Witam pisze z małym zapytaniem ,czyli po prostu jak rozegrać akcję aby jej nie zjebać .Od kiedy trafiłem na to stronę moje relacje damsko męskie uległy zmianie o 180 stopni ,ale nie w tym problem od zawsze podobała mi się koleżanka z klasy z ogólniaka tylko w tamtych czasach byłem nie oszukujmy się cipą a nie facetem i nie potrafiłęm jej tego powiedzieć ani okazać zainteresowania jej osobą ,już dwa lata jak skończyłem ogólniak a ja wciąż rozmyślam o niej i tu niedawno postanowiłem do niej napisać maila długo się nie odzywała i powoli sobie odpuściłem ale dowiedziałem się ze wyjechała za granice,ale właśnie wróciła i od razu napisała maila że z chęcią się spotka ,wspomnę tylko że to dziewczyna z charakterem chodziłem 3 lata z nią do klasy i trochę jo poznałem widziałem ilu gości do niej podbijało i zastało olanych i tu moje pytanie jak wy byście to rozegrali aby nie został jej kolego tylko kimś więcej .
tak właśnie myślałem ale ona
śr., 2009-09-16 16:59 — wolftak właśnie myślałem ale ona jest strasznie nie dostępna ,niedawno rozmawiałem z kolego z klasy który koło niej mieszka i powiedział mi że nic się nie zmieniła w sumie to mu nie wieże bardzo bo on kiedyś do niej podbijał i go totalnie spławiła ,ale pójdę za twoją radą i zwyczajnie na luzie podejdę do tego spotkania ,wiem ze nie będzie łatwo ale będę się kierował złotą zasadą "miej jaja by robić i mówić cokolwiek na co masz ochotę" zdam relacje jak mi się powiodło na spotkaniu
Skup sie tylko na tym czego o
pt., 2009-09-18 11:12 — KrecikSkup sie tylko na tym czego o niej nie wiesz ... a nie na tym co już wiesz, bo prawda często jest inna niż naprawde myślimy! Wyrzuć z głowy, że jest niedostępna itp. i jak mówi gen pełen luz ... poznaj ją na nowo osobiście a nie z opinii innych.
witam nie będę zaczynał
śr., 2009-09-30 16:35 — wolfwitam nie będę zaczynał nowego tematu na forum bo to nie ma sensu , mam problem jak wcześniej pisałem miałem się spotkać z koleżanką z ogólniaka ale cały problem polega na tym że najpierw pisze maila że z chęcią się spotka to ja opisuje jej takiego maila treści "to w takim razie widzimy się w czwartek " a tu już mija prawie miesiąc jak się nie odzywa i w ten czwartek się nie spotkaliśmy ,i ja oczywiście nic nie pisałem bo wiem że nie mogę dać jej do zrozumienia że będę za nią biegał jak piesek ..., i tu mogło by się nasunąć pytanie przecież jest tyle innych dziewczyn wolnych i ładniejszych ale ona nie wiem jak to powiedzieć ma coś w sobie że zależy mi na niej ale nie chce być natarczywy ,kiedyś bym wypisywał do niej i błagał o spotkanie ale nie teraz ,wiele się nauczyłem ale jeszcze wiele przede mną nauki .,a wracając do mojej sytuacji co byście zrobili bo ja już sam nie wiem......
dzięki za podpowiedz tak
pt., 2009-10-02 16:18 — wolfdzięki za podpowiedz tak zrobię ,ale będzie nie dobrze jak się nie uda ,ta panna ma coś w sobie próbuję ją sobie wybić z głowy ale to nie jest łatwe nieraz widzę dużo ładniejsze dziewczyny od niej ale ona siedzi mi w tej mojej pojebanej głowie ale jak się udu to napisze
witam nie mam dobrych wieści
pt., 2009-10-16 16:33 — wolfwitam nie mam dobrych wieści moja koleżanka sie nie odezwała poszedłem za twoją rado Gen i napisałem jej takiego maila "cześć a tobie ukradli klawiaturę czy co ?" i zero odpowiedzi z jej strony i więcej już nic jej nie wysłałem i nie mam nawet takiego zamiaru bo może to jakiś shit test z jej strony nie wiem ale na pewno już się nie odezwę ,trochę mnie to podłamało bo miałem nadzieję ze się ze mną spotkam i wtedy wiedział bym na czym stoję a tak nic zero odzewu i teraz nawet pewność siebie którą tak ciężko było mi wyrobić w sobie powoli odchodzi ,wczoraj siedziałem w pubie z kumplem przy piwie a tu nagle całkiem niezła blondyneczka i to sama siada niedaleko nas i widzę ze ciągle na mnie spogląda ale ja nic siedzę jak ta jebana cipa i nic a o koledze to nie wspomnę ,zjebałem akcje po całośći ale koleżanka mi jest we łbie bo pomyślałem ze jak ona nie odpisała to i ta panna mnie oleje wiem co pomyślicie ze to zachowanie jest do bani i macie racje ,po prostu w ogólniaku miałem chyba swój czas ale lekko mówiąc zjebałem ten czas żeby w tamtym czasie trafił na to stronę to myślę ze dzisiaj bylibyśmy razem ,no nic trudno nadal się uczę i walczę z samym sobą aby być lepszym i tak dobrze że tu trafiłem bo chyba zawsze byłbym cipą i frajerem to tyle z mojej strony
witam wszystkich piszę bo już
pt., 2010-02-26 14:18 — wolfwitam wszystkich piszę bo już sam nie wiem pogubiłem się ,wpis bedzię kontynuacjo tego co już napisałem otuż bedzie o tej koleżance z ogólniaka,odpuściłęm ją sobie totalnie i zapomniałem było mi ciężko ale wiedziałem zę myśląc o niej cały czas nigdy niczego nie osiągne ,ale w poniedziałek miałem chwile wolnego czasu i siedziałem na gg i dostrzegłem ją i nie wiem czy dobrze zrobiłem ale nie mogłem wytrzymać ,myśle sobie wóż albo przewóz napisałem do niej i oczywiście od razu na wstępie opierdol z moje strony dla niej ,najprościej bedzię pokazać kawałek moje rozmowy
to zależy od ciebie
ja:kiedyś ci wysłałem wiadomość a ty nie raczyłaś odpisać może ty po prostu się mnie wstydzisz ,jeżeli cię dręcze to powiedz mi bo może ja cię męczę a ty biedna nie wiesz jak mi o tym powiedzieć
ona:Ale Ty sie złośliwy zrobiłeś:-/
ja:bo i ty taka jesteś
ona:oki masz racje
przepraszam
ja:chciałem pogadac kiedyś ,napisałaś ze nie ma problemu potem nieodpisałaś
ja:obrażiłem cię kiedyś czy co ze nieraczyłaś odpisać
ona:sorki
ona:nie
ona:co Ty lewą noga wstałeś?
ja:nie przepraszaj widocznie w twoim mniemaniu nie zasługuje aby już porozmawiac z tobą
ona:ale mi dokuczasz
ona:ja nigdy nic takiego nie napisałam
ja:zawiodłem się na tobie i tyle
ja:widzę ze się zmieniłaś od czasów szkoły
ona:ludzie sie zmieniają
taka prawda
ona:ale nie zawsze na gorsze
ja:nie wiem to już sama musisz sobie odpowiedzieć
ona:Ty tez sie zmieniłes, bynajmniej mam takie wrażenie
ja:masz racje zmieniłem się ale chciałem pogadać jak za starych dobrych czasów miałem ci wiele do powiedzenia
ona:hmmmm
teraz poczułam sie podle
ja:chciałem ci coś powiedzieć o nic wielkiego nie prosiłęm tylko o pogadanie
ona:oki, przepraszanie nic nie da, wiec nie wiem co mam napisac............
ja:spotkaj się ze mną
ona:a nie bedziesz mi dokuczał
ja:nie wiem
to kawałek mojej rozmowy myśle ze nic nie zjebałem bardzo dałem jej do zrozumienia ze chujowo postąpiła ,dała mi swój numer i teraz nie wiem już o niej zapomniałem a teraz wszystko na nowo powraca ,chciałbym aby nam wyszło ale wątpie w to ,wiem że jak się nie spotkam nią i nie pogadam to nigdy się tego nie dowiem tego ,odpowiedz wydaje się łatwa spotakać się i pogadać ,i taki mam zamiar ,nie ma co się zastanawiać trzeba działać