Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy to byla przyjaźń czy to jest kochanie....

Portret użytkownika WITOLD

Tak jak myslalem moja nowa znajomosc zakonczyla sie tragicznie dla mnie...
Jak juz pisalem w odpowiedzi na moj powitalny list mialem romans z 18 latka...
Tak mi sie wydawalo hehe niestety to byly tylko iluzje... Dziewczyna ofiarowala mi przyjazn a ja to zepsulem na koniec. Napisalem jej kila dni temu ze nie ma przyjazni miedzy facetem a kobieta na dlusza mete. Niestety on juz mi nie wierzy i nie chce sie ze mna spotykac.Zakochalem sie w niej bo jest naprawde sliczna. Cos mnie w niej pociagalo.. Nigdy nie przychodzila sama do mnie tylko z roznymi kolezankami... Byly takie sytuacje ze dzwonila o 12 w nocy wyciagajac mnie z lozka i prosila o spotkanie .Pisala zwsze mile esemesy i mozna bylo na nie polegac . Jak cos obiecala dotrzymywala slowa.
Byla inna niz wszystkie siedziala przy komputerze sluchala muzyki na Yutube i pila piwo czy drinka. Wiem ze mnie wykorzystywaly moje mieszkanie jako miejsce spotkan. Ale nie zawsze ja stawialem czasami i one cos przyniosly.
Kiedys w zartach powiedzialem ze dam jej w koncu klucz do mojego mieszkania. Zeby mnie nie budzila po nocy. Na swieta dalem jej przezent. Lancuszek z matka Boska jaka dostalem od mamy 20 lat temu gdzie wygrawerowalem jej imie.
Byla w szoku ze szczescia !
Poza tym klucz. Napisalem tez list w ktorym proponowalem jej zostanie na noc. Mysle ze domyslila sie o co chodzi. Ale tylko wtedy gdy zrobi to z wlasnej woli. Nic na sile. Jezeli cos takiego mialo by sie nie zdarzyc miala oddac klucz.
Nie chciala oddac klucza ... Ale tego wieczoru impreza u mnie skonczyla sie niemal tragicznie.. Jak chcecie poczytac o tym wiejdzcie na powitalny moj list.
Na szczesie moj kolega byl na tyle przytomny ze zabral jej ten klucz.
Na 2 dzien przepraszala za to co sie stalo.. Ale pozniej juz stala sie zimna. Wyczulem to w jej esemesach. W koncu miala pretensje do mnie ze to ja ja oszukalem. Proponowalem jej przyjazn a chcialem ja zaciagnac do lozka...
Ostatni raz byla u mnie w poniedzialek z kolezanka i kolega . By odebrac swoje rekawiczki ktore zapomniala. Wtedy pojechalem z nia do konca.
Ze jest kurwa ,dziwka, narkomanka, pijaczka i oszustka..
Ze sprzedaje inne dziewczyny turkom za narkotyki.
Takie slyszalem o niej opowiesci kilka tygodni wczesniej .
Potwierdzila to impreza u mnie 2 tygodnie temu. Zakochalem sie hehe w dziewczynie ktora nie jest godna lizac mi stopy...
To nie wazne ze jestem od niej 30 lat starszy..
Opowiedziala mi swoja wersje ze majac 12 lat zostala zgwalcona i po raz drugi jak miala 16. Zrozumialem wtedy dlaczego tak bardzo jej zalezalo na przyjazni ze mna. Powiedzialem jej na poczatku znajomosci ze moze spac ze mna nago 2 tygodnie i ja jej palcem nie dotkne jak one nie bedzie chciala.
Taki jestem opanowany.. Pewnie ze bedzie mi ciezko ale wytrzymam. Zaimponowalo jej to i dlatego taka byla mnie pewna.
Zrobilem blad ze powiedzialem jej o uczuciach i to ja wystraszylo..
Okrecila mnie wokol palca i wiedziala ze nic jej nie zrobie..
Ale przeliczyla sie do czasu... Na ostatnim spotkaniu zagrozilem jej ze pojde na policje i ja zamelduje jak nie skonczy z tym co robi...
Chcialbym by przestala brac narkotyki ale wiem ze nic tu nie zrobie..
Nikt nie jest w stanie pomoc nawet Bog!
Idzie wielkimi krokami w przepasc. Dziewczyna ma problemy jej mama w tym roku chcial odebrac sobie zycie po separacji z mezem.
Tak ze rozumiem jej pociag do narkotykow..Chce zapomniec..
Grozac jej policja myslalem ze to cos da .. Zrobilem blad bo ja stracilem w 1 sekundzie.. Wiem ze juz nigdy do mnie nie przyjdzie..
Dzieki niej zapomnialem o moje ex z ktora zakonczylem 5 letni zwiazek dokladnie rok temu. Dzieki stronie latwiej znosze teraz nastepna porazke..
Zawsze staram sie isc przez zycie z podniesiona glowa...
Ale jest mi przykro i jestem zly sam na siebie !! Ze nie potrafilem opanowac swoich zachcianek sexualnych i jej pomoc.. Moze jak bym poczekal sama by kiedys przyszla jak mowila.. Stracila zaufanie do facetow i nie dawala sie nawet dotykac... Czasami tak a czasami nie .. Ale takie jest zycie !!
Uczymy sie na bledach i glupcami umierami...
Spedzilem z nia wiele pieknych chwil... I za to jestem jej wdzieczny..
Mysle ze ona mi tez...
Cza zamknac ten rok..
ten rozdzial ...
ta nastepna nie spelniona milosc..
Isc dalej.. Polecam film z Brad Pitt Mot Joe Black.
Brad gra w nim smierc.. W szpitalu spotyka starsza kobiete ktora jest smiertelnie chora i chce umrzec.. Brad moze ja zabrac na druga stronie..
Zadaje jej pytanie czy miala dobre zycie i czy ma piekne wspomnienia.. Ona mowi ze tak... Ma wiele pieknych wspomnien... Dlatego sie nie boi i chce odejsc.. Tak samo ja dzis mysle o sobie..
Ze tez mam wiele pieknych wspomnien i nawet jak bym mial dzis odejsc nie bede sie bal ani niczego zalowal... Ta dziewczyna zrobila zamet w moim mozgu.. 2 tygodnie temu powiedziala mi po imprezie Witek ja ciebie tez kocham... Skorygowala to po tygodnie ze kocha mnie jak przyjaciela..
Ale powiedziala to z serca bez przymusu..
I to jest bezcenne... Napisalem jej wczoraj ostatniego esemesa na ktory nigdy mi nie odpisze. To wiem...

ZE nie zamienil bym tych slow za cale zloto swiata....

Niech ja Bog prowadzi... a ja zachowam wspomnienia...
Zycze wszystkim Szczesliwego nowego roku !!
Oby byl dla nas lepszy...
Pozdrawiam z zimnej Szwecji. Witek

Odpowiedzi

W tym wieku i dałeś się

W tym wieku i dałeś się nabrać? Poza tym pamiętaj, że jeśli dajesz słowo to choćby nie wiem co trzeba go dotrzymać. Ja ostatnio wprowadziłem tą zasadę i na razie dobrze na tym wychodzę, choć już kilka osób próbowało mnie złamać. Ale dałem słowo w pewnej sprawie i go dotrzymuję. Zresztą to jest dobre w każdej sytuacji. Wtedy ktoś bedzie wiedział, że nie rzucasz słów na wiatr.

Portret użytkownika WITOLD

Jak widzisz wiek nie ma tu

Jak widzisz wiek nie ma tu znaczenia... czy mlody czy stary kazdy robi te same bledy.. Co do slowa to przyznaje sie bez bicia ze zlamalem.. Bo ona ma zal o te propozycje . Ale sama mnie prowokowala i jak sie zakochalem to juz mi bylo obojetne. Ale ona to wyczula i dlatego nigdy nie przyszla sama. Choc na poczatku byla u mnie raz sama. Normalnie zawsze dotrzymuje slowa. To chyba byla pierwsza sytuacja od wielu lat gdzie mnie ponioslo!! Jak sie mowi glowa siwieje dupa
szaleje!!! Nigdy nie rzucam slow na wiatr znany jestem z tego od wielu lat.. Ale tym razem zglupialem...
Moze to i lepiej bo ten zwiazek i tak nie mial przyszlosci. Pozbylem sie jej przez te propozycje.
Predzej czy pozniej wskoczyla by do lozka czy sama czy z kolezanka po pijanemu.. Nie wiem nie bede jej ocenial .. ale blisko bylem .. bardzo..
Pozdrawiam

Jakiś żal w niej napewno do

Jakiś żal w niej napewno do Ciebie został. Ale z drugiej strony dobrze, że sam przyznajesz, że ten związek nie miał szans. Różnica wieku w waszym przypadku to cała epoka. Zresztą ma dopiero 18 lat, czyli dopiero jej charakter i światopogląd się kształtuje mimo tego, że jest już ciężko doświadczona przez los.
Będzie lepiej.

Portret użytkownika WITOLD

Tak ma napewno duzy zal. Ale

Tak ma napewno duzy zal. Ale nic jej nie zrobilem poza propozycjami.. Wierz mi jednak ze ciezko bylo by sie opanowac kazdemu facetowi przy niej. Dopoki nie bylo uczuc byla mi obojetna. Ale jak sie zakochalem to adrenalina walila do glowy. Jezeli w wieku 12 lat byla juz zgwalcona to mozesz sobie wybrazic co to za laska. Na Facebook ma ponad 1000 znajomych. Ale nie mnie. Nie chciala. Z powodu rodzicow. Moze kiedys zapomni sie i zadzowni w nocy za kila tygodni czy miesiecy. Ale mysle ze jednak nie. Jezeli tak bedzie napisze w nastepnym blogu. Nadzieja zawsze jest ale mi to juz jest obojetne. Zakceptowalem swoj blad, porazke, roznice wieku, niemozliwosc bycia razem.Jak bym sie z nia przespal raz czy 10 to jeszcze bardziej bym cierpial potem.A tak jest koniec. Pomogla mi zapomniec moja ex a to najwazniejsze. A ja jej probe samobojstwa jej mamy. Cos za cos . Samo zycie. Jak bedzie juz zdrowa to mnie nie bedzie potrzebowac. A dzis w nocy pewnie bedzie bawic z innymi kolegami wiec ma duze szanse na sukces hehe
Dobrej nocy zycze i szczesliwego nowego roku.papa

Portret użytkownika WITOLD

Tak masz racje ... Tylko ze

Tak masz racje ... Tylko ze ja tej milosci nie szukalem !!! Ona sama mnie znalazla. Poza tym zadna kurwa nie przyzna Ci sie na poczatku ze nia jest... Gra do konca dopoki sie nie wyda.. No i jak sie dowiedzialem kim jest to juz bylo za pozno... Zreszta ja nie mam nic przeciwko kurwom jezeli bedzie mnie sczerze kochac i skonczy z tym co robila to wierz mi ze bedzie najbardziej oddana dziewczyna! A wiesz dlaczego bo on juz wszystko przeszla !!! A te wszystkie panny udajace cnoty cichodajki o niczym innym nie mysla tylko o rznieeciu na 2 czy 4 baty... To ich marzenia .. Przedzej czy pozniej je spelniaja a wiekszosc z nas jest rogaczami. Dzikuje Ci za krytke hehe dzis juz czuje sie swietnie hehe Na biegu zaprosilem dzis sasadke z kolezanka do mnie na sylwestra i kto wie czy nie bedzie wesolo. Moze nawet bardzo !!! Pozdrawiam-)