Heja, piszę bo mam problem. Ostatnio jestem zawalony obowiązkami, a będzie jeszcze gorzej. Nowy rok zastanowiłem się trochę nad sobą, muszę dokończyć szkołę i kupić wreszcie swoje mieszkanie. W ciągu następnego roku, może nawet półtorej, będę zawalony obowiązkami, że z częstego wychodzenia będą nici. Większość mojej gry w chwili obecnej to nightgame. Zauwazyłem też, że w podryw włożyłem dużo pracy oraz czasu i niechciałbym stracić wszystkiego, ale ważniejsze rzeczy najpierw. Jak myślicie, czy trudno będzie wrócić do "Gry". Oczywiście będę starał się praktykować czy to w szkole, czy przy okazji w sklepie. Innymi słowy daygame i to przypadkowa. Boję się powrotu strachu przed podchodzeniem, bo trochę mi to zajeło, aby się tego pozbyć. Co radzicie, może ktoś przerabiał taką historię?
Dzięki
Anvil rozmowa to uwodzenie? Chyba, że u Ciebie podryw zamyka się na ciekawej rozmowie i nara piątka.
Nissanfan miałem podobnie.
Po rozstaniu wkreciłem się w podrywaj.org. Było zajebiscie,super efekty, byłem zadowolony. Po paru miesiacach niestety spotkałem się z byłą i spotkyałem sie jakies 2-3 miechy, myślać o powrocie a tym czasem nie zawracałem sobie głowy innymi laskami. Zauważyłęm że się uwsteczniam, z byłą nastał definitywny koniec, a ja chciałem wrócic do gry i co? i lipa spadła mi kreatywnosci, spadłą pewnosc siebie ponieważ przestałem pracować nad sobą tylko skupiłem się na byłej. Oczywiscie łatwiej wrócić do gry jak już sie to robiło. Ale Ty bedziesz miał tylko obowiazki wieć wszedzie możesz podrywać, takze będzie dobrze.
Cenna rada : Nie naciskaj !
z uwodzeniem i podrywem to jak z jazda na rowerze. Tego sie nie zapomina.
Zasady portalu
chcąc nie chcąc jak widze powód by podejść to podchodzę:)Jak będziesz miał okazje zagadać to co? powiesz sobie no kurwa nie podchodzę, przeciez ja skonczylem z pua na 2 miesiące;P hehehe. Jak sie doszło do pewnego etapu nie da rady odpuścić:)))chodzbym mial pracy 24h na dobre
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
Ee tam pierdolenie, tego sie nie zapomina stary
Masz wyrobiona pewnosc siebie, brak leku przed podchodzeniam. A to juz jest stale constans, przynajmniej takie powinno byc. Pewnosc siebie to pewnosc swojego zachowania i wartosci i to sie przeklada na wszystkie dziedziny zycia, niie ma to tamto . Takze moim zdaniem bedzie dobrze, a rozmyslenie o tych obawach przed straceniem tych wartosci Ci nie pomoze, wiec rob co masz robic, kupuj kwadrat i odpierdol dobra parapetowke ! 
Twój Mistrz.
Ja mówie tak jak było u mnie. Czułem spadek nabytych cech.
Anvil myślałem, ze jesteś facet z klasą a próbujesz mnie zjeść jak pseudo kumple gdy widzą, że rwę ich koleżanki
Cenna rada : Nie naciskaj !
będziesz miał weryfikację czy to czego się nauczyłeś to prawdziwa wartość czy wartość "chujem podparta". Postawy, pewności siebie, otwartości się nie zapomina bo to ćwiczysz na co dzień w każdej dziedzinie życia. Zapomnieć to możesz rutyn ale nie czegoś co masz w krwi!
Cześć, gdzie uciekasz, skryj się pod mój parasol
Tak strasznie leje i mokro wszędzie
Ty dziwnie oburzona odpowiadasz: nie trzeba
Odchodzisz w swoją stronę, bo tak cię wychowali
kurwa stary 3\4 ludzi co tu przychodzi wypracowuje sobie te cechy poprzez pracę nad sobą, a gdy taki człowiek nagle zaprzestanie się rozwijać to i te wszystkie cechy stracą swoje kolory.
Cenna rada : Nie naciskaj !
he
Dzięki za dobre słowa. Oczywiście jak kupię, to parapetówa będzie i to epicka
Swoją drogą, będę bardzie zmuszony też do praktykowania daygame, czego ostatnio często nie robiłem. Na forum zaglądać oczywiście będę 