Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Poważny problem z dziewczyną.

9 posts / 0 new
Ostatni
singleMan
Portret użytkownika singleMan
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: *

Dołączył: 2012-01-13
Punkty pomocy: 22
Poważny problem z dziewczyną.

Witam.

Nie mogąc sam poradzić sobie z problemem, który męczy mnie już kilka miesięcy, postanowiłem założyć konto na portalu i poradzić się Was, drodzy użytkownicy.
Otóż jestem z dziewczyną 9 miesięcy. Pierwsze miesiące były bardzo fajne, dużo czułości, odwiedziny itp. W pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że nie chcę być już z tą kobietą. Wpływ na to miało wiele trudnych wydarzeń, których nie chcę wspominać z szacunku do niej. Nie były miłe, to fakt. W tamtym czasie bardzo mnie to bolało, jednakże teraz nie przywiązuje do tego tak wielkiej wagi. Może to trochę dziwnie zabrzmi, ale również zdałem sobie sprawę, że związki są nie dla mnie i moja natura podpowiada mi, że powinienem uwodzić kobiety, a nie tworzyć z nimi związki. Przy okazji moich rozmyślań kolega pokazał mi podrywaj.org no i się zaczęło... (chyba wszyscy wiedzą co mam na myśli). Z czasem ona bardzo się do mnie przywiązała, codziennie pisze i dzwoni jak bardzo kocha i że nie może beze mnie żyć (!). Sam pierwszy powiedziałem jej, że ją kocham (to było na początku naszego związku) i teraz, gdybym mógł cofnąć czas, z pewnością rozegrałbym wszystko inaczej, nie prowadząc tego wszystkiego do związku. Jestem człowiekiem bardzo uczuciowym, nienawidzę ranić innych ludzi, choć w swoim życiu nie raz i nie dwa przegiąłem. Jestem pewien, że nie jedna osoba przeze mnie płakała, o dziewczynie nie wspominając...
A teraz najważniejsze. Wielokrotnie, choć nigdy otwarcie, próbowałem dać jej do zrozumienia, że niezły ze mnie sku***el, że nie chce z nią być itp. Niestety z marnym skutkiem. Ona jest tak zakochana, że jak już wspomniałem, nie wyobraża sobie życia beze mnie...
Pytam Was, czy istnieje jakiś 'magiczny' sposób żeby ją w sobie 'rozkochać' przy okazji jej nie raniąc (cholernie boje się że coś odwali). Próbowałem nawet podsunąc jej jakiegoś frajera, który w pewnym sensie zająłby moje miejsce i ona odeszła by do niego ale nawet i to się nie udało.
Rozpisałem się trochę, ale chyba jest to dla mnie jedyny ratunek, że ktoś zrozumie moją sytuacje i mi pomoże.
pozdrawiam.

singleMan
Portret użytkownika singleMan
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: *

Dołączył: 2012-01-13
Punkty pomocy: 22

źle zrozumiałeś. powiedziałem, że ją kocham ale nie dla seksu, broń Boże. byłem wtedy mało doświadczony i 'jakoś tak palnąłem te kocham Cię'.

Italiano
Portret użytkownika Italiano
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 19
Miejscowość: Na południu

Dołączył: 2010-03-11
Punkty pomocy: 783

Nie zrozumie twojej sytuacji... bo szukasz sposobu w nie tym miejscu, w którym on jest. Skoro już ta strona wpłynęła na postrzeganie przez ciebie świata i czegoś się nauczyłeś - mam nadzieję tego, że trzeba ze sobą być zawsze szczery to bądź taki. Nie tylko z sobą ale także z dziewczyną, co ci da podstawienie frajera jak ona może na niego nie "plecieć" a jeśli rozwiąże twoje problemy to tylko chwilowa. Dlatego jak już wartości w waszym związku leżą pokaż jej, że potrafisz być wartościowym gościem i zamiast kręcić jakieś misterne plany za jej plecami weź ją za rękę, popatrz prosto w oczy i powiedź szczerze:
"{IMIE DZIEWCZYNY) Było między nami różnie... chce pamiętać tylko dobre chwile dlatego nie chce cię oszukiwać uczucie między nami dla mnie wygasło, nie potrafię dostrzec niektórych ważnych dla mnie wartości i dlatego chce zakończyć z tobą związek, żebym ja się nie męczył a ty żebyś nie traciła okazji na poznanie odpowiedniego mężczyzny..." PROSTO JASNO I NA TEMAT - bez owijania w bawełnę czy tak trudno w tych czasach o szczerość?

Mam nadzieję że moja odpowiedź ci w czymś pomoże mimo to że w dziwny sposób opisałeś to co jest między tobą a twoją dziewczyną - domyślam się że chcesz zerwać więc odpowiedź masz konkretną.

Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!

Piekiel
Portret użytkownika Piekiel
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: br

Dołączył: 2011-07-24
Punkty pomocy: 233

niema żadnych bezbolesnych ani magicznych sposobów zycie jest straszne zacznij sie przyzwyczajać do tego po prostu to przerwij to twoje zycie i ty decydujesz jakie ma być mówisz koniec i tego sie trzymaj

"Mężczyzna powinien być taki, żeby kobiety szalały przy nim, za nim i po nim."

Jac
Portret użytkownika Jac
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-03-19
Punkty pomocy: 439

Ktoś kiedyś tutaj, zrobił eksperyment chciał aby jego dziewczyna się w nim odkochała i zaserwował jej złamanie wszystkich zasad z lewej strony. Z tego co pamiętam przyniosło to oczekiwany skutek i ona sama zakończyła związek. Łatwiej jednak będzie tobie zwyczajnie wprost powiedzieć jak to wygląda z twojej strony. Ta pierwsza metoda, podejrzewam kosztuje sporo utraty szacunku do siebie samego!

Ashkael
Portret użytkownika Ashkael
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Biegun Północny

Dołączył: 2010-04-04
Punkty pomocy: 197

To zrobił Ronlouis na jednej mężatce, tylko nie pamiętam, czy opisywał to w blogu czy też w odpowiedzi na temat. Długo to trwało, ale skutek był.

Kael

"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

Zerwij jak facet i tyle. Jeżeli rzeczywiście jesteś uczuciowym gościem, to i Ciebie i ją poboli, ale w końcu przestanie. Nie ma co tego ciągnąć na siłę, bo jak będziesz to przeciągał, to tylko gorzej będzie.

Wg mnie najważniejsza kwestia, to nie brać na siebie poczucia winy. Bo niby za co? Nie czujesz tego, więc kończysz znajomość. Jesteś szczery sam ze sobą i z drugą osobą. To jest normalne, ludzkie zachowanie. Nieludzkie byłoby trwanie w czymś, co i tak wiesz, że wcześniej czy później pierdolnie, tylko po to, żeby "nie zranić" drugiej osoby.

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

John Malkovich mówił: "To silniejsze ode mnie" Smile

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"