Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nie chce być plastrem

5 posts / 0 new
Ostatni
Mento5
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-11
Punkty pomocy: 293
Nie chce być plastrem

Witam Panowie
Jak nie dać zrobić z siebie plastra? Byłem jakieś 2 tyg na spotkaniu: ja, kuzyn, nasz kumpel, no i oczywiście ona. Pani x była zabujana w koledze ale on kręci z inna więc na tym spotkaniu poinformował panią x, że traci czas, po czym z moim kuzynem udali się po piwo:) ze zwykłej ciekawości postanowiłem uderzyć do niej( błąd?) próbowałem być zabawny, rozmawiać z nią na różne tematy ale lipa. Słyszałem tylko aha, fajnie itp. Wkurzony puściłem z 2 śmieszne negi ale bez reakcji. Już miałem wyj... na nią ale tego samego dnia (po spotkaniu) po ostrej popijawie z kumplem, wziąłem od niego jej nr i napisałem do niej. O dziwo nie była wkurzona bo przecież nie dostałem od niej tego nr. Pisaliśmy ze sobą z tydzień tyle że oczywiście nie podrywalem jej przez sms( że z tego lipa to chyba każdy wie). Zaraz po spotkaniu myślałem że pani x to intelektualne dno, drewno itp. Jednak po kilkunastu eskach zczaiłem że jest dość fajna i nawet nieglupia. Z 3 dni temu zaproponowałem wypad na piwo. Z początku była na tak ale z 4 godziny przed spotkaniem napisała, że nie ma ochoty. Odpisałem że ok, rozumiem i tyle. Dzisiaj rano na uczelni kuzyn powiedział mi, że do niego pisała i pytała się czy wie dlaczego do niej nie pisze i czy jestem na nią obrażony. Kuzyn oczywiście głowę ma nie od parady więc zrobił lekki zwiad. Okazało się że ona uważa mnie za fajnego faceta a to że nie ma ochoty się spotykać wynika tego że do niedawna bujała się w moim kumplu a gdy ten jej zakomunikował że z tego nici, to na razie nie ma ochoty na spotkania.
Nie za wiele z tego jej zachowania rozumiem. Może ktoś mi to wytłumaczy i pomoże właściwie to rozegrać?

chmiel
Portret użytkownika chmiel
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-08-13
Punkty pomocy: 429

Nie chcesz być plastrem to nim nie bądź, ot co. Jeżeli laska będzie się z Tobą spotykać to znaczy że nie przejmuje się innym facetem, Ty też się nie przejmuj. Sam sobie problem stwarzasz...

Mento5
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-11
Punkty pomocy: 293

Tylko że problem jest w tym sensie. Ona nie chce się spotkać ale uważa mnie za fajnego faceta i interesuje ja czemu do niej nie pisze.
Poczekać tydzień? A może lepiej zacząć do niej pisać i czekać aż sama zaproponuje spotkanie? Jedno już odwołała więc chyba nie ma sensu nalegac na następne? Nie wiem jak do niej dotrzeć.

Dreadnought
Portret użytkownika Dreadnought
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: -

Dołączył: 2010-07-15
Punkty pomocy: 321

hmm w twojej sytuacji znikłbym na jakieś 2-3 tygodnie niech jej przejdzie i zadzwoniłbym przede wszystkim a nie pisał pisanie możesz sobie na później zostawić najpierw pokaż żeś facet powiedz jej gdy zadzwonisz że nie miałeś czasu bo coś ci tam wypadło.. i wtedy spróbuj się z nią spotkać ale w miedzy czasie nie wal konia tylko zajmij się czymś

pozdrawiam Smile

" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "