
Blog numer 1.
„Chciałbym się teraz do Niej przytulić i czuć nie ciało fizyczne a więź , między Nią a mną , czystą z błędami mojej postawy i jej wobec naszej relacji”
Być może to dwa piwa lub książka Codego Mcfadyen’a wzbudza we mnie potwora , gdzie z jego ust wypływa uczucie do drugiej osoby. Nie napiszę i nie zadzwonię do Niej , zwykle Nie chcę , z przeznaczenia zasnę z tą myślą i obudzę się z dniem jutrzejszym. Wiem jakie jest życie, może przypuszczam ale na początku dostawałem jaskrawy uśmiech od świata na swoje dzieciństwo , potem dopiero przyszło ordynarne , gówno. Nie wiem do teraz czy jestem w stanie wstać i wykrzyczeń w tę noc, którą przysłania mi widok świeżych firanek i grubo szklistych okien mój letarg , marazm ,jedno słowo czy ją kocham , nie mam pewności pierwszy raz walczę i bronię się z taką mocą, aurą i więzią.
Pragmatyzm to kierunek w życiu jaki chce osiągnąć, bez pokerowych oszust i mojego umysłu zalewanego ropą właściwego kłamstwa. Podchodzę do życia bez ostrożności ale z myślą że w każdej minucie życia mogę już czuć się obgłaskiwany przez piach gromadzony i przysypywany przez pomocnika księdza, kościelnego. Nie wiem do końca czym się kierować w życiu . Czy czysty spontanicznym spojrzeniem na przyszłość czy logiką i analizą zjawisk rzeczywistości. Trzeba podejmować logiczne i przemyślane decyzje, tego mnie nauczyło życie. Mieć stanowczość i nie dopuścić do myśli „A gdyby ?” , „Nie mogę „ . Nie czuję się jakoś skonsternowany moim piórem tylko pobudzonym do życia , jak cholerny kot , którego w końcu przygarnia parszywa babcia i karmi resztkami tradycjonalnego obiadu.
Nie wiem gdzie szukać właściwej drogi ,ale wiem że jeśli nie ma obok mnie osób , które wypowiadają mądre słowa , czytam mądre książki. Książki osób , których zupełnie nie znam i nie będę miał okazji poznać . Mogę jedynie bez jakiejkolwiek maski , którą zdarza się często zakładać i narzuconą przez mojego Pana nauczyciela od polonistyki przyjmować. Nie lubiłem jego słów padających w tych ostatnich minutach ciekawej lekcji. Biłem się z tym , odrzucałem to jak tani szwindel. Odparłem mu tylko że zradzając żonę to nie wstyd i przyjmowanie maski wstydem też nie jest. Widziałem w jego oczach irytację i złośliwe spojrzenie . Odczułem z jednej strony swoją głupotę ale i enigmatyczną przeszłość mojego nauczyciela.
Jeśli życie ma wyglądać w ten sposób , odbywać teatr marionetek i silnych ludzi , którzy nie biorą w tym udział tylko się przyglądają to chce należeć do tej drugiej fałszywej i udawanej skromności społeczności z marzycielskim podziałem na sekty. Skoro na tej stronie tak bardzo wielu z was , nie posądzając mnie o typową generalizację ucieka od miłości to co chcecie uzyskać ? Jaki provit ? Zaspokojenie duszy zranionego dziecka ? Nie mam myśli , które mają was zmuszać , tylko opisuję przypadek kiedy byliście przyparci do muru i czuliście się jak na plutonie egzekucyjnym z myślą że chłopaki spudłują lub z nieba spadnie jakieś jaskrawe światło i oślepi waszych wrogów, tych trzymających w rękach metalowe zabawki. Gdzie człowieczeństwo i matczyny krzyk empatii po stracie dziecka do drugiej osoby ? Zatraciliście go ? Czy pruderyjnie podczas snu myślicie o tym , potem zasypiając . Człowiek nie powinien ukazywać słabości ale jest pewna granica, kiedy powinniśmy pośrednio nie tłumić w sobie płaczu i lęku przed życiem. Idealnego człowieka , można nazwać fantastyką .
Na tej stornie panuje pewna odmiana apodyktyzmu , liczenie się ze stu procentową skutecznością zasad. Często te rady są złe, a nawet jeśli ten nowy użytkownik to zastosuje to nie odnosi sukcesu z rady tylko odmienności jaką wprowadził w relację ON-ONA. Potem to się sypie i trafi tutaj błądząc po różnorakich panujących modnych drogach, w okres trafienia co powinien robić. Popada w skrajności a potem odnajduje źródło tej czystej wody z błędami z przeszłości. Nic tak nie potrafi nas nauczyć jak życie , które ze względu na nasze wybory nie traktuje równo. Można przeżyć śmierć żony, przyjaciela , psa , ptaka , nowego poliftowanego rozjebanego auta i podnieść się z tego , zasypiając przypominać to sobie ale traktować to jako przeszłość i broń Cię Aniele Boży nazwać to finezją doświadczenia, tylko człowieczeństwem wtedy , kiedy pękniesz, zaczniesz płakać i nikt Cię nie usłyszy ale wraz z negatywnymi emocjami przychodzi nowa siła , inna niż ta motywacyjna , siła którą pamiętamy na zawsze , omijając pamięć koloru trumy w jakiej zostaniemy pochowani.
Bez żadnego tonu perswazji czy antagonizmu do was. Może krótki i przenikliwy sceptyzm ? Odpowiedzcie sobie sami.
Wracając do miłości , to wybór jaki podejmujemy nawiązując do myślowych , trafiających w nasz umysł zagwarantowanych koncepcji genetycznych. A może to droga , w jaką trafimy ? Wierzenie w przeznaczenia, fusy z herbat i poglądy przeciętnych osób to już głupota. Wolałbym być pijany miłością , czuć się jak alkoholik ze swoją dziewczyną , czy z trzeźwymi poglądami kobietą jak typowy pijaczyna. Widzieć ją ,ukrywać z całym oszustwem w sobie stan trzęsących się rąk , ledwo trzymających butelkę na jej widok.
Zastanawia mnie jedno czemu Bóg nie opisał w sposób dokładny kobiet, tylko dał nam wybór ? Bo decyzji jest tyle ile charakterów na tym świecie, część będzie się pokrywać ale znaczącą różnić jak penis od pochwy. Wielkość, grubość , wygląd i smak.
Jeśli ktoś zapyta się was czym jest wolność ? Zróbcie lakoniczny uśmiech i odpowiedzcie że , nie są tą zakazy , bariery czy kobiety. Wolność jest czystością ducha i nie znikającą wiarą w nasze decyzje. Dla tych którzy nie widzą siebie w rutynowym i nudnym życiu. Nie przygodą tylko ścieżką gdzie będzie można ujrzeć naszą własną osobowość, wystawioną na przekór świata.
Odpowiedzi
Nie dałem rady przeczytać.
śr., 2012-01-11 18:43 — ArevusNie dałem rady przeczytać. Naucz się chłopie kiedy używa się wielkiej litery, kiedy stawia przecinki, kiedy spacje przy przecinkach i przede wszystkim przeczytaj to kilka razy przed publikacją, bo literówek nie brakuje....
poeta czy co ? O.o Napisz to
śr., 2012-01-11 22:59 — Smartpoeta czy co ? O.o Napisz to bardziej przejrzyście
Jam wam powiadam Nic tego nie
śr., 2012-01-11 23:12 — tral12123Jam wam powiadam Nic tego nie rozumiem i juzz! Maslo maslane