Muszę się dowiedzieć o co chodzi, mianowicie zaobserwowałem dziwne zachowanie mojej znajomej kiedy jest przy mnie. Często naśladuje moje zachowanie - kiedy ja jestem z jakiegoś powodu spięty - to ona też, kiedy ja zadowolony to ona też. Ale ogólnie jakoś dziwnie się łapie rękami za łokieć tak jak by się chciała kontrolowac przed jakimś ruchem, to znowu nerwowo bawi sie włosami i ogólnie wszystko co jej powiem to ze wszystkim się zgadza. Czy ona no nie wiem, chce się mi przypodobać i przy mnie dobrze wypadać?
Tak pytam bo mnie to ciekawi, to nie żaden target tylko zanajoma od której biore zawsze notatki na ksero przed sesją ;]
W sumie to żadna tajemnica, że kobiety niejako "przejmują" stan emocjonalny osoby z którą przebywają( empatia?). Nie ważne czy to przyjaciółka, czy dziewczyna - jeśli Ty jesteś z jakiegoś powodu poddenerwowany, czy spięty, to nastrój udzieli się też kobiecie.
Jak dla mnie to są typowe sygnały zainteresowania. Podobasz jej się, tyle że kobieta słowami Ci tego nie powie.