a wiec jak wyzej napisałem zostałem wystawiony do wiatru. jest pewna dziewczyna , ktora zajebiscie mi sie podoba( a i jest ktos drugi z tego co wiem) zreszta ona mi powiedziala to samo , ze rowniez jestem w jej typie wszystko było by oki, do wczoraj gdzie to dzien przed sylwetrem pisze mi ze nigdzie nie idzie ze mna( zapomnialem napisac , ze to sylwestra zaproponowała mi ona). Przeczytałem poradniki Gracjana i wiem zrobiłem kilka błedow , bylem zbyt miły zawsze ja wspierałem, potrafilem pisac kilka sms jeden po drugim bo mi nie odp., a jesli to zrobila to pisała zdawkowo lub pozniej unikala tematow, znosiłem jej humory itp. . miałem nadzieje ze ten wypad gdzie mielismy tylko jechac i nowy rok przywitac na plazy. I co stało się wczoraj pisze moi ze nigdzie nie idzie. Obawiam się ze sylwetra spedziła z tamtym frajerem, a może to ja nim jestem ze dalem się tak wydymac( sylwester w domu). Co zrobic gdy do mnie napisze . ja na pewno pierwszy tego nie zrobie .
szczesliwego nowego roku , pzdr
powiem tak ostanio słyszałem wciagle przed swietami T.... zabral mnie bym mu choinke wybrała, Zrobił mi zakupy, itp. Mowie ci stary w szoku byłem nie wierzyłem w to co mi pisze ze nigdzie nie idzie, z tego co czytałem to dałem z siebie zrobic frajera, ale to juz po raz ostatni dlatego postanowilem udac sie o pomoc tu, cos trzeba zmienic w swoim zyciu w tym nadchodzacym nowym roku,
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
solidaryzuje sie w bUlu
sedzilem sylwestra na klatce schodowej z kumplem
no panowie , rece opadają . ja też nie miałem gdzie iść na sylwestra bo nikt mnie nigdzie nie zaprosil . ale szczerze to mam wyjebane na moich znajomych
nie są mi oni do niczego potrzebni . pojechałem sam na rynek do rzeszowa i ... bardzo dobrze sie bawiłem:) . heh, podchodziłem do lasek i mówiłem że mam sprawe do nich , one pytaly zazwyczaj jaką (ale nie wszystkie ) kilka mnie olało ,ale ... mam wyjebane na to
ja mówiłem że jest mi zimno i trzeba mnie przytulic , one wtedy w smiech i patrza sie po sobie , jedna mowiła ze nie może bo ma chłopaka druga cos innego a kilka mnie poprostu przytulalo;) i stalismy tak moze z minute . pózniej chwila luznej gadki i szlismy zazwyczaj popatrzec na koncert .
pzdr.
heh, przytuliłem kilka obcych dziewczyn , zdobyłem 2 numery i co tu duzo mówić fajnie sie bawiłem .
chyba wracam do gry
kurde fajnie w takich wielkich miasstach
u nas na srodku placu wszyszlo sporo ludzi (wszystko pary) plus dzieciarnia puscili petardy potlukli butelki a po godz byli juz tylko pijani kolesie szukajacy zaczepki 
siema panowie:)
dzisiaj wyskoczyłem na miasto i mowie kurwa jesli nie podejdziesz do pierwszej napotkanej dziewczyny to jestes pedał i co najwyzej mozesz isc do zakonu, Podchodze mowie do niej czesc , odpowiedziała to samo, poprosiłem ja by mi wytłumaczyła jak dotre na dworzec PKP bo nie jestem z tad wytłumaczyła mi, chwile postalismy porozmawialismy:P na poczatek to mi starczy to jest zawsze jakis 1 krok do sukcesu, podchodzenie do dziewczyn to nic strasznego:), jutro wybieram sie na basen moze tam ba napewno tam kogos fajnego poznam:)
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
O k**wa... jakby mi laska coś takiego odjebała to bym chyba opierdolił ją z grubej rury - bo rozumiem jakiś czas przed sylwkiem, ale jak zwodzi do ostatniej chwili, gdzie odrzucasz wszelakie inne propozycje bo masz już plany, a tu nagle taka kicha..
Olej sukę.
Ale z drugiej strony też popracuj nad sobą, bo to nie tylko jej wina, byłeś za bardzo "needy", skakałeś wokół niej i wybrala goscia atrakcyjniejszego.
Tak wiec lewa strony, blogi, arty itp i do dzieła!
Good luck
Niech wie , ze Jestes popularny i zawsze masz jakas opcje nawet na ostatnia chwile . U mnie to zadzialalo perfekcyjnie .
Dzieki HOON i wam wszystkim. cholera macie racje jak napisze i zapyta sie jak mi Sylwek minoł powiem ze zajebiscie , cholera ja chyba pierdolnie. Napisze ze pojechałem nad morze z jakas tam panna i cos tam jeszcze wkleje. Po drugie to teraz ona bedzie needy juz o to sie postaram, Ta strona i artykuły w niej zawarte zmienia mmnie:).Zreszta po co mmi ona skoro moge miec dziesiatki kobiet:)
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
jaki "minoł"... ;] Kurde ludzie, sorry no ale jak się czyta niektóre posty to aż oczy szczypią.
Tak ciężko pisać w Word'zie i kopiować tutaj? Można się przez to nauczyć ortografii trochę ;]..
No a tak do tematu - wyazd nad morze z jakąś panną zaplanowany tego samego dnia jest no sorry ale baaardzo mało wiarygodny ;p no pomyśl sam..
Lepiej że jacyś znajomi wkręcili Ciebie w ostatniej chwili na domówkę i że było dużo ludzi, zajebista impreza.
Ale z drugiej strony po co w ogóle się do niej odzywać już?
Poluj na inne.
Powodzenia1