Hej
Grając sobie ostatnio w komputer zauważyłem pewien zabieg w nowych grach. Tak zwane 'achievements' czyli nic innego jak wyzwania. Skutecznie przedłużają one życie takiej gry, sprawia że gra się w nią przyjemniej, motywuje nas to zdobywania tych punktów przy okazji sprawiając, że się lepiej bawimy.
Dlatego też, dlaczego by nie wprowadzić takiej gry (cholera, właśnie przegrałem grę, ale mniejsza o to) do podrywania? Wiele osób lubi podejmować ciekawe wyzwania, a podołać wyzwaniu, które ktoś nam rzucił jest ciekawiej i przyjemniej niż takie wyzwania rzucane samemu sobie.
Taka zabawa mogłaby pomóc początkującym oraz sprawić, że osoby bardziej zaawansowane mieliby ciekawe urozmaicenie. I tak, wyzwania mogłyby być przeróżne, zaczynając od poważnych typu: "Pierwsza kobieta, którą spytałem o godzinę", "Pierwszy wyciągnięty numer telefonu" przez statystyczne w stylu: "Pierwsza blondynka zaliczona", "Zaliczona kobieta mierząca mniej jak 150cm" po zabawne jak: "Poderwanie laski w stroju klauna", "Podryw w stylu osoby z IQ < 60".
Podryw powinien być czystą zabawą, przyjemnością. Wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy i biorą to wszystko zbyt poważnie. Taka forma zabawy mogłaby im pomóc zobaczyć, że podrywając można się naprawdę przyjemnie bawić, a jak się dobrze bawimy to o niebo łatwiej jest poderwać kobietę.
Co myślicie o takim pomyśle? Jak się tego uzbiera trochę można zrobić listę jakąś, a jak wzięcie będzie naprawdę duże to i zrobić podstronę dla każdego użytkownika, gdzie można by sobie własnie odfajkowywać 'acziwy', które się wykonało:)
Pozdrawiam!
Michał
HOHOHO jestem za, dobry pomysł
Świetny pomysł,wchodzę w to jak coś ;]
"Podryw w stylu osoby z IQ < 60"
Jak neandertalczyk, tylko maczuga jeszcze by się przydała =D
Jeśli chodzi o pozostałe-wyzwania w twojej gestii mają na celu przełamanie nieśmiałości niektórych osób, sprawiając, że wyzwanie staje się zabawą. Niestety tak nie będzie. Jak różni są ludzie, tak różne reakcje i zakładam, że wielu początkujących może sobie ustawić takie wyzwanie jako cel nadrzędny, zapominając o zabawie i czerpaniu radości z tego a jednocześnie skazując się na mękę
No, ale nie ma tego złego. Drugi aspekt jest całkiem pozytywny, jeśli do gry włącza się ktoś z dużym doświadczeniem w podrywaniu.
Osobiście wątpię, czy to wypali
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
skoro początkujący maja problem z poderwaniem jakiejkolwiek, to sam podryw staje sie dla nich wyzwaniem. Pewien jestem ze to tylko utrudniło by owemu początkującemu zabawę z podrywaniem.
Całkowicie inaczej się mają sprawy dotyczące osób zaawansowanych. wtedy może stać się to ciekawym urozmaiceniem.
idź z targetem na spacer czy coś tam i wtedy pobawcie sie w wyzwania
ty mówisz jej zrób to i to. Jak zrobi to może Tobie coś wymyślić itd.
A jaka byłaby pewność że ktoś wykonał jakieś zadanie? Nierealne do zrobienia
www.solidgate.pl
@Szymon, Ashkael
No właśnie, są zdenerwowani. Myślę, że takie publiczne zapisywanie czego się dokonało mogłoby ich motywować, żeby się jednak przełamać.
@dejwid
Coooo? Chyba Ci się coś tematy powaliły. Nie o to w tym temacie chodzi.
@Dil
A po co Ci ta pewność? To jest tylko dla Ciebie. Nie widzę najmniejszego sensu oszukiwać w takich kwestiach bo to się tylko samego siebie oszukuje.
To wszystko to jest coś jak zadania Gracjana. Z tym, że tych zadań jest znacznie, znacznie za mało. Wyzwania są trochę rozszerzoną wersję jego pomysłu.
Dalej wątpię w powodzenie całego przedsięwzięcia. Typowe odhaczanie kolejnych zadań. Lepiej, moim zdaniem, cieszyć się podrywem bez takiego urozmaicania, nie ma po co przyrównywać gry komputerowej do życia realnego.
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
Żaden koleś nie lubi jak kobieta traktuje nas przedmiotowo, zgodzicie się?
wiec na jaka cholerę my mamy je tak traktować? kobiety mamy ulepszać a nie się nimi przechwalać. Takie jest moje zdanie.