Witam.
Wiec moj problem jest nastepujacy. W tamte wakacje krecilem z taka jedna dziewczyna mimo iz mialem dziewczyne ( wiecie tak troche na boku heh ) No i wtedy juz z nia bylo wszysto ladnie pieknie ale wtedy troche Ja zjebalem ( doszedlem do wniosku poprostu ze nie zostawie mojej dziewczyny dla niej bo juz bylem wtedy z nia 2 lata ) i sie popsulo... Teraz gdy mnie zostawila niedawno dziewczyna znowu bym chcial tamta zbajerowac heh
I wlasnie problem tkwi w tym ze nie wiem jak to zrobic
jak pisze do niej esy np to raz pisze ze mna caly czas a na nastepny raz jak napisze to w ogole nie odpisuje ;( albo jak sie widzimy to normalnie ze soba gadamy smiejemy sie itd, a idziemy do domu pisze do niej a tu nic zero i tak jest prawie caly czas... Poprostu sie zachowuje tak jakby nie byla mna zainteresowana w ogole ;( a jak mnie dziewczyna zostawila i jak z nia rozmawialem i jej to powiedzialem to wrecz sama mnie nakrecala zebym startowal do niej.... Wiec Ja juz nie kumam nic ;( aha tylko powiem ze nieodzywanie sie nic nie dziala bo juz chyba z 2 tyg sie nie odzywam i Ona tak samo
Wiec moze mi cos poradzicie bo Ja juz sie pogubilem ;( aha tylko mowie odrazu ze odpuszczac to Ja raczej bym nie chcial.... heh
pozdrawiam i licze na sensowne odpowiedzi
Kiedyś miałem coś podobnego i olałem. Od tej pory cisza. Więc przyłączam się do pytania kolegi.
wydaje mi się że ona stosuje cos w rodzaju PUSH&PULL tylko do końca tego rozkminić niemoge.
Moze byc tak jak mowicie wlasnie
a szkoda bo naprawde laska jest zajebista moja byla to na starcie sie chowa do niej ! Ale kurwa wtedy jej nie zostawilem ze wzgledu na te dwa lata ktore wtedy z nia bylem
i co mam z tego ? chuja ! rok pozniej czyli prawie msc temu Ona zostawila mnie
dlatego teraz zaluje
ale z drugiej strony skąd moglem wiedziec ;(
a wiem ze Ona teraz nikogo nie ma....
a wracajac do tematu to jak macie jakies pomysly co mam zrobic ? bo jakos dziwnie mi zaczelo zalezec na niej teraz ;( i dlatego niechce odpuscic
Gen ma rację! rwij ją jakby nigdy nic i jej zachowaniem się chwilowo nie przejmuj! Widzi mi się tu że dobrze by było byś też zastosował push&pull do niej jeśli Ci psychika to wytrzyma:-)
Powodzenia i pozdrawiam
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...