Laska zaproponowała spotkanie, wcześniej trochę smsów pialiśmy, ale szczerze mówiąc dość słabo mi się z nią gada, wydaje mi się jakby trochę sztywna była.
Myślałem o cukierni (chwila rozmowy) jak nawiążemy lepszy kontakt to można gdzieś jeszcze iść np. kino. W cukierni różne sztuczki można robić np. rurki z kremem , wiadomo co z tym można robić 
Moje pytanie: jak ją będę odprowadzał (prawdopodobnie na dworzec (spotkamy się w Gdańsku - oboje tam studiujemy) i tym samym pociągiem dojedziemy obaj do domu (ja trochę dalej wysiadam - podróż potrwa ok 1 godziny) - czy wsiąść z nią czy lepiej przy pierwszym spotkaniu tak bardzo nie przedłużać i wykręcić się jakimiś zajęciami i pojechać późniejszym pociągiem ??
Tym bardziej jak pociąg będzie mega zapchany, to z dobrej strony się tam nie pokażę, w pkp nie ma za bardzo co robić zresztą, ale do sedna- czy dośc długa podróż powrotna razem, zaraz po pierwszym spotkaniu to nie za długo jak na pierwszy raz ??
To zależy od Ciebie, możesz tak i tak. Ja wykręciłbym się tak jak mówisz jakimiś zajęciami. Pozostaw dobre wspomnienie w jej głowie, niech myśli o Tobie, a Ty tymczasem się gdzieś zmyj. W pociągu możesz mieć mniejsze pole do popisu, ale jeśli wszystko będzie szło dobrze to nawet w pociągu nie będziecie się nudzić, a i odpuść kino.
ja pierdole.......
jedz z nia, usiądź z nią i ją rwij dalej, całuj dotykaj. Nie myśl ze na pierwszej randce tak się nie robi włąśnie tak się robi a jak CI się w tej cukierni nie uda to włąśnie w tym pociągu. A jeśli będzie zapchany to nie bedziecie mieli wyjscia i bedziecie skazani na bliskość
kino odpada
Cenna rada : Nie naciskaj !
Niektóre rozkminy są po prostu komiczne ;p
Ma to jakieś znaczenie czy pojedziesz z nią pociągiem czy nie? Jeśli sprawisz że sie będzie czuła dobrze w twoim towarzystwie i bedziecie fajnie ze sobą spedzać czas to dlaczego nie mialoby to trwać dluzej?
pozatym.. kino - daruj sobie, tam jej nie poznasz, ona nie pozna ciebie, wiec po co? nie bedzie tam miejsca na rozmowe.
Jak bedzie chujowa to nie jedź z nią tym pociągiem
Za dużo analizujesz
Stare dziadki potrafią, a Ty nie potrafisz?!
http://www.youtube.com/watch?v=B...
Nie polecam kina,spaceru, cukierni,kawiarni itp.na pierwszą randkę najlepiej zabrać ją na tgz. "aktywną randkę " czyli weź ją np na lodowisko , zamknięty kort tenisowy basen(jeżeli się nie wstydzisz) , bilard czy kręgle po pierwsze zafundujesz jej full pozytywnej energii i nie będziesz musiał jej zanudzać tysiącem pytań , co robi wieczorami , ile ma rodzeństwa itp. bo o to pyta każdy. Poszukaj jakiś prostych sztuczek iluzjonistycznych , ja ostatnio paru się nauczyłem i dają przyjemny dla oka efekt
Pomogłem daj plusa "+"
Szukam ludzi na Day Game w Elblągu - Pisać PW
Wszystko aby nie kino, no chyba że na horror jakiś, ale radziłbym ci żebyś zorganizował coś oryginalnego
Zabierz ją na spacer, żaden bilard/kręgle, kino tym bardziej. Po co wydawać kasę? Lepiej pochodzić po rynku, zabrać ją do parku, usiąść na ławce, masz wtedy stokroć więcej okazji na kino/zbudowanie odpowiedniego zainteresowania. Poza tym będąc w jakikolwiek pomieszczeniu, trudniej będzie Ci odpowiednio wyizolować pannę, a jednak odpowiedni komfort ułatwia podryw.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Zauważyłeś , że piździ zimnem?
Też nie jestem zwolennikiem miejsc publicznych do rozmowy, dlatego własny samochód jest najlepszym rozwiązaniem.
U mnie się sprawdza.