A więc kilka dni wczesniej ustwiłem się z dziewczyną , wszystko ok, podjechalem pod nią o danej godzine , zabrałem na lodowisko lecz było zamknięte więc poszlismy do jednego baru. pozniej nastepnego itp.Smiesznie byłoo...Ogolnie dobrze mi się z nią gadało , wydaje mi się że jej rownież.Ona jest świeżo po rozstaniu.. jakieś 2 tygodnie max teraz...Mówilem jej z 2 miesiące temu że jej ten chłopak minie, bo wczesniej troche z nią rozmawialem..On zerwał z nią i wrócil do swojej ex .Cięzko jest mi ta panne rozgryżć.. bo koleżanki jej i moja również , mówilyy mi że ona jeszcze przezywa tamto... i cóż. Po powrocie do domu. Napisałem do niej. Odpisała 3 smsy i poszła spać...Mówila że jej sie podobało i w ogole...ale jakoś nie wiem. Wczesniej mialem zawsze tak ze to one pisały do mnie.Nie ja do nich... a z tą jest dziwnie.Niby wszystko było ok, zaintersowana była itp.. ale żeby odezwała się pierwsza to cięzko... Dziś napisałem jej smsa " nie myśł tyle " wieczorem , to mi nawet nie odpisała... Czy olać ją teraz ? zeby doszła do siebie po rozstaniu... czy próbować coś dalej ? bo sam nie wiem. czy mieć wyjebane teraz na nią i w ogole sie do niej nie odzywac....i Odpuscic sobie ją , Czy próbować coś dalej ?w jakiś sposób ją podejsc? macie jakieś podpowiedzi. propozycje.
...Fakt taki że za 3 tygodnie ide z nią na studniówke. Bo ją zaprosilem dużo wczesniej..Prosze o Porady : )
heh, każesz jej tyle nie myśleć, tylko o czym? ;> Widzisz nie napisałeś, że na przykład o Tobie
Wróciłeś do domu i od razu do niej napisałeś, nie dałeś jej szansy pierwszej napisać.
Nie odpuszczaj przecież nic nie straciłeś, bo nic nie miałeś tym bardziej, że na studniówkę z nią idziesz.
Zaproponuj kolejne spotkanie, dużo kina jakieś kc było?
Dziewczyny po rozstaniach są trudniejsze do poderwania tak z reguły chybaaa, w najgorszym wypadku wpadniesz w ramę przyjaciela i tyle.
Chodzi o to że jak mam się zachowywac żeby nie wpaść w ramie kolegi-bo tego nie chce. Żeby to ona do mnie pisała ... zlać ją ? bo pisac do niej po raz kolejny kiedy ona mi nie odpisuje to dziwnie..jakbym był jakiś potrzebujący : ) .Ona mówila cos o kolejnym spotkaniu..więc może po prostu skoro dziś mi nie odpisała. nie pisac do niej. ale za jakiś czas zaproponować spotkanie ? Co zrobić żeby nie wpaść w ramie przyjaciela... bo czuje że chyba zaczyna się tak dziac..
aaa i Chodzi o to że napisalem " nie myśl tyle.. jakby odpisala " o czym . czy o kim " napisal bym o mnie. o to mi własnie kolego chodzilo : )
A no widzisz jakbyś napisał "Nie myśl tyle o mnie" Może by napisała "A skąd pewność, że myślę właśnie o tobie?"
"Ponieważ nikogo lepszego nie znasz"
Brr, zaproponuj spotkanie najlepiej, na spotkaniu kino no i dąż do pocałunku, pokażesz tym, że zależy Ci na czymś innym niż zwykłym "Zostańmy przyjaciółmi" Bo takie chodzenie na piwko to może ona chodzić z każdym kolegą, a kochać i tak będzie jednego, tego najlepszego.
Po chuj do niej pisałeś tego samego dnia od razu po spotkaniu ? Trzeba było chociaż jeden dzień przerwy zrobić żeby się zastanawiała trochę, a takto od razu napisałeś po spotkaniu i pokazałeś, że Ci zależy, nawet nie miała czasu się pozastanawiać czy dobrze wypadła, czy się do niej odezwiesz, czy się jeszcze spotkacie itp...
Teraz to i do mnie dotarlo że to błąd i to że dziś napisalem chyba również... - na dodatek nie odpisala.Więc sie zastanawiam co teraz? czy pisac.Po raz kolejny pierwszy do niej ? o to spotkanie. Czy po prostu zlać ja i tyle.... Bo nie wiem jak dzialać ; ) jaki sposób na nią przybrac... jak uwazacie ?
Nie odzywaj się przez 2-3 dni, i po tym czasie ZADZWOŃ, nie pisz i umów się na spotkanie.
Ku**a!
Mam Ci to narysować?
Nie piszesz, rozumiesz nie piszesz. DZWONISZ!
Jest różnica między pisaniem, a dzwonieniem i Ty jesteś lepszy od tych piszących, dlatego DZWONISZ.
A po co DZWONISZ?, a no po to aby umówić się na spotkanie.
Jeżeli ZADZWONISZ i Ci odmówi, to mówi się trudno, mówisz okej rozumiem do USŁYSZENIA. Za 2-3 dni bierzesz telefonik w łapkę i znowu DZWONISZ proponujesz spotkanie, jeżeli odmówi olewasz sprawę, ponieważ nie jest Tobą zainteresowana.
Jeszcze zależy jakie będzie miała wymówki.
No i studniówka niedługo, podobno z nią idziesz, skoro się zgodziła to jakieś zainteresowanie w niej wzbudziłeś. Więc na spotkanie powinna się zgodzić, ale na spotkaniu dużo dotyku i próby kc, najlepiej udane. Tak abyście na studniówce byli już parą, jeżeli Ci na tym zależy.