Witam wszystkich
Jestem tu nowy i powoli zaczynam rozkminiać o co rzeczywiście tym kobitkom chodzi...
jakby nie było jestem pod wrażeniem jakie się tu informacje znajdują.
Do rzeczy:
Ostatnio na 100dniówce koleżanki poznałem ciekawą dziewczynę, która od razu wpadła mi w oko. Dodam, że oboje są dobrymi koleżankami.
O co mi chodzi? Mój plan jest jasny: zdobyć numer do niej od kumpeli z którą byłem na 100dniówce i napisać niespodziewanego esa, który zawróci jej w głowie.
Nie będę ukrywał, że dziewczyna powinna to łatwo chwycić.., lubię się dobrze bawić na tego typu imprezach i na tej 100dniówce parkiet należał do mnie [ a co
], przez co podobno bardzo się spodobałem tego wieczora wszystkim koleżankom 
Chce postępować zgodnie z tym co tu jest napisane (ale chyba nie zdążę w tak krótkim czasie tego wszystkiego przestudiować), i nie chcę tego spaprać od samego początku.
Dlatego chciałbym dowiedzieć się jakbyście to rozegrali? Aby wejść przez kilka smsów do jej głowy i zawrócić jej trochę, no i oczywiście umówić się na spotkanie.
Myślę, że barierą może być to, że nie będzie wiedzieć z kim pisze i czego chce - dlatego jak to rozegrać? Może ktoś konkretnie jakąś treść podsunie... jak w ogóle do tego się zabrać ?
Z góry dzięki za wszelkie propozycję
Najgorsza rzeczy to brać numer od kumpla/koleżanki. Bądź facetem i sam do niej podbij, zagadaj o studniówce, wymień kilka zdań i bierz numer.
Jeśli faktycznie byłeś królem parkietu, to przynajmniej zbudowałeś sobie social, a tu już jakaś podstawa, aby panna Cie nie zlała.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
A no właśnie problem tylko w tym, że nie wiem gdzie dokładnie mieszka (znam tylko miejscowość, która oddalona jest ode mnie o jakies 35km). Na samej imprezie jakoś mnie do niej specjalnie nie wzięło (kilka razy przyszalałem i z nią), ale pod koniec coś mnie zauroczyło w niej - ale ona juz z imprezy się zmyła...
A ja oczywiście przez kolejne dni do teraz "zdycham jak pies pod płotem" Qrwaa
I teraz pozostaje mi tylko skombinować dyskretnie nr od kumpeli i zarazić ja tym samym przez kilka smsów i wyciągnać jednocześnie na spotkanie.
jedno spojrzenie i setki nie przespanych nocy...
Aż nie wierzę że to napisze, ale jeśli masz fb/nk to chyba zdecydowanie lepsza opcja. Tylko to taka ostateczna, ostateczność.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Haha no to trochę skomplikuję sprawę chłopaki...
Nie mam nk ani faca bo to po prostu shitt
jedno spojrzenie i setki nie przespanych nocy...
nie wiem co jest w złego w prośbie o numer do kolezanki. Zadzwon do niej i powiedz że chces sie umówić. Aha, rozjebałeś mnie tym tekstem z zawruceniew w głowie przez smsy. Czegoś takiego się nie da zrobić, można wzbudzic zaciekwienie jak się ktoś czuje dobrze na polu smsów ale to najwyżej.
"jeśli chciała byś być niegrzeczna"
nie wiem co jest w złego w prośbie o numer do kolezanki. Zadzwon do niej i powiedz że chces sie umówić. Aha, rozjebałeś mnie tym tekstem z zawruceniew w głowie przez smsy. Czegoś takiego się nie da zrobić, można wzbudzic zaciekwienie jak się ktoś czuje dobrze na polu smsów ale to najwyżej.
"jeśli chciała byś być niegrzeczna"
ehh słuszna uwaga
Co do rozmowy telefonicznej,a nie wydaje cis się, że może to być dla niej szok?? - Zadzownie, ona nie będzie wiedziała na poczatku z kim rozmawia i będzie to zbyt bezpośrednie do wyciągniecia jej na spotkanie po chwili rozmowy? Na pewno bym ją zaskoczył, ale czy pozytywnie... ?
jedno spojrzenie i setki nie przespanych nocy...
o kolego 5! dla ciebie, o to mi chodziło
jedno spojrzenie i setki nie przespanych nocy...
Zaszalej i od razu napisz jej maila albo zaproś na NK