więc oto moje spostrzeżenia i przemyślenia.
Na początku twoja głowa jest jak woda która się gotuje bulgocze i bulgocze, masz w niej wiele iluzji i robisz sobie wymówki. Próbujesz pracować nad swoją mową ciała: wyprostowujesz się itd. Tylko uważaj kobieta wyczuje czy jesteś pewny czy nie (one mają chyba 6 zmysł). Raz stałem sobie elegancko próbując moją mową ciała pokazać pewność siebie i wiesz co usłyszałem od koleżanki?
-myślisz że jak tak stoisz to jesteś sexi?
Ścięło mnie na szczęście szubko się wyluzowałem i było ok.
Pierwsza rada nie rób tego sztucznie, bo będziesz wyglądał jak idiota.
Ostatnio byłem na szkolnej zabawie. Postanowiłem sobie że będę robił to na co mam ochotę. Porywałem laski do tańca, przytulałem się (od żadnej zero sprzeciwu pomimo iż ich prawie nie znałem) podchodziłem tak do wielu dziewczyn. Po kilku akcjach koleżanka się mnie pyta czy ja coś piłem? (byłem trzeźwy jak niemowlę) Odpowiadam oczywiście że nie i bawię dalej. Następnie kolega się mnie pyta czy coś piłem albo ćpałem? oooo to już przelało czarę goryczy, myślę sobie banda zakompleksionych idiotów gdzie w ich głowie właśnie temperatura osiągnęła 100 stopni Celsjusza i bulgocze im już dobrze. Tak miałem rację ta grupa ludzi się nie bawiła, nie wiedziała co chce. Ja zostałem królem parkietu przemogłem się, podchodziłem do każdej i robiłem na co miałem ochotę (zdarzały mi się pewne wymówki ale szybko je niszczyłem, myślę sobie najwyżej się wycofam) i patrzyłem na niedojdy które zabierają się do dziewczyn jak kot do jeża, myślę sobie przecież ja też tak robiłem.
Uśmiech to podstawa. Jeśli podejdziesz do panny ze smutną miną to wyjdziesz na needy i nawet nie będzie miała ochoty z tobą rozmawiać. O intonacji głosu na tej stronie było już wiele ale przypomnę wam że nią można zdziałać „cuda”.
1,2,3 i jedziesz dalej jest to dobra metoda na początek nie daje czasu na głupie przemyślenia i wymówki a bardzo w życiu pomaga (szczególnie osobom nieśmiałym) , moim zdaniem w późniejszym czasie przestaje odgrywać ważną rolę gdyż sami nie robimy sobie już tyle wymówek. Metoda małych kroczków to coś co mnie podsyca mam cały czas ochotę na więcej i więcej, niestety w mojej głowie jest jeszcze wiele iluzji i kompleksów.
Rób to na co masz ochotę i nie przejmuj się tym co powiedzą inni!
PS> Pozdrawiam i proszę o ocenę tych moich wypocin.
Odpowiedzi
Dobry wpis dużo w nim racji.
pon., 2012-01-23 17:58 — M4rc11nDobry wpis
dużo w nim racji. Taka moja skromna opinia ;P powodzenia w dalszym uwodzeniu 
Reakcja twoich znajomych
pon., 2012-01-23 18:24 — girtzReakcja twoich znajomych wynikła z tego że pewnie nigdy się tak nie zachowywałeś. Zmieniasz się i to na lepsze , powodzenia w dalszym rozwoju
Dobry blog i miło się czyta
wt., 2012-01-24 10:41 — JuanDobry blog i miło się czyta
powodzenia
Ale Ty kurwa młody jesteś
pt., 2012-02-10 07:52 — PrzemoAle Ty kurwa młody jesteś O.o
"podchodziłem do każdej i robiłem na co miałem ochotę"
Ciekawe czy w ogóle ktoś taki istnieje. Tylko mi nie mów, że ich nie przelizałeś, nie pobaraszkowałeś, bo nie miałeś ochoty heh
Kolejny segregator wiekowy,
czw., 2012-01-26 21:23 — Teddy bearKolejny segregator wiekowy, mówiąc mi "Ale Ty kurwa młódy jesteś O.o" dowartościować się chciałeś?
podchodziłem do każdej i robiłem na co miałem ochotę"
Ciekawe czy w ogóle ktoś taki istnieje. Tylko mi nie mów, że ich nie przelizałeś, nie pobaraszkowałeś, bo nie miałeś ochoty heh
Tu się z tobą zgodzę ale tylko w pewnym sensie, robiłem to jakie postawiłem sobie cele i to realizowałem na pełnym luzie, a to co napisałem są to moje przemyślenia i ja jestem zadowolony z tego co zrobiłem.
Przykro mi że masz jakieś uprzedzenia wiekowe, myślałem że są tu tylko ludzie z dystansem ale jednak się myliłem...
W sumie to user matti pod
pt., 2012-02-10 07:56 — PrzemoW sumie to user matti pod Twoim komentarzem słusznie zauważył
Nawiązanie do wieku było formą podziwu, bo ja np. dopiero 10 lat później zrozumiałem, że jest coś takiego jak mowa ciała. Wcześniej jedynie mi się obiło o uszy to pojęcie. A ja w Twoim wieku... a nie będę wracał heh
"i ja jestem zadowolony z tego co zrobiłem"
Też bym był i nie jest to ironia
Kolego, wyluzuj, zdziwienie
czw., 2012-02-09 23:28 — mattiKolego, wyluzuj, zdziwienie młodym wiekiem nie oznacza od razu, że ktoś ma do Ciebie uprzedzenia.
Pozdrawiam i więcej dystansu.