Siema! Mam 17 lat i taki problem ze nigdy nie mialem dziewczyny.. Do jakiegos czasu bylo mi to obojetne, ale teraz to juz udreka. Zawsze byłem przekonany, ze trzeba byc przystojnym. No dobra, ale jak przeczytalem ta cala lewa strone to juz wiem(chociaz sie o tym osobiscie nie przekonalem) ze wyglad nie ma tak duzego znaczenia. Gracjan opisywal wszystko jako zeby 'rozmawiac', ale ja wgl nie wiem jak i o czym rozmawiac z dziewczyna. Nic, zero wyobrazi. Druga sprawa to, to ze chodze do szkoly gdzie nie ma dziewczyn (technikum), a na moim osiedlu dziewczyny wgl nie wychodza na dwor, w sumie sie im nie dziwie bo jest tutaj taki spokoj i nuda ze szkoda czasu wychodzic. Ostatnio kolega dal moj numer tel swojej kolezance, napisala, cos tam jakies pierdoly pisalem typu do jakiej szkoly chodzic i z jakiego osiedla jest.. Ale jak juz sie skonczyly tak banalne pytania to nie mialem kompletnie pojecia o czym pisac i wkoncu kontakt zanikl. Zazwyczaj jak podejde do jakiejs znajomej, ktora mi sie podoba to po 2 pytaniach widze po jej odpowiedziach ze sobie mysli 'spie*dalaj' stad przekonainie ze wyglad sie liczy, bo skoro nie bylbym ladny to po co miala by ze mna rozmawiac... Co radzicie?
musisz być pewny siebie i w miarę na luzie... podchwytywać wszystko to o czym mówi i kreatywnie wiązać to z czymś innym np. jak zapytasz jakiej muzyki słucha to potem czy chodzi na koncerty jak nie to czy na inne imprezy, czy ze znajomi czy raczej sama, czy pali albo pije, co lubi najbardziej pić, jak nie to czy uprawia zdrowy tryb życia za tym jakiś sport i tak w nieskończoność... jak raz zaczniesz słuchać i kojarzyć wątki ze sobą pójdzie gładko. ja tak prowadzę rozmowy często wiele godzin...
.
Krótko mówiąc bawimy się w ankietera...
dot-pp wlasnie mi jakis chyba przykladow potrzeba, ale bardzo mi pomogles, a co z tym ze wiekszosc, duza wiekszosc dzeiwczyn nie jest wgl zainteresowana rozmowa ze mna
Zadaj sobie pytanie co jesteś w stanie zaoferować kobiecie. W formie odpowiedzi na to pytanie w przypadku faceta znającego swoją wartość nasuwa mi się pewien sześcioliterowy wyraz. Jednak "nam" przydałaby się konkretniejsza odpowiedź
Mam też wrażenie, że wg Ciebie z kobietą się tylko rozmawia i to ma jej wystarczyć... Nawet najlepsza rozmowa wszystkiego nie załatwi. Ucho nie jest jedynym erogennym narządem kobiety
Z resztą prawdę powiedziawszy jak Ty musisz mieć o czym rozmawiać z kobietą to znaczy tak naprawdę, że Ty nie masz o czym z nią gadać i suma sumarum nie chcesz z nią gadać, innymi słowy zmuszasz się do rozmawiania
Dlaczego nie zmuszasz się do rozmowy z listonoszem? Dlaczego nie głowisz się o czym z nim rozmawiać?
Radzę użyć wyszukiwarki.
Twój łeb jest pełen iluzji.
Proszę:
http://www.podrywaj.org/o_czym_r...
http://www.podrywaj.org/o_czym_r...
http://www.podrywaj.org/jak_nie_...
ITD...
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
jestem kobietą więc wiem że żywa rozmowa to podstawa bo jak tylko przestaniesz reagować na to co mówią to dziewczyny czują się niezręcznie i tylko myślą z cyklu "skończył już? mogę już iść?"... a poza tym pokazujesz że jesteś mało kreatywny, komunikatywny, interesujący... bez komunikacji nawet jak byś był bożyszczem to trochę słabo zawiązać jakąś lepszą znajomość...
.
Dobrze ale skoro nam sie nie uda sklepac 3 zdan ? Wgl, te wszystkie podpowiedzi ktore Gracjan wypisal wydaje mi sie ze nie sa dla dziewczyn w moim wieku, ze one tego jeszcze nie rozumieja.. wiekszosc z 16-17 latek zachowuja sie jakby mialy po 12 lat
heh, nie przejmuj sie tym . tak juz niestety jest z pannami w tym wieku
a mówią ze kobiety wczesniej dojrzewają
taaa jasne
Rozmowa to podstawa - pokazujesz inteligencję, komunikatywność, dystans do siebie i przede wszystkim kreatywność. Nawet jak Ci podamy milion tematów to tego sie po prostu trzeba nauczyć, w rozmowie musisz przekazywać emocje, być autentyczny. Ten sam temat osoba bez doświadczenia wyczerpie w jednym zdaniu, z drugą będziesz rozmawiał całą noc poruszając milion innych tematów.
Masz jakąś pasję? Jak tak to opowiedz o niej skupiając się dlaczego to cię pasjonuje i jakie emocje są z tym związane, co ci to daje. Jakieś ciekawe przygody, wydarzenia, historie z twojego życia?
Masz jakieś oczekiwania wobec kobiet? jaka Twoja kobieta ma być? Jak już wiesz to pytaj ją o te cechy. Zapytaj czy ma jakieś zainteresowania, o ulubione wspomnienie z dzieciństwa, jakie filmy lubi, jakiej muzyki słucha, czy czyta książki i jakie?
Te wszystkie pytania to ma być tylko odskocznia do rozmowy. To nie ma być wywiad.
Jedyna podstawowa rada - rozmawiaj o rzeczach przyjemnych, jak ognia unikaj ciężkich tematów.
Cześć, gdzie uciekasz, skryj się pod mój parasol
Tak strasznie leje i mokro wszędzie
Ty dziwnie oburzona odpowiadasz: nie trzeba
Odchodzisz w swoją stronę, bo tak cię wychowali
Dzieki Brooner za pomysly. Ale co jesli dziewczyna wgl nie jest zainteresowana rozmowa? Czesto robilem tak jak moiwisz, pytalem jakiej muzyki slucha, ale widzialem ze wgl nie jest zainteresowana rozmowa ze mna, stad tez wrazenie ze dziewczyny patrza na wyglad, a ja Bratem Pitem to raczej nie jestem, chodz tez nie jestem malym, grubym, pryszczatym i niehigienicznym chlopakiem.
może akurat nie trafiłeś w jej typ.... ? nie łam się od razu i nie zwalaj wszystkiego na wygląd tylko klata do przodu, pewność siebie i rozmawiaj!
.
Nie trafił w jej typ? pierwszej, drugiej, trzeciej,..., piętnastej, szesnastej,..., czterdziestej,..
"pewność siebie i rozmawiaj!" Niech rozmawia z kobietami, które nie chcą z nim rozmawiać?
Widać tutaj typowe nie trzymające się kupy kobiece "spostrzeżenia" i typową nie trzymającą się kupy kobiecą poradę :/
Witaj !
Nie raz mały, gruby, pryszczaty i niehigieniczny chłopak ma większe powodzenie u kobiet niż Brat Pit.
Ale to nie jest tak jak Ci się wydaję , większość z nas nie wiedziała o czym rozmawiać z kobietami , ale to wypływa zupełnie z czegoś innego zastanów się jak wyglądają twoje relacje z innymi osobami czy to z kolegami czy z rodzicami z rodzeństwem , zastanów się czy potrafisz z nimi rozmawiać? .
Gdy spotykasz się w święta z rodziną z wujkiem i czy przy stole jesteś w stanie dominować narzucać swoje tematy , wyłamać się przed starszych i opowiedzieć własną historię , czy tylko siedzisz i gdy wujek czy babcia spyta cie jak w szkole odpowiesz "dobrze" i dalej siedzisz jak słup soli .
To wszystko zaczyna się od podstaw musisz nauczyć się rozmawiać z ludźmi , znajdować tematy i podtrzymywać je , to nie jest tak że nie potrafisz rozmawiać tylko z kobietami , ty nie potrafisz rozmawiać z nikim innym .
Musisz rozmawiać , rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać , nauczyć się tego . To jest podstawą nie da sie obliczać całek nie znając tabliczki mnożenia .
Jeżeli zagadujesz do dziewczyny i ona wyczuje że nie jesteś sam ze sobą spójny i tylko zadajesz drętwe pytania to nie dziw się że ma Cie w dupie.
Na początek polecam dużo uśmiechu , banan na twarzy i humorystyczne podejście do wszystkiego ułatwia relacje a na pewno pomoże Ci znaleźć kontakt .
Pozdrawiam !
"...Kiedy czuję pęd powietrza i w kolejny zakręt składam się..."
Dawid milo slyszec takie rzeczy, napisales
"Gdy spotykasz się w święta z rodziną z wujkiem i czy przy stole jesteś w stanie dominować narzucać swoje tematy , wyłamać się przed starszych i opowiedzieć własną historię , czy tylko siedzisz i gdy wujek czy babcia spyta cie jak w szkole odpowiesz "dobrze" i dalej siedzisz jak słup soli ."
tak wlasnie jest, kolezkow mam i 1 takiego przyjaciela ktory ma w sumie ten sam problem. Gdy kolezcy wyjda na impreze i mnie tam nie ma to raczej sie tym nie przejma, nie chodzi o to ze to tacy kolezcy ale taki chyba jestem juz z charakteru.
yostylyo
Dziekuje za gorące slowa otuchy i ciesze sie Twoim szczesciem
Poczytaj "Ciągi Skojarzeń" i spróbuj ale skoro się meczysz w rozmowie z kobieta i nie idzie lub się haczy to lepiej sobie odpuść nie zmuszaj się do niczego na sile bo to NIE MA SENSU lepiej poszukać sobie jakaś z która będziesz się dogadywał naturalnie a nie na sile będziesz ciągnął,męczył się a i ona będzie się czuła dziwnie i źle...uwierz mi są takie z którymi naturalnie będziesz się lepiej dogadywał i gorzej i lepiej nic na sile...szczególnie ze jest tyle kobiet na siedzie...Choć rozumiem ze czasami możesz mieć pustkę w głowie to normalne po prostu się zdarza rozmawiaj częściej wzbogacaj swoja kreatywność zainteresowania rób więcej ciekawych rzeczy niż siedzenie przy kompie a naprawdę będzie o czym rozmawiać...błąd!Możesz być modelem ale co z tego skoro nie umiesz sklecić jednego zdania?Owszem wtedy ona zacznie sama mówić chętniej ale sama się przekona i uzna cie za tępego jak nie będziesz odpowiadał albo za gbura i skończy się tak samo...wyglądać musisz tylko porządnie a reszta to charakter i zaciekawianie kreatywność i posiadanie wiele zainteresowań jak będziesz robił wiele rzeczy i będziesz bogaty w opowieści anegdoty pomysły etc poćwiczysz żeby nie mieć czarnych dziur w głowie podczas rozmowy to powinno być lepiej...A jeśli masz wątpliwości w moje słowa sam zapytaj kobiet podchodź i mów ze robisz ankietę i prosisz o opinie to nic trudnego i sam się przekonasz jaka jest prawda...bo nie będą miały po co kłamać...choć prawda jest ze kobiety jedno mowie drugie myślą a jeszcze trzecie chcą ale ankietę możesz spróbować i się przekonasz ze naprawdę jest jak jest...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
W piatek spotkałem miedzy innymi 2 typy dziewczyn
1.1. Suka
- Chociażbym sie zesrał to nie byłbym w stanie z nią normalnie porozmawiac. Łapałem sie czego mozna to co mówiła jakies skojarzenia ale jak na pytanie
ja : " Jaki film ogladałas po południu ? "
HB 9 : " fajny "
To ja pierdole taką rozmowe neguje, jak nie ogarnia sie to spierdalam...
ps. MUKA bez kitu pomylilismy chyba targety ^^
1.2. PRzecietna dziewczyna hmm z 6,5
Przez 15 minut jej wkład w rozmowe to 90% takiej wygadanej dziewczyny dawno nie spotkałem na jedna moja historie ona z 5.
A propo poczatku rozmowy jesli chcesz konkrety to dosłownie wyłapuj co ona gada.

1. Jak spedziła dzien, co ciekawe robiła
a) mowi ze jadła obiad
co jadła i czy umie gotowac i meczysz troche ten temat
b) pozniej ogladała filmy
jaki film, jakie lubi, jaki ja ostatnio doprowadził do łez i na jakim sie najlepiej bawiła itp
2. Zainteresownia.
3. Moze uprawia jakis sport
4. JEstes w clubie rozmowa o klubach o imprezach, gdzie bywa, gdize sie bawi najlepiej disco polo a moze techno itp
Jakis miesiac temu szło mi gorzej z tematem na rozmowe i pogubiłem sie na jednym ng po 30 minutach. Wczoraj rozmowa choć w sumie jednostronna gdzie musiałem duzo myślec bez problemów tylko, że wkurwia mnie laska jak nie umiem rozbic Bitch Shield i tyle
powodzenia, dasz rade
Ja opowiadam swoje historie, w dupie mam, czy jej sie podobaja czy nie, Nie zadaje jej pytan skad jest, ile ma rodzenstwa i ile lat i jaki status, to wychodzi samo podczas rozmów.Tylko, zeby miec co opowiadać, nie możesz siedziec w domu, w Twoim życiu nieustannie musi sie coś dziać
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
"Mam 17 lat i taki problem ze nigdy nie mialem dziewczyny"
No to już jest gruba patologia
Większą patologią jest tylko trójkąt z rodzoną siostrą i bratem na raz..