witajcie, wczoraj miałem studniówkę, pojechałem po dziewczynę i wręczyłem jej róże gdyż uznałem że tak będzie w dobrym tonie ;D Za tydzień ide z nią na jej studniówkę i moje pytanie brzmi czy robić teraz tak samo, czy to już będzie takie bardziej dla zasady, schematyczne i sztuczne? 
studniówka nie zaruchana,matura nie zdana !
to już wiesz co jej dać ;d
wczesne stadium znajomości
Ja bym się zapytał "A gdzie róża dla mnie? Ahhh wy kobiety... brać chcecie ale DAWAĆ już ciężej" dalej gadka szmatka na rozluźnienie atmosfery.
Oprócz róży już lepiej będzie jak sobie zrobisz koronę z tekturki albo dwie... i jedną jej wręczysz a drugą będziesz miał dla siebie - zawsze to coś innego a może zaskoczyć jak się użyje takich koron w odpowiednim momencie. Plus jest to elementem, który się wyróżnia z towarzystwa pod garniakami.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
róże będą bardzo bardzo nidi
tak dla złamania wszelkich zasad i zwyczajów 
ja np. mojej partnerce kupiłem stringi za 3,50 pod kolor mojego krawata