Witam Panowie!
Piszę tego posta ze względu na mętlik w głowie jaki pojawił mi się po ostatnim sylwestrze choć minęło od niego już trochę czasu.
Otóż poznałem tam bardzo atrakcyjną dziewczynę i postanowiłem, że spróbuje coś z tym zrobić zwłaszcza po tekstach jakie wysłała w moim kierunku. Podczas sylwestrowego melanżu ja, owa dziewczyna i kilka innych osób wyszliśmy zapalić. Wszystko rozgrywałem w dobry sposób. Obniżony głos, uśmiech i pełna pewności siebie postawa + to, że była lekko wstawiona po alkoholu. Po krótkiej rozmowie powiedziała mi, że jestem świetny fajnie się rozmawia (choć wcale zbyt dużo nie mówiłem...) po chwili rzuciła tekstem, że nigdy nie miała chłopaka. Po tej rozmowie kontakt się urwał. Zaprosiła mnie do znajomych na facebook'u. Załatwiłem sobie jej numer GG i postanowiłem z nią trochę popisać. Popełniłem tu rzecz jasna kilka błędów, ale nie to w tej rozmowie mnie zaskoczyło. Otóż ona wcale nie była rozmowna. Podrzucałem tematy sprawdzone, które zawsze działały jak już decydowałem się na rozmowy, nic poważnego po prostu luźna rozmowa. Spytałem się czy jej nie przeszkadzam na co mi odpowiedziała, że nie, ale uczy się historii i może trochę zamulać, a wcześniej, że była trochę zajęta i nie mogła odpisać. Dopóki się nie umówię nic nie zdziałam i jestem tego świadom. Więc postanowiłem to zrobić.. Po kilku próbach zwątpiłem szczerze mówiąc. Jak już wspomniałem wcześniej jest to o tyle ciężka sprawa, że nie jest zbyt rozmowna.
I tu moje pytania do Was podzielcie się swoim doświadczeniem
:
-Wcześniej pytałem się czy spotka się ze mną (tak wiem błąd) Wiem już jak napisać za to nie mam pojęcia gdzie ją zaprosić i co napisać jak znowu odmówi, bo nie powiem jest o co walczyć.
-Jak ją sobą zainteresować? Jak do tej pory nie widziałem inwencji z jej strony ;/ sama nie dała znaku życia.
Proszę tylko poważnie podejdźcie do sprawy, bo tak jak wspomniałem wcześniej jest o co walczyć. 
Zerwij z nią kontakt na 2-3 dni. Później umawiasz się na spotkanie, podając dwa terminy. Jeżeli nie zgodzi się to mówisz: "Ok, innym razem". Za parę dni robisz to samo. Ile prób? Zależy od ciebie. Dla mnie jest to do trzech razy sztuka.
Jak ją zainteresować? Tak jak każdą inną kobietę. Cała lewa strona o tym jest.
Źle się wysłowiłem Jarem. Jak ją rozkręcić może w ten sposób. Małomówna jest niestety i w tym jest problem.
Upij ją!
A na poważnie to pozwól mówić jej o swojej pasji. Ludzie uwielbiają rozmawiać o tym, co ich pasjonuje.
Zbuduj rapport. Gdy będzie się przy tobie czuła swobodnie, to nie będzie już taka małomówna.
Dobra, a jeśli spotkać się to gdzie? Szczerze mówiąc jeśli mam z nią porozmawiać na początek to dobrze by było na jakąś czekoladę czy coś w ten deseń zważywszy na porę roku. Co o tym sądzisz ?
Jeśli lubisz, polecam iść na shiszę. Widzę jesteś z Krakowa, więc możesz ją zabrać na Grodzką do Shisha baru. Jest tam dużo ciekawych miejsc do wyboru, można posiedzieć w cichym miejscu i spokojnie porozmawiać, a jak rozmową się dobrze klei to i położyć się jest gdzie.
Vichama jestem z Krakowa, ale w tym momencie mieszkam w Białymstoku.
Powiedzmy, że wymyśliłem sobie jakiś plan działania teraz go zrealizuję. O postępach po informuje niebawem 
Dobra jest postęp. Dałem 3 dni możliwego spotkania wybrała ostatnią opcję tzn. napisała "się zobaczy". Wszystko oczywiście stanowczym językiem. Co Wy na to ?
Nie czytam tego wpisu od kiedy przeczytałem..Załatwiłem sobie jej GG i postanowiłem popisać
Życie jest jak książka ma kilka rozdziałów:)
JESTEM BOGIEM I MAM WYJEBANE..
nie zadawaj się ze mną bo cie wyroluje.
nie potrzebuje waszych jebanych rad bo jestem królem:)