Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dylemat na maxa ;/

15 posts / 0 new
Ostatni
qazwsx
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: sss

Dołączył: 2011-11-25
Punkty pomocy: 5
Dylemat na maxa ;/

Witam, nie było mnie jakiś czas na forum. A raczej nie udzielałem się bo regularnie czytałem o tym co się dzieje u innych chłopaków.

Może niektórzy pamiętają moją historię, co mi była wywinęła.

W skrócie zaczęła kręcić z innym, mnie zostawiła po czym, bawiła się mną ostro. Jak się wyprowadziłem, utrzymywaliśmy razem kontakt..
Ale do rzeczy od grudnia mieszkamy osobno, do tego czasu spotykała się z nim i ze mną czasami. Stosowałem chłodnik i jak nie odzywałem się koło tygodnia po czym zaczęła do mnie dzwonić, jak powiedziałem jej że "dla Ciebie K już nie żyje" to zaczęła pisać żebym nie mówił głupot. Nie odpowiadałem, po czym na drugi dzień błagała o spotkanie bo niby strasznie się o mnie martwi.

Po namysłach postanowiłem się z nią spotkać z wysoko uniesioną gardą, chciałem żeby zobaczyła że sobie radze bez niej itp. No i się wtedy zaczęła jej gierka. Zaczęła się ze mną spotykać, prawie zawsze kończyło się to sexem.

W końcu jej powiedziałem że nie chcę się z nią spotykać dla sexu, ona zawsze mówiła że mam racje. Po czy na 2/3 dzień pisała jakby wg nie było ostatniej rozmowy czy zjemy coś na mieście. Parę razy uległem.

Zbliżał się sylwester, dzień wcześniej miałem zajebiste ciśnienie i napisałem do niej czy chcę do mnie wpaść na sex bez zobowiązań, ona odpisała mi że tak po czym powiedziałem o której mam być.
Minęła godzina a ona do mnie dzwoni i mówi że nie wie czy to dobry pomysł i takie tam babskie gadki. Ja na to twardo że jak chcesz, oczywiście przyszła. Na drugi dzień o 6 rano jechałem ze znajomymi w góry na sylwka i jak chciałem ją grzecznie wyprosić ona do mnie że nie ma sił wstawać itp. Nie wiem po co się zgodziłem, że jak przyjadę z gór po kilku dniach przyjdę po klucz do mojego mieszkania. Prosto z walizką po powrocie do miasta pojechałem do niej po klucz. Zaczęła się pytać jak tam było, mówiłem jak najmniej że się dobrze bawiłem, minęło parę min i poszedłem.

No i mając nowy rok, zamierzałem uciąć z nią kontakt i ruszyć przed siebie, ale nie ona dalej zaczęła się kontaktować i pisać, czasami wymiękłem i stałem się nieco milszy, a ona zawsze to wykorzystywała i stroiła fochy. ;/

jakiś tydzień temu dzwoni i się pyta co robię, ja akurat jadłem więc mówię że jem kolację i nie mam czasu gadać, a tu niespodzianka, pyta się czy ją poczęstuje, wtedy dzwonek do drzwi ;/

Nie chcąc kolejnego zbliżenia i problemu rano (bo też musiałem wcześnie rano iść na uczelnie, powiedziałem że możemy iść na rynek) Zaczęła mi zadawać pytania czy wierze że się uda jak wróci i takie tam... Powiedziałem tak jak myślę że wierze że się może udać, ale nie w takiej kombinacji. (zrozumiała, wiedziała że chodzi mi o niego) zaczęła mówić że musi pozamykać parę spraw i czy to rozumiem.

Odprowadziłem ją na przystanek, po powrocie na mieszkanie dostałem esa że musi zamknąć parę spraw, ja odp. wiem....

Mijały godziny, ona się nie odzywa, na drugi dzień napisałem sms czemu się nie odzywa a ona że to nie ma sensu;/ wtedy zgłupiałem..

Okazało się ze dzwoniła do tamtego i powiedziała mu o naszych spotkaniach i że niby chce to skończyć, tyle że typek po tym co usłyszał, uprzedził ją i sam zerwał relację między nimi panujące, do tego dobiła jej matka telefonem (mówiąc żeby o mnie walczyła itp ;/)

To wszystko podobno ją wkurwiło itp.

Spotkałem się z nią, kiedy powiedziała mi wszytko. Powiedziałem jej że szkoda że na jej decyzje mają wpływ inni. Po czym wróciłem do siebie na mieszkanie...

Potem napisałem i wygarnąłem jej parę rzeczy, że zachowuje się jak dziecko i że nie chcę utrzymywać z nią kontaktu..

Teraz sobie przypomniałem o kilku ważnych rzeczach, na świętach byłem u rodzinki na 2 końcu polski, ona nawet nie wiedziała że jadę. Zaczęła pisać na świętach i robić mi głowę. Dzwoniła płacząc do słuchawki że każdy może popełniać błędy itp. Postanowiłem słuchać i czytać to co ma mi do powiedzenia, ale zorientowałem się że robi mnie w chuja, zmieniała kartę w tel. z tamtej ma tańsze połączenia do tego typa.

Wkurwiłem się i powiedziałem żeby mnie w chuja nie robiła i że wole kogoś innego.

Wtedy zmieniła się jak sinusoida, ;/

Parę dni temu pisała mi sms, że tylko ja ją doceniałem itp. żaliła się w sms, na co wg nie odp.

Aż do czwartku siedzę sobie o 7 rano na zajęciach (Boże kto układa ten plan ;/) wtedy napisałem że jak chce możemy się spotkać i pogadać bo widzę że się pogrąża, a ja nie chce być męczony sms.

Wtedy normalnie ucięła mi jaja, powiedziała że po co skoro ona się dalej z nim spotyka;/ Zadzwoniłem i powiedziałem żeby się więc jemu żaliła, a mi najzwyczajniej w świecie dała spokój;/

Mija godzinka, sms " Tęsknie za Tobą bardzo, proszę pomóż mi" Dzisiaj zadzwoniłem i powiedziałem jej że nie zamierzam stać w miejscu i niech się decyduje czego w końcu ona chce. Odp że nie kiedyś mi powie ;/ poprosiła żebym nie pisał do niej narazie bo musi sobie wszystko przemyśleć...

Wiem że popełniłem w chuj błędów;/

Dodam że nie jest tak że siedzę w domu i czekam aż napisze.

Sporo imprezuje, poznaje laski i ćwiczę lewą stronę...

Corvette
Portret użytkownika Corvette
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: prawie Wrocław i Wlkp

Dołączył: 2011-02-14
Punkty pomocy: 216

W skrócie zaczęła kręcić z innym, mnie zostawiła po czym, bawiła się mną ostro - i tu jest twój błąd, reszta to jak respirator.
Dodam że nie jest tak że siedzę w domu i czekam aż napisze.
Sporo imprezuje, poznaje laski i ćwiczę lewą stronę
- a tu robisz dobrze.
Moim zdaniem to wystarczająca porada Smile

Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.

M@rlboro
Portret użytkownika M@rlboro
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 26
Miejscowość: Planeta Ziemia

Dołączył: 2011-01-30
Punkty pomocy: 105

"Wiem że popełniłem w chuj błędów;/

Dodam że nie jest tak że siedzę w domu i czekam aż napisze"

TO po co takim razie piszesz to na forum. Czego chcesz ?

Piszesz, że wiesz o błedach, nie czekasz niby..... jak baba jesteś. A dalej je popełniasz i tak naprawdę to czekasz na tego smsa.

SKOŃCZ TO !!!!!!!!!!!!!! SZACUNKU DO SIEBIE !!!!!!!!!

WYCIĄGNIJ WNIOSKI Z TEGO I NIE POPEŁNIAJ BŁĘDÓW !

BĄDŹ MĘŻCZYZNĄ !!

.

Corvette
Portret użytkownika Corvette
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: prawie Wrocław i Wlkp

Dołączył: 2011-02-14
Punkty pomocy: 216

widocznie nie ma porządnego kumpla a chciał podzielić się swoim problemem.
Lepszy efekt był by gdyby stanął na rynku. Wyznał wszystkie swoje grzechy i postanowił poprawę.
edit: może mieć kumpla ale się go wstydzić albo już mu to wyznał.

Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.

qazwsx
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: sss

Dołączył: 2011-11-25
Punkty pomocy: 5

Z jedne strony chce z nią być, z drugiej zaczyna mi się podobać nowe życie...

Jak w takim razie mam sie jej "pozbyć" będę ignorował sms itp. nie będę odpisywał to przyjdzie..
A wtedy mięknę ;/

Corvette
Portret użytkownika Corvette
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: prawie Wrocław i Wlkp

Dołączył: 2011-02-14
Punkty pomocy: 216

Otrzyj łzy. Nie jesteś sam mam takiego znajomego jak ty.
Na pierwszy rzut oka tego nie widać ale w środku to zwykła pizda.

Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.

M@rlboro
Portret użytkownika M@rlboro
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 26
Miejscowość: Planeta Ziemia

Dołączył: 2011-01-30
Punkty pomocy: 105

Chcesz z nią być ?? ona robi z CIEBIE frajera. Bawiła się Tobą. W ogóle brak szacunku z jej strony do Ciebie. A Ty wcale nie lepszy, pozwalasz jej na to. ZACZNIJ SIĘ SZANOWAĆ.

DEFINITYWNIE DAJ SPOKÓJ SOBIE,

A gdy przyjedzie do Ciebie to otwórz i od razu zamknij drzwi. Albo jakaś panienka jej otworzy drzwi i jej pie*dolnie przed twarzą.

ZACZNIJ OD NOWA

.

jimi
Portret użytkownika jimi
Nieobecny

Dołączył: 2010-10-29
Punkty pomocy: 236

Ej ja Cie chyba jednak pierdolnę..., masz tam jaja czy juz zrobiła z nich wydmuszki coooooooooo? Ty się jej nie pytaj czego ona chce tylko powiedz jej czego ty chcesz? a w ogole to jebnij to wszystko to jakas manipulatorka. Ona jest porządna zapewne jak wszystkie tylko ma pizdę łajdaczkę!

To ja jestem SPRITE

_Alvaro_
Portret użytkownika _Alvaro_
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Zadupie Wielkie

Dołączył: 2011-05-18
Punkty pomocy: 307

"Potem napisałem i wygarnąłem jej parę rzeczy, że zachowuje się jak dziecko i że nie chcę utrzymywać z nią kontaktu.." - masz racje ale nie całkowitą - ona zachowuje sie jak dziecko a mimo to udaje jej się robić Cię w balona jak chce, czy to przypadkiem nie świadczy o tym ze także jesteś takim dużym dzieckiem ktory defacto nie wie czego chce ? Chciało by się ale się boje ?

Człowieku ona miota Tobą jak tylko chce, owija Cię wokół palca. I do tego udaje tą małą bezradną dziewczynkę, a ty zaraz lecisz ją przytulić pogłaskać i powiedzieć że już wszystko dobrze. Ale nie jest dobrze i ona doskonale zdaje sobie z tego sprawę. a jeszcze bardziej zdaje sobie sprawę stego że zmanipulowac Ciebie to drobnoska.

Ogarnij się przyjmij azymut i się go trzymaj, nie zmianiaj zdania co 5 min jak baba.

Pozdrawiam
_Alvaro_

Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/

vanarmin
Portret użytkownika vanarmin
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-11-20
Punkty pomocy: 868

Sfrajerzyłeś się całkiem. Kopnij ją mocno w dupę i zostaw raz na zawsze, domyślam się że bierze Cie na seks a Ty ulegasz i robi ciape z Ciebie... Zostaw w spokoju inne też cipki mają!

"To co mówi kobieta jest jak chmura wędrująca po niebie: dobrze uformowana i spójna, a po chwili nie do poznania"

LucasO
Portret użytkownika LucasO
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Mazurskie miasto seksu

Dołączył: 2011-07-31
Punkty pomocy: 14

Pierdol ją, człowieku. Słuchaj ludzi, którzy Ci to napisali już wcześniej. Pamiętaj, "inne też mają", a ona ma fiuta.

Zamień słowo "problem" słowem "wyzwanie".

jimi
Portret użytkownika jimi
Nieobecny

Dołączył: 2010-10-29
Punkty pomocy: 236

Tzw, Huj z cycami

To ja jestem SPRITE

sanchez
Portret użytkownika sanchez
Nieobecny
Wiek: 56
Miejscowość: Poznań / Słubice

Dołączył: 2011-08-23
Punkty pomocy: 17

"Może niektórzy pamiętają moją historię, co mi była wywinęła."
--------------------------------
po przeczytaniu wiedzialem na 90% o co kaman.

napisales ze chcesz jej udowodnic ze potrafisz zyc bez niej.Ziomek ty SOBIE udowodnij ze potrafisz a nie JEJ. jak udowodnisz sobie to ona zalapie ze dobrze ci bez niej.No i po co sie spotkales z nia ? jednak nie do konca byles na to gotow skoro wleciales w jej gierke.
takze krotka podsumowujac olej ja, gdyz za duzo jest kobiet na tym swiecie zeby przejmowac sie jedna .Wink

___________________________________________________
pierdole krzywe akcje i dwulicowość.
___________________________________________________

qazwsx
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: sss

Dołączył: 2011-11-25
Punkty pomocy: 5

Dzięki chłopaki, mam nadzieje że jak następnym razem napisze coś na tej stronce. To, to jaką fajną laskę wyrwałem.

nie oznacza to że zostawiam tą stronę, jest jak instrukcja postępowania z babami.