Hej, zawaliłem akcje ,ale nie spaliłem do końca ,szybko się niepoddane i chce tym razem aby mi się udało
,
Ogólnie próbowałem za szybko zbajerować dziewczynę co ,żle się odbiło na mnie bo odwołała spotkanie i nie utrzymujemy kontaktu.
Moje błędy : za szybko chciałem , byłem otwarty , za szybko zaczęło mi zależeć (powód odrazu gdy ją zobaczyłem to chciałem ją zaprosić na studniówkę-pomyślałem to jest to , teraz idę z koleżanko)
Skutek: odrzucenie
Plan : rozkochać ją w sobie, dodatkowo ograniczam smski ;]
Ona:pewna siebie, śmiało mówi ze se podoba innym chłopakom
(dodatk info :taki tam kolega zaprosil ja w wakacje na grilla , byla bajerka siadała mu na kolana itp , a na nastepny dzien byla chamska i nie chciala z nim gadac i koniec bajerki, tak mi mówil)
mam 18 lat ona 17
Szczegółowe opowiadania: bardzo z góry dziękuje wytrwałym za przeczytanie całości i mądre rady
Znam dziewczyne Tydzien , poznalem ja przypadkowo kolega wiózł mnie i ją na domówke .Ona siedziała z przodu , ja styłu , ale zaczełem rozmowe -ogólnie skończyło się tak ,że cało drogę była odwrócona do mnie i gadaliśmy , nawet gdy w trakcie zajechaliśmy jeszcze po dwóch typów ( nieznałemich oni cicho siedzieli my gadaliśmy) . Z domówki szybko musiała iść więc nie było nic.
Na następny dzień qumpel do mnie dzwoni ze ma 4 dziewczyny i chce ze Man na bilard pozniej domawia że jest ta dziewczyna co wczoraj i chcę żebym przyszedł, ja tez chciałem isc i poszedłem. znałem tam tylko target i jej kolezanke , dwie pozostałe nie. Bładziliśmy tam i spowrotem od jedego klubu z bilardem do drugiego do bo byli nie zdecydowani , wkoncu zaproponowałem wyjscie i kazdy był zadowolony (mały plus dla mnie ). Przy bilardzie praiwe cały czas z nią gadałem ,znowu musiała wczesnie isc i sie zegna machajac a ja to tak sie ze mna zegnasz i przyszła przytuliła się. Mam jej numer kom i był temat o spaniu(snie) i ja do niej ze ze zadzwonie do Ciebie o drugiej i wtedy dostaniesz mój numer. dzwonie nie odbiera -wyslalem smsa mialas odebrac ,a nie spac ,dobranoc. Po jakims czasie odpisala ze miala w torebce i nieslyszala i dobranoc ( ja juz spalem) na nast dzien o 20 wysylam jej smsa : masz moj numer mto wykorzystaj go , zadzwon przed snem i powiedz dobranoc. ona odpisuje ze wczoraj juz miala (gadka szmatka przez smsy ;/) nie odpisywalem jej i napisala mi dobranoc w nocy.
Z rana wstaje odpisalem dzien dobry itp . Mamy jakoś popołudnie dzwonie do niej i ze chce sie spotkac o o18 ona dobrze , dogadamy sie dokladniej pozniej. o 15 przychodzi sms ze przeprasza i nie moze , ja smutna minka ona ze naprawde przeprasza , ja ok, to dzis nie. o 22 jade z kolegą samochodem do kolezanki wchodzimy i ona siedzi u niej (podobno naprawde cos zalatwiala) ale atmosfera była kiepska po 5 min powiedziała ze tata jej kaze wracac i poszla(sadze ze poszla z mojego powodu naprawde). Napisalem jej esa ; eh, zle wyszlo przepraszam nieodpisala. Mija piotek nieodzywa sie ona ani ja , mielismy byc na tym samym sylwku to mialem sie z nia spotkac tam , lecz zrezygnowala(ciekawe czy przezemnie -_-) i poszla do klubu co mila isc (albo klub albo ta domowka ,ale zdecydowala sie na domowke, a poszla do klubu).
niedziela o 2 dzwonie do niej i czesc co tam , a ona nie moge teraz rozmawiac wiec szybko , aja : widzimy sie dzisiaj , :ona nie nie spotkamy sie teraz bede miala duzo pracy i nauki , ja : ale pozniej dzisiaj, ona nie ; ja pytam sie : piajana jestes , ona ; tak to nieprzeszkadzam papa i sie rozlaczylem.
Do dzis nic kontaktu , ale nie chce tak tego zostawic bo ma cos co mnie pociaga i zaciekawai. ( jednej typiarce z jej klasy podobam sie , pisze ona czasem do mnie ale to musze spalwic )
Troche chyba za czesto ty inicjowales te spotkania, rozmowy itd. To da sie zauwazyc na pewno. Laski nie lubia jak sie im narzuca.
spotkan nic nie inicjowałem jedno chcialem ale nie doszlo, rozmowy tak, wlasnie wiem ze laski nie lubia narzucania , dlatego nic sie nieodzywam narazie
Nie pieskuj tyle. nie bądź needy.
Laska cię splawila. Poczytaj stronę i przeanalIzuj błędy.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
Juz wiem co zrobiłem żle, (wiem ,że jakby pieskowałem i bylem needy przez to ze myslalem o tym aby ja ogarnac na studniowke) Teraz pojawia sie pytania jak WRÓCIĆ DO GRY?
dzieki za odp i pozdrawiam
Oj chłopie chłopie, dałeś dupy
ale może da się jeszcze uratować.. (oczywiście wszystko co napiszę to MOJA opinia, MOJE poglądy, inni, jak również Ty mogą się z tym nie zgadzać).
1- Spieprzyłeś sprawę tymi smsami na dobranoc, na dzień dobry.. w nocy, do kibla jak szedłeś też jej pisałeś?
Ogranicz to bo przez smsy nic dobrego raczej nie ugrasz.
2- Przeprosiłeś ją właściwie nie wiem za co a ona nawet nie odpisała.. Olała Cię bo pokazałeś jej że jest ważna i zależy Ci na kontakcie z nią, a przecież tyle innych pieknych które się Tobą interesują.. prawda?
---------
Jest ok 18 więc kontynuuję. Jak wrócić do gry?
Widział bym to tak:
Z racji że często się spotykacie (imprezy itp) poczekaj na jakąś okazję, pogadaj z nią jak kumpel- na spokojnie bez zbędnego tłumaczenia się itp, pokaż jej swoim zachowaniem że średnio Cię interesuje.. pogadaj z innymi kobietami, zrób tak żebyś znów był atrakcyjny a wtedy zacznij od nowa unikając błędów. 'miej wyjebane a będzie ci dane'
..i pamiętaj żałuj tylko tego czego nie zrobiłeś!
wreście ktoś mi w miare napisał tak jak liczyłem , dzięki
1.z eskami przesadziłem wiem o tym ogólnie z 20 wymieniłem(zrobiłem to jakoś nieświadomie , gdy zaczyna mi zalezec na jakies dziewczynie to nie jestem pua), nie nie pisałem
jak szedłem do kibla
2. z tym przeproszeniem wiem , że zwaliłem, gdy wysłałem to pozniej sam sobie w twarz plułem po co to zrobiłem. , z smsy ograniczam koncze, jak przeprszala to powinienem zadzwonic , atak nie zrobiłem
rzadko się spotykamy własnie , wczesniej raz widziałem ją na imprezie(ale nie znalem) i 3 razy w tamtym tygodniu ja spotkalem , a znałem ją ze zdjęc kolezanek , wiec tak latwo nie bedzie ja spotkac
3. osobiscie myslalem nad tym aby zadzwonic i sie omowic na jakis przyjacielski spacer i w rakcie niego wlaczyc z telefonu muzyke i zatanczyc taniec towarzyski ( kocha ona taniec), albo polozyc jej pod drzwi roze i nic sie nie odzywac ze to odemnie , z tym co dalej to nie mam pojecia , wiem ze zawalilem .... ale jest szansa tylko jak??
tak , zły sądze ,że nie jestem , interesują mną sie dziewczyny , ale proste to My wybieramy z kim chcemy a nie one , portal znam od maja a mogę powiedziec , moja porazka wczesniej miałem piekno akcje z inna ale chciala zebym pieskowal, olalem ja a pozniej mnie przepraszala ale ja juz nie chcialem
( gdy mi zalezy to odbija , i ta presja była przed studniowka- moglem wziasc hb9 kolezanke , ale chcialem jakas dziewczyne ktora ogarne , za mało czasu sobie dałem , ona była jakby ostatnio nadzieja , teraz ide z kolezanko hb6/7) tak więc nie wazne czas powrocic do gry tylko jak??
dzieki za odp onenight
no kurde nikt nic nie wskura? nie no nie wierze , wiem ,że to jest błachostka ale może ktoś dałby rade się pomęczyć i odpowiedziec
pozdraiwam
Ale czego Ty jeszcze wymagasz od nas? Przecież nie pójdziemy do niej i nie pogadamy za Ciebie. Zrób coś sensownego, opisz jej reakcję tutaj i wtedy będzie można pomyśleć - działaj!
..i pamiętaj żałuj tylko tego czego nie zrobiłeś!