Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Docenić kogoś, kogo się ma...

6 posts / 0 new
Ostatni
ktostakijakja
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Mazowsze

Dołączył: 2012-01-06
Punkty pomocy: 0
Docenić kogoś, kogo się ma...

Krótko i treściwie:

Chyba zaczynam zachowywac się jak baba i panikować, ponieważ mam dobrą dziewczynę, dzięki niej nie wiem co to jest za uczucie "zazdrość", albo lęk, że nie odpisuje mi na sms, czy nie dzwoni. Nie mam takich zmartwień (prędzej ona ma, bo przejąłem te kobiece gierki i stosuje je na niej). Wiem dobrze co do mnie czuje. Jednak poza tym są pewne kwestie na które nie umiem sobie sam odpowiedzieć:

1. Ona zachowuje się trochę jak facet, a ja jak kobieta jeśli chodzi o charakter. Już tlumaczę: nie jest w ogóle chaotyczna, ma wszystko uporzadkowane, zasady itp jesli coś obieca to tak będzie. byłem przyzwyczajony że to laski miewają humory, są kapryśne, potzrebują emocji i mają swoje gierki. A ona jest po prostu stała (może i nudna, ale ja to biore za plus). Tu w tym związku to ja inicjuje jakies emocje i trochę mnie to wkurza, bo nie potrafię określić czy to dobrze że sprawiam że w tym związku coś się dzieje, czy źle bo kiedyś doprowadzę do tego, że ona się wkurzy i związek się zakonczy. Nie wiem w która stronę iść...

2.Dość często się kłócimy i to głównie o pierdoły. I tutaj ujawnia się jej męski charakter, bo chcę dominować, ale nie w taki sposób jak to kobiety robią, żeby postawić na swoim bo mają taki kaprys, ale tak jakby była facetem i walczyła o swoją dumę, honor.

3. Mamy troszeczkę inne poziomy libido, nie ukrywam, że ja mam większe, i chciałbym by to ona bardziej inicjowała seks. Ja myślę o tym w każdej chwili gdy jestem przy niej, a ona potrafi się powstrzymywac, albo po prostu o tym nie mysli. Dla mnie to dziwne bo zawsze trafiałem na maszynki seksu i pukalismy sie non stop gdy tylko byla taka możliwość. Czy moge coś zrobić w tym kierunku by to poprawić?

Podsumowująć chcę być z tą kobieta, ale te rzeczy siedzą we mnie i chciałbym was prosić o jakieś rady i opinie, czy może stwarzam sam sobie problem. Czuję się trochę zaślepiony i nie potrafię sam określić sytuacji czy dla dobra związku coś powinienem zmienić by przeciwdziałać temu o czym napisałem.

my643
Portret użytkownika my643
Nieobecny
Wiek: >>
Miejscowość: .<<

Dołączył: 2011-11-29
Punkty pomocy: 36

Nic nie zmieniaj i nie określaj tego że ja zachowuję się jak kobieta a ona jak mężczyzna z tego co piszesz to ty jesteś tą dominującą osobą. nie wiem co ty chcesz jeszcze zmieniać
pozdrawiam

my643

Lako
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gliwice

Dołączył: 2011-12-05
Punkty pomocy: 53

"Kobieta jest siła" - to motto mojej bylej. Kobieta na tyle jest silna ile potrafi z Ciebie tej sily wyssac, a Ty stajesz sie frajerem.
Ona chce Ci pokazac, ze ma jaja. Ale przy pierwszym wlozeniu jej reki w gacie, nic tam nie zastaniesz. Kobiety udaja silne, ale to istoty slabsze od nas.
"2.Dość często się kłócimy i to głównie o pierdoły..." - przestan w ten sposob pokazujesz, ze jestes slaby i wlasnie te pierdoly potrafia Cie wyprowadzic z rownowagi.
"3. Mamy troszeczkę inne poziomy libido, nie ukrywam.." - spoko, spoko ona narazie ma inicjatywe, pokazuje jaka jest twarda. Z seksem podobnie - kiedy ona chce. A chce codziennie tak jak Ty, tylko pokazuje kto tu rzadzi.
Jesli bedziesz konsekwentny i pewny siebie w koncu odda ci paleczke, bo one na prawde tego nie lubia.

theMe
Portret użytkownika theMe
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-05-19
Punkty pomocy: 54

Jest stabilniejsza emocjonalnie, pewnie też bardziej inteligentna od Twoich poprzednich. I cóż z tego?
To nie są cechy zarezerwowane wyłącznie dla mężczyzn, to nie czyni jej bardziej męską od Ciebie.
Uruchomiłeś w swojej głowie destrukcyjny mechanizm - "jestem mniej męski od niej" - oparty na podstawie nieuzasadnionych logicznie przesłanek.
Nr 3 to najbardziej niedorzeczna z nich.

Zdystansuj się do tego odpowiednio albo przepadniesz.

ktostakijakja
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Mazowsze

Dołączył: 2012-01-06
Punkty pomocy: 0

Właśnie nie trafiłem jeszcze na tak logicznie postepującą osobę płci żeńskiej... Kocham ją. Chyba własnie potrzebuję się zdystansować bo szukam problemu w niczym, ludzie się zdradzają, oszukują, a to co wyżej napisałem... to tylko jakieś marudzenie