Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziwne zachowanie, nie pojmuję zerwania

12 posts / 0 new
Ostatni
Slasher
Portret użytkownika Slasher
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Project Hollywood

Dołączył: 2012-01-05
Punkty pomocy: 176
Dziwne zachowanie, nie pojmuję zerwania

Uwodzeniem zajmuje się dopiero ponad 2 miesiące. Wszystko ładnie pięknie, podrywałem w klubach, o wiele mniej na ulicy, pełno porażek i wiele powodzeń. Jednak za którymś razem trafiłem na całkiem inną kobiete, tu już nie chodzi o sam podryw bardziej o uczucie jakim ją darze, a stało sie to zupełnie przez przypadek i mam pewien problem w którym mi doradzisz, jeżeli tylko bedziesz chciał.
Wyrwałem tą kobiete w klubie, bardzo jej sie spodobałem ona mnie również więc umówiliśmy sie 2 dni później. Po pierwszej randce stwierdziłem że chce kolejnej bo naprawdę coś w niej było. Przez ponad miesiąc spotykaliśmy się jakoś 2 razy w tyg. (niestety ale była z poza mojego miasta). Nie bzykaliśmy się. Wzięło mnie do niej uczucie, ona też się zadłużyła nawet bardziej. Przyszedł czas na sylwestra (i tu właśnie pojawia sie ten główny wątek) gdzie od początku było powiedziane że spędzamy go osobno, w różnych miejscowościach. Pisała mi w trakcie naszych imprez że strasznie sie chce ze mną zobaczyć itp. ale nie może znaleźć transportu. Rozmawialismy przez telefon, upewniała sie czy nie przylizałem z jakąś dziewczyną. W końcu mnie sie udało załapać na podwózkę i pojechałem do niej o 2:00. Tam była lekko, ale naprawdę lekko pijana i upalona. Świetnie się nam rozmawiało, strasznie sie do mnie kleiła, przytulała, całowała i słodziła:"świetnie że przyjechałeś". Wszystko to na dworze, ponieważ jej impreza musiała sie wynieść za zbyt duże szkody, więc zaledwie garstka osób zaprowadziła nas do jakiegoś domu znajomego. Tam znaleźliśmy się w pokoju z kilkoma jeszcze ludźmi ale oni potem sie wynieśli, zostawiając nas samych. Położyliśmy się na łóżku, a ona zaczeła mnie miziać, całować namiętnie po szyi też, macać po pośladkach. Wzdychała i lekko drżała z podniecenia. Bardzo mnie pragnęła (wtedy już jej stan był w 85% trzeźwy). Mogłem się do niej dobrać i zrobić znacznie więcej ale nie chciałem, ze względu na to co do niej czuje, zawsze sprawiała wrażenie grzecznej i spokojnej więc szczerze przestraszyłem się że jak coś zrobie to ją strace. Po za tym byłem przekonany że mamy mało czasu bo zaraz i tak ktoś wejdzie. I nie myliłem sie, po jakichś 20 minutach wywalili nas z domu. Potem tylko odprowadziłem ją do koleżanki, oczywiście była miła rozmowa, pocałunki i o godz. 8:00 rozstaliśmy się. Wtedy już było kompletnie po mnie, cieszyłem się z takiej dziewczyny i po prostu sie zakochałem. Nie spotkałem nigdy takiej która by mi sie tak podobała i której obdarzył bym takim szacunkiem. Ale problem polega na tym że o godz. 13:00 tego samego dnia dostaje smsa w stylu: "nie jestem dobrym materiałem na dziewczyne, nie nadaje sie do stałych związków i przykro mi ale nic z tego nie bedzie". Spotkałem sie z nią na drugi dzień i powiedziała mi to samo w twarz a ja powiedziałem: "Ok, rozumiem". I się rozstaliśmy. Do tej pory się jeszcze nie odezwałem bo nie wiem co zrobić.

Uważacie pewnie że mnie usidliła, ale ja potrzebowałem związku i przez przypadek trafiłem na kobietę która mi sie bardzo podoba i odpowiada mi. Możecie mi powiedzieć czym to było spowodowane że dała mi kosza i co powinienem dalej zrobić, napisać coś do niej czy może siedzieć cicho? Ja cały czas się ucze... Może ona po prostu chciała żebym ją bzyknął i jak tego nie zrobiłem to zwątpiła? Nie wiem, nie wiem, dlatego piszę do Was... Dziękuje i pozdrawiam!

SunLight
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: kobieta
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-01-02
Punkty pomocy: 1217

No, chciala tego. Totalnie. Gdybys czytal te strone, wiedzialbys, ze seks zatrzymuje kobiete przy tobie, bo sie jeszcze bardziej rozkochuje. Tlumaczysz sie tym, ze za bardzo ci na niej zalezalo, ze byla za grzeczna... Pokazala jaka jest grzeczna. Wedlug mnie zachowales sie troche jak dupa, trzeba bylo korzystac, mialbys ja.
Teraz to nie wiem, obrazila sie moze. Ten jej sms to byl shittest, ale dobrze sie zachowales. Czekaj, za miesiac, moze 2 odnow kontakt, jesli ona tego nie zrobi.

vanarmin
Portret użytkownika vanarmin
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-11-20
Punkty pomocy: 868

Mogłeś poruchać i nie wykorzystałeś szansy. Proponował bym się nie odzywać do niej, może sama się jeszcze namyśli i zmieni zdanie. Być może to jest Shit test z jej strony i Cie chce sprawdzić czy masz "jaja". Chyba że pojawił się jakiś inny gościu co jej namieszał w głowie i stwierdziła że on jest lepszy niż Ty.

"To co mówi kobieta jest jak chmura wędrująca po niebie: dobrze uformowana i spójna, a po chwili nie do poznania"

John
Nieobecny
Wiek: 1995
Miejscowość: Wa-wa

Dołączył: 2010-12-03
Punkty pomocy: 32

Ja byłem w podobnej sytuacji, też nie chciałem bo bałemm się że to spiepszę, i ona odeszła

zxc

Slasher
Portret użytkownika Slasher
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Project Hollywood

Dołączył: 2012-01-05
Punkty pomocy: 176

Napewno nie pojawił się żaden gościu... jestem tego pewien. Wiem że zachowałem sie jak dupa, ale nie dałbym rady jej puknąć nie tylko przez moje wytłumaczenia o związku ale także chodziło o to że w każdej chwili mógł ktoś wejść i w końcu wszedł. Możecie mi jeszcze objaśnić dokładniej ten shittest z jej strony... nie do końca rozumiem

vanarmin
Portret użytkownika vanarmin
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-11-20
Punkty pomocy: 868

Tak w skrócie to shit testy są to dziewczyna Cię testuje czy jesteś dobrym kandydatem na chłopaka, jeżeli oblejesz to stracony jesteś a jak zdasz to jesteś w domu Laughing out loud Wiecej na lewej stronie się po edukuj:)

"To co mówi kobieta jest jak chmura wędrująca po niebie: dobrze uformowana i spójna, a po chwili nie do poznania"

Mate091
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-06-29
Punkty pomocy: 14

polega on na tym, że to Ty masz dążyć do związku a nie ona, przy czy wydaje Ci się, że robisz to bo Ty tak chcesz a tak na prawdę to ona tego chce, pisząc taki sms. na dole napisałem Ci co ja bym zrobił

Mate091
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-06-29
Punkty pomocy: 14

1. powinieneś ją bzyknąć, w podstawach o tym Gracjan pisał
2. sms.. hmm shit jak nie wiem, wedlug mnie polegajacy na tym ze to Ty bedziesz staral sie darzyc do zwiazku mowiac jej ze nadaje sie i ze jest idealna. To jest manipulacja. Ja bym jej odpisal, chciales z nia byc bo uwazales ja za odwazna kobiete ale jak ona ma tak zanizoną samoocene, to lepiej bedzie jak zostaniecie przyjaciołmi Smile

Slasher
Portret użytkownika Slasher
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Project Hollywood

Dołączył: 2012-01-05
Punkty pomocy: 176

A czy jak napisze załóżmy po tych dwóch tygodniach: "Patrze na te wszystkie kobiety i jedyne co widzę to twoją twarz". To coś ugram czy tylko bardziej sie pogrąże?

Jac
Portret użytkownika Jac
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-03-19
Punkty pomocy: 439

Przebijesz dno pogrążenia się! Po takim sms mogłeś napisać z kto tobie powiedział, że ja szukam słodkiego związku. Jednak w twoim przypadku by to nie przeszło bo mogłeś się z nią przespać, więcej to ona chciał się z tobą przespać a ty nic nie zrobiłeś. Gołym okiem widać, że szukasz związku z nią, takiego idealistycznego na starcie!