Witam wszystkich .
Mam taki problem , bardzo irytujacy.
I prosil bym jaka kolwiek pomoc.
Mianowicie nie wymawiam R !
Co jest w moim przypadku lekko ujmujac irytujacy i straaasznie peszace.
Zagaduje w klasie do dziewczyny ( cos kolo 3 wrzesnia gdy jeszcze sie nie znalismy ) i sie przedstawiam no i kurcze nie mogla mnie zrozumiec - no masakra taki burak ze ...
Zwlaszcza ze w imieniu mam 2x literke R .
1 i 6 .
Problem tkwi w 1 , bo gdy juz rozmawiam r w srodku wyrazu mi wychodzi takie z rhh .
Lecz to 1 jest masakryczne.
Wiec mowie taki burak ...
Prosil bym o jakies porady.
Lub jak sie wymawia to r - francuskie .
Pewnosc siebie spada na - gdy mam podejsc do dziewczyny na ulicy i sie przedstawic .
Chyba ze bym zmienil imie xD ale to ...
Widzialem juz temat o wadzie wymowy , lecz od 2h szukam i szukam po forum , gdzies mi umknol .
I przepraszam za brak polskich znakow.
Mam nadzieje ze poradzicie Mi cos 
Nabierz dystansu do siebie i naucz się to obracać w żart. Tak jest, że jak ktoś umie żartować ze swoich wad to staje się pewniejszy siebie sam w sobie. Od tego musisz zacząć.
Taka druga, mała, prywatna rada
Nie wiem jak to się ma do wieku, ale może powinieneś udać się do logopedy. Tam na pewno zaproponują Ci jakieś ćwiczenia na poprawę wymowy. Myślałeś kiedyś o tym?
Wszystko w porządku
Cześć, mam na imię Robert i nie potrafię wypowiedzieć własnego imienia. A Ty jak masz na imię ? Może Twoje będę potrafił wypowiedzieć
Cześć, Jestem Robert, lubię rabarbar i jazdę rowerem.
A tak na serio to mam kolęgę który też ma taką wadę wymowy ale on zawsze z tego żartuje i wszystko jest ok.
Ale jak mocno Cię to drażni to może logopeda coś pomoże.
Tical,you made my day.
A co do tematu,naucz sie paru framcuskich zwrotow i cisnij bajere.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
Hanna Gronkiewicz-Waltz też "r" nie wymawia i jakoś daje rade być prezydentem Wawy i występować w mediach. Także się nie przejmuj, a najlepiej idź do logopedy.
"To co mówi kobieta jest jak chmura wędrująca po niebie: dobrze uformowana i spójna, a po chwili nie do poznania"
Nie jestem pewien, ale chyba da się nauczyć normalnie mówić, tak aby zniwelować wadę nabytą....
Kurwa, trenuj jakoś. Szukaj ćwiczeń odnośnie tego i ćwicz.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
"Cześć, mam na imię Robert i nie potrafię wypowiedzieć własnego imienia. A Ty jak masz na imię ?"
Dobre , dobre
Co do logopedy kiedys chodzilem ale to g.... dalo , a byly to moze z 2 lata chodzenia.
Francuskie zwroty hmm... tzn. zapisac sie na lekcje francuskiego? Czy jest jakas fajna strona w necie na ktorej wszystko jest opisane , moze jakis filmik z wymowa itp?
Pewnosc siebie jest gdy dziewczyna zakuma , lecz gdy nie ... to wtedy mam buraka.
szukasz problemu tak gdzie go nie ma. Możesz to zmienić? To zrób coś, żeby to zmienić - zapisz się do specjalisty, jak nie pomaga do innego. Jak nie możesz tego zmienić to zaakceptuj to, bo nikt na forum nie nauczy Cię samoakceptacji. Masz jakieś tam negatywne wspomnienie, i boisz się podjąć następnych kroków bo myślisz, że będzie tak samo. Nie poddawaj się tylko próbuj dalej. Nie ma prostej, bezbolesnej drogi. Samoakceptacja + dystans do siebie.
W LO miałem kumpla, który strasznie się jąkał. Pozbycie się tego polega na baaaardzo powolnym mówieniu przez wiele miesięcy. Jakoś mu to nie przeszkadzało być świetnym facetem, który miał duże powodzenie.
Cześć, gdzie uciekasz, skryj się pod mój parasol
Tak strasznie leje i mokro wszędzie
Ty dziwnie oburzona odpowiadasz: nie trzeba
Odchodzisz w swoją stronę, bo tak cię wychowali
Nie no masz racje , szukam dziury w calym.
Nie chce zakladac nowego tematu wiec zapytam was o podryw w tym watku .
Z usmieszkiem i wg. Jak i przy tym jak wychodzi z autobusu patrzy sie ukratkiem z usmieszkiem na mnie.
, i co prosto z mostu zeby podala mi swoj numer to zadzwonie do niej i sie umuwimy :>?
Przechodzac do sedna .
Chce poderwac pewna laske z tym iz zawsze w autobusie siedzi z kolerzanka , wychodzi rowniez z nia . Autobus zatrzymuje sie tuz pod ich szkola - dobre 5m.
Kontakt wzrokowy oczywiscie w autobusie jest
I teraz moje pytanie , czy powinienem zaprosic oby dwie dziewczyny do jakiegos baru i wziasc dla tej jej kolerzanki jakiegos mojego kumpla ?
I nie mam pomyslu na rozegranie tego .
Mysle wyjde za nimi , podlece Hej , jestem rhhh xD i tekst Lunej-a
Bo jednak nie ma czasu na jakies podchody - bo widac ze spiesza sie do szkoly .
Wiem wiem na spontana najlepiej , lecz ...
Dobra walic to ! Ide na zywiol.
Bo tak tu napierdzielam w klawiature a ona pewnie czeka ^^