Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

zchrzanilem i to ciotowato ale co teraz?pomozcie

16 posts / 0 new
Ostatni
SzYm0n
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Pomorze

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 66
zchrzanilem i to ciotowato ale co teraz?pomozcie

byłem z dziewczyna prawie 3 lata, kiedy zaczelismy sie spotykac miałem 19 ona 16 lat odnalazlem was SKARBNICE WIEDZY i tu nagle wszystkie moje kartki w dotychczas pustej ksiażce "co wiem o kobietach" zaczęły sie uzupełniac... była ta potem nastepna, nastepna i nastepna, az trafiła sie ona...
Na początku jako członek forum bawiłem sie swietnie patrząc jak sie dziewcze zakochuje romantyczny wypad do restauracji, patrzyłem w oczka, dotykałem jej reki pod pretekstem obejrzenia pierscianka. zakochała sie. Ja nie spieszyłem się spotykałem sie z rożnymi innymi miedzy czasie ale w koncu postanowilem wyluzowac i wybrałem najlepsza.
wszystko było ok tak mi sie wydawalo a nawet nie zauwazylem jak zaczeła mi wchodzic na głowę. A ja coraz bardziej sie angarzowałem...glupi szczeniak... przez ostatnie pol roku mieszkalismy razem... a ja zapomiałem o wszystkich podstawach... przestałem byc tajemniczy, przestałem zaskakiwac a coraz bardziej jej ulegalem i angarzowałem sie.

na domiar zlego zaczela narzekac ze brakuje jej randek jak kiedys i ze jej kolezanki sa same i chodza na imprezy a ona tylko ze mna. zlapalem chaczyk...

w swieta dokladnie tuz po sexiku uswiadomilem sobie jak ja bardzo sie pograzylem i ze czas cos zrobic powiedzialem ze ok ma rok wolnego odemnie ja od niej za rok sie spotkamy jako koledzy pogadamy i jesli to byla milosc to bd razem a jesli nie to trudo...

na początku sie zgodzila byla w skowronkach ale po kilku sekundach zaczela mnie blagac zeby to bylo pol roku wiec ok poetm ze miesiac, 2 tyodnie itd. powiedziałem ostatecznie ze 14 lutego sie spotkamy ucieszyla sie bardzo polepszylo mi sie.

ale jestem glupi... po niecalym dniu juz zaczelem odp na sms co wiecej nie moglem przestac myslec (zapomialem o odstawach ignorowania emocji;/) spotkalismy sie na sylwestrze chciala zebym przespal sie u niej bylo ostro na prawde dobrze... ale co z tego jak potem zero kntaktu po 2ch dniach napisalem czy sie spotkamy jak koledzy...debil... skondczylismy u mnie w samochodzie... milo tak bylo miec ja i nie byc z nia

minus byl taki ze dostala wyzutow sumienia ze rozbi to z kims kim nie jest jak to kobiety... przestala sie odzywac wytrzymalem dzien napisalem poklucilismy sie zaczelem blagac jak osiol... ale ok przemyslalem i przestalem sie odzywac... przez tydzien a po tygodniu ni z gruszki ni z pietruszki wyskoczylem z sms czy odp mi na pytanie?

ona =ok
ja= czy czulas kiedys cos do mnie=debil...(to bylo wczoraj)
ona= ze kiedys czula ale teraz nie chce byc ze mna bo nic nie czuje...
ja=ok
ale po chwili dostalem bigiel w glowie jak to i zaczelem pisac ze tesknie ze mi zalezy ze czemu ona mysli o sobie i takie bzdury ledwo to wyslalem zaczelem zalowac...ale za pozno
usunela mnie z gg fb i wszystkich mozliwych mediow
napisalem ze przepraszam ze ja rozumiem ze ja ranie ze pisze jak tesknie kiedy ona chce odesc...

ogolnie napisala mi jeszcze cos o tym ze ja jestm zbyt idealny dla niej i ze ona nie potrafi mi dorownac... wszystko wygladalo tak: nawet kiedy sie klucilismy to jej rodzice mowili ze jest glupia ze sie ze mna kluci bo jestm taki wspanialy itd moja rodzina i znajomi jej tez nie dawali spokoju... a najgorsze ze tylko ja ja docenialem ale tego ona nie chciala bo miala to juz od dawna i to na calej lini...

wczoraj wieczorem napisala ze sie modli o mnie zeby znalazl szczescie z inna i zebym nie cierpial...

wiem zze wszystko pochrzanilem... emocje... dlatego pisze do was pomozcie jakies sugestie pomysly co zrobic zeby odzyskac ja... pokazac ze jestm super i ze sie bawie tak ona o tym wie jej brat byl na paru mprezkach po ktorych kazdy i kazda wspominali tylko mnie w superlatywach na imprezie dziewczyny same lgna ale ja nie chce innych na razie chce odzyskac moja dziewczyne z przed 2 lat kiedy to ona latala za mna... tylko nie wiem czy nie jest juz za pozno po idiotyzmach jakie pisalem do niej o tesknocie...czekam na pomoc od was pozdrawiam

Prefekt
Portret użytkownika Prefekt
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 25
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2011-01-01
Punkty pomocy: 40

Są momenty i jest ich zdecydowana większość w życiu kiedy należy być sobą, robić to co podpowiada instynkt itp i to jest dobre ale są też momenty (takie jak teraz Twoja sytuacja) kiedy należy pojechać schematem i pograć chwilę w grę o nazwie "robienie siana z mózgu". Może pisane wam jest być razem, może nie, na razie nie wiadomo, a żeby się o tym definitywnie przekonać potrzebujecie się spotykać a to można osiągnąć w ów sposób. Emocje są teraz Twoim wrogiem więc zajmij się tym co lubisz co Cię odpręża i daje spokój umysłu (hobby, muzyka, itp) i zerwij kontakt z nią teraz. I nie że nie gadacie 2 dni, ona pisze sprawdzającego Twoją wytrwałość sms-a "co tam" czy inne bzdety a Ty masz nie odpisywać od razu jak to dotychczas robiłeś. Utrzymaj ten brak kontaktu z tydzień, może dłużej, aż poczujesz się gotowy, a jej ponowne zainteresowanie Tobą przy odrobinie szczęścia sięgnie zenitu i wtedy się za nią weź. Najlepiej stopniowo, tak żeby mogła urwać Twojej uwagi tylko kawałek od czasu do czasu. Gdzieś tam oboje się akurat znajdziecie na tej samej imprezie, świetnie się baw a ją subtelnie ignoruj, wysyłaj sygnał "zobacz co straciłaś". Dobrze to rozegrasz przez najbliższy miesiąc i powinno się udać, o ile się nie okaże że już jednak tego nie pragniesz. Tak czy inaczej na pewno coś się stanie Wink

jimi
Portret użytkownika jimi
Nieobecny

Dołączył: 2010-10-29
Punkty pomocy: 236

Idz się bawić a Ją miej w dupie w przenośni i dosłownie...

To ja jestem SPRITE

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Nie mazgaj sie tu jak baba chlopcze. Ona wlasnie kogos takiego zostawilia: cipke, slabeusza i cieniasa. Pokaz teraz ze jestes mezczyzna, jesli nim jestes. A jesli nie jestes, a sie nim staniesz, nie bedziesz potrzebowal niczyjej pomocy, bo bedziesz wiedzial ze dziewczyna jest milym, acz tylko dodatkiem, nie zas calym Twoim zyciem. Idz wiec i czyn swoja powinnosc jako facet.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

SzYm0n
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Pomorze

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 66

nie no wszystko ok kumam to co pisaliscie i td no podstawy powrotu wiem ale przez miesiac robilem z siebie sierote wiem o tym... nie chodzi o to co powinienem byl zrobic tylko czy jest jakis sposob zeby znwu nawiazac kontakt bo ta kobitka jest trudna od zawsze byla inna nie jak wszystkie i to mnie w niej fascynowalo i wiem ze teraz jesli ona sie odezwie to wiem co robic ale czy jest sposob zwrocenia jej uwagi na siebe bez zblaznienia sie?

a co do robienia co lubie pewnie ze to robie imprezka 2-3 razy w tygodniu silka wypady z kolo na miasto dupki same sie lgna ale ja nie mam ochoty na inna co zmusis sie na pierwsza lepsza i bd z gorki ?

nie wiem nawet checi na to mam bawienie sie i owszem zwracanie kazdej dupki uwage jak najbardziej ale nie chce mi sie spotykac z inna bo wiem ze bd porownywal z byla...

a co gorsza z czasow kiedy bylismy razem wiem ze ona jest taka ze nie lubi ulegac nawet kiedy na poczatku zw ja zdradzilem powiedzialem jej o tym na drugi dzien i sam zerwalem z nia to udawala ze jest ok a jak sie sama przyznala jak wrocila do domu to wylala morze lez ale tez ja musialem pierwszy napisac zeby ja odzyskac... ona jest twarda i dlatego potrzebuje jakiegos sposobu magicznej sztuczki zeby ja zmusic do zainteresowania sie mna pozdrawiam

Chojan25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-11-10
Punkty pomocy: 948

Żeby odzyskać ją sprzed 2 lat to musisz odzyskać siebie sprzed związku . Bardzo się zmieniłeś więc dziewczyna doszła do wniosku ,że zakochała się w kimś innym . Odzyskaj siebie , faceta za którym laski latały i prosiły o spotkania to odzyskasz i ją jeśli naprawdę tego chcesz . I na koniec zdanie do wszystkich , nie wolno żadnemu facetowi się zatracić i pozbyć swoich zasad , nie ważne czy to związek czy inna trudna sytuacja . Niech twoje zasady będą jak skała która może dać oparcie wartościowej kobiecie .

Czarny22
Portret użytkownika Czarny22
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Gdzies tam gdzie nie dotarl nikt:) CZYLI CZARNA DZIURA:D

Dołączył: 2011-06-17
Punkty pomocy: 282

"ze czas cos zrobic powiedzialem ze ok ma rok wolnego odemnie ja od niej za rok sie spotkamy jako koledzy pogadamy i jesli to byla milosc to bd razem a jesli nie to trudo..."

odp"ale po chwili dostalem bigiel w glowie jak to i zaczelem pisac ze tesknie ze mi zalezy ze czemu ona mysli o sobie i takie bzdury ledwo to wyslalem zaczelem zalowac."

Ty gosciu jestes nienormalny , popierdolilo ci sie rowno w glowie , miales zwiazek .
No troszke spieskowany ok ale wkoncu zwiazek..
Potem z nia zerwalems nie dostarczales emocji olales jak nigdy by dla ciebie nic nie znaczyla ..
A teraz beczysz ze ci zalezy i chcesz wrocic a pol roku temu moga spierdalac i miales ja w dupie ..
MOje zdanie jest takie ze nie ma juz sensu wracac uluz zycie sobie na nowo

Bo jak mozna z zwiazku przejsc do kolezenstwa potem wiadomo ze nie bedzie tak samo i to z twojej incjatywy no glupota brak slow ..
Jesli chciales cos zmienic to wystarczylo to zrobic a nie zrywac .

................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................

SzYm0n
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Pomorze

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 66

ta jasne qrwa pisze ze wiem ze bylem cioa i ze zjebalem ale co teraz?
to ze napiszesz mi ze tak nie mialem zrobic ja o wiem wiedzialem o tym ale to sie stalo juz i chuj wiec powiedcie mi co teraz mam zrobic zeby ja zainteresowac bo na razie ja zrazilem do siebie i to bardzo a chce to jakos naprawic zeby latala za mna wiec co mam teraz zrobic?

jak chcesz mi pisac ze zle zrobilem odpusc bo to wiem

SzYm0n
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Pomorze

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 66

prosze jakas konstruktywan rade a nie lanie wody:)

SzYm0n
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Pomorze

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 66

ps. widzalem ja z jakims typem w samochodzie na poczatku poczulem ukucie ...zalu? nie wiem ale po chwili szedlem ulica usmichajac sie w mysl zasady "nawet kiedy jest ci zle i smutno usmiechnij sie " i za chwile co druga laseczka zerkala niesmialo na mnie wiec humorek sie poprawil

tak czy siak chce sprobowac ja odzyskac... na razie postanowilem ja zlewac wg choc to rudne nie jest bo ona i tak nie probuje kontaktowac sie..Tongue hmm macie jakis sposob zeby sama chciala odzyskac kontakt? i jesli mam jechac na ta sama impreze co ona i pokazac jak sie dobrze bawie to nic nie da bo ona dobrze wie jak ja sie bawie:) z nia czy bez niej zreszta na kazdej imprezie sa konfidenci ktorzy sami sprzedaja mnie do niej nawet jak ja to nic nie interesuje... minus malego miasta:P

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

masz jakieś problemy z koncentracją? pamięcią? czytaniem ze zrozumieniem?
Ile jeszcze razy, do k... nędzy, zapytasz co masz robić? Mało masz odpowiedzi? Czy czekasz na kogoś kto ci napisze, ze masz do niej dzwonic co 10 minut i błagac o kolejną szansę?
Zmienić ci rangę?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

SzYm0n
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Pomorze

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 66

spoko bede czekal jak bez kitu ma pomoc:)co do koncentracji to raczej bigiel w glowie mam:P ale ogarne:)thx

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

nie wiem, czy ci pomoże... ale to, co dotychczas robiłes było tak ch...we, że az szkoda gadac!!! Nie masz wyboru.

Możesz to zrobić na 2 sposoby:
MÓJ albo CH...!

I spieprzaj na lewo po wytyczne. Czytaj, a jak już bedziesz tym czytaniem rzygał, to czytaj z miską w ręce!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

SzYm0n
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Pomorze

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 66

ok dajcie jais fajny sposob na zapomnienie chce przestac myslec

latam z kolegami gdzie sie da
cwicze kiedy jestem w domu
chwilowo nie mam pracy wiec cale dopoludnia latam szukajac
radkowac... jasne choc nie mam na to najmiejszej ochoty na razie wszystko jesc cacy do puki nie siadam w domu zeby odpoczac albo przed snem siedzie /leze i mysle o niej... chce wyluzowac staram sie ale nie moge macie jakies sposoby??

ps. skoro nie mam pracy z kaska krucho;P

Tymbark
Portret użytkownika Tymbark
Nieobecny
Wiek: 69
Miejscowość: Tymbark

Dołączył: 2011-11-06
Punkty pomocy: 15

Mialem podobnie, ale nie az tak dramatycznie ragowalem. Moja byla (po 4 latach zwiazku) postanowila sie zmienic po swoich 18 urodzinach i z normalnej dziewczyny zmienila sie w imprezowego potwora. Wiecie zaznala mocy melanzu... I zaczela ciagle cos chciala zebym zrobil to i tamto a wzamian 0. Potem jakies klamstewka, krzywe akcje. Niewytrzymalem i zerwalem koniec. Ciezko bylo. Ale nie widzialem sensu oklamywania samego siebie.
Moja rada: afirmacje, kotwice Smile zerwij kontakt, posuwaj wszystkie slady jej istnienia, ja tak zrobilem i 3 czy 4 miesiace juz zyje bawie sie i zycie leci Smile

SzYm0n
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Pomorze

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 66

afirmacje faja sprawa;) polecam sedecznie;)
kotwice dawno temu czytalem ale nie pamietam jak to dokladnie bylo:P jak masz gdzies jakis artykol to podeslj;)

a ogolnie spotkalem sie nia wczoraj zaczela plakac ze znecam sie pschicznie zaczely nadmna brac uczucia i nerwy juz robilo sie niesympatycznie , ale mowie nie.

przykucnolem przednia (siedziala na lozku) zlapalem jej stopki tak zeby zrobic odrobine kina:P
i zaczlem spokojym i pewnym siebie lekko obnizonym glosem mowic ze na ja juz nie chce byc z na. Moze byc z innym jak chce (spotyka sie ze swoim dawnym przyjacielem) i zycze jej szczescia ale nie ma byc naiwan i nie ma dac sie skrzywdzic

ona: wiem ze jests zly i dlatego tak mowisz przez lzy( naprawde zal mi sie zrobilo tej dziewczyny ale to juz nie moj problem)
ja: z usmiechem- na prawde diubku mozesz z nim byc ja juz nie bede z toba
ona; nie chce byc z toba tak jak bylo kiedys
ja : tak by juz a pewno nie bylo przemyslalem wszystko zobaczylem wiele swoich bledow i na pewno bylo by inaczej
ona : ale(probowala sie wciac nie dalem:)
ja: tylko ze ja juz nie chce byc z toba

i odziwo pomoglo gadalismy sobie jak koledzy bylo wesolo opowiedzila mi pare historyjek ze szkoly kulig ze znajomymi a ja na to jak pare dziewczyn uganialo sie ostatnio za mna na imprezie i z radoscia obserwowalm jej zamyslenie polaczone z sumutkiem?Tongue tak czy siak bylo dos przyjemnie ale tylko na podlozu kolezenskim;) za duzo krzywd za duzo emocji odpuscilem sobi:)

i szczrze dobrze bo wieczorem byla imprezka i tam zaczelem soie testowac techniki podrywu i to z sukcesami ialbym 3 nr ale jak jz zaczynala dykowac mowilem ze oj tel mi padl:P hehe chce sie pobawic teraz dziewczynami oczywiscie nie RANIAC ich;)