Czesc Pany .
Krotka rozmowa w centrum handlowym , numer telefonu , pierwsze spotkanie , dziewczyna mowi , ze jest kilka dni po dlugim zwiazku i kilka dni temu sie rozstala , drugie spotkanie , wszystko ok . Smieje sie , caly czas jest rozmowa . Jest chodzenie za reke , przytulanie , jest porzadny pocalunek . Dziewczyna jest troche starsza , widze , ze mi zaufala , zaprosila mnie do domu .
Wczoraj z Nia rozmawialem , mowila , ze zle sie czuje , ze mysli i ze pewnie za jakis czas jej przejdzie , ze to nie tak od razu , ale furtka jest caly czas otwarta , chce sie znow spotkac .
Zjebalem pierwsze spotkanie , bo bylo za dlugie , zjebalem wczoraj rozmowe przez telefon , bo bylem zbyt przymilny , za duzo zaoferowalem w sprawie sylwestra , wydaje mi sie , ze to byl blad , ona chyba powinna wiedziec , ze jest jedna z opcji , mam racje ?
Cel : nie zostac czasoumilaczem
Srodki : Nie narzucac sie , dac jej czas i przestrzen . Powoli ladowac ja emocjami . Laska po pracy siedzi w domu , narzeka , ze nie ma przyjaciol , eks tez ciagle siedzial w domu - zabierac ja w dziwne miejsca . Nie narzucac sie kurwa haha
Jest sens sie za to zabierac , czy lepiej zostawic i nie zawracac sobie glowy ? Macie jeszcze jakies patenty ? Kiedys dobrze mi dzialalo chce abys byla szczesliwa .
O bylym nie gadam , bylo tylko rozeznanie w terenie . Wiec znow zjebalem , bo rano wyslalem jej smsa , dopiero potem zajarzylem , ze nie potrzebnie . Jezli dzis odpisze - oddzwonic , czy oddzwonic jutro ? Ja bym oddzwonil dzis , ale wiem , ze mam jeszcze duzo pracy nad cierpliwoscia . Smsami zreszta tez .
A reszta widze , tak jak myslalem i przypuszczalem .
Recepta na złamane serce: Idzisz do kiosku, kupujesz kropelke, sklejasz serce i umieszczasz tam gdzie powinienes.
A tak na poważnie:
"Wczoraj z Nia rozmawialem , mowila , ze zle sie czuje , ze mysli i ze pewnie za jakis czas jej przejdzie , ze to nie tak od razu , ale furtka jest caly czas otwarta , chce sie znow spotkac."
Wiesz ja to rozumiem dwojako.
1. Odnośnie byłego i bulu zwiazanego z rozstaniem. Nie powinienes tego sluchać.
2. Odnośnie relacji zwiazanej z Toba. I tutaj powinno sie powiedzieć coś w stylu: "Wiesz znamy sie krotko, ale czy to nie przyjemne spotykać sie z kimś, dobrze sie czuc w jego towarzystwie, ufać mu i przezywac z nim chwile, ktore na długo z Toba (nią) pozostaną"
Powinienes odczekać chwile, kilka dni, moze tydzien i znowu sie zaczac spotykac i robić swoje. Jesli proby spotkania spełzły by na niczym to wtedy poprostu działać dalej z innymi dziewczynami.
Zabierz ja na goraca czekolade, zapytaj jej co wywołuje w niej jej smak, na łyżwy, niech tylko nie mysli o bylym, bo posłuzysz jako plaster. Ty przede wszystkim masz nie zwątpić w siebie i w swoje umiejętności.
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
Rozmowa byla taka o pierdolach , poszlo haslo w ten desen co Napisales . O eks bylo tylko tyle : tak sobie sie dzis czuje , mysle . Boli ? No tak wiesz , ale przejdzie . Potem rzcuila , ze jak kiedys wpadne to cos tam .
Zabierz ja na goraca czekolade, zapytaj jej co wywołuje w niej jej smak, na łyżwy, niech tylko nie mysli o bylym, bo posłuzysz jako plaster. Ty przede wszystkim masz nie zwątpić w siebie i w swoje umiejętności.
Tak wlasnie mysle .
Zobacze co odpisze w smsie . Jak nie odpisze , to jutro napisze to co kolega z gory napisal .
Wyciągnąłeś słuszne wnioski- brawo- zyskałeś 300 punktów doświadczenia, i +1 do mądrości
Teraz na poważnie- Nie ma czegoś takiego jak złamane serce, można złamać rękę, nogę, kręgosłup itd itp ale nie serce. Mało tego jest nawet przysłowie, mówiące o tym, że czym się strułeś tym się lecz. W kontekście nieudanego związku lekarstwem dla laski będzie kolejny mężczyzna, który winien sprawić, iż szybko zapomni o nieudanej miłości. Miej świadomość tego, iż panna stara się zracjonalizować swoje decyzje we własnym umyśle i próbuje się usprawiedliwiać sama przed sobą.
Mystery w swojej publikacji napisał, że kobiety często miewają wyrzuty sumienia jeśli pod wpływem emocji i impulsu posuną się dalej niż powinny. Oznacza to, iż może zbyt szybko przystąpiłeś do działania- nie zrozum mnie źle. Chodzi o to, iż zaangażowanie, oraz raport który zbudowałeś najprawdopodobniej nie szedł w parze z emocjami, które czuła w danym momencie. Po przemyśleniu tego na chłodno mogła dojść do wniosku, że postąpiła niewłaściwie, że to dzieje się zbyt szybko, a właściwie to ona dalej kocha swojego byłego bla bla bla
Jest bardzo ważna zasada- nie powinno budować się podniecenia seksualnego u kobiety, kiedy nie ma na to warunków i możliwości- To znaczy, że należy ją oswajać z seksualnością, starać się całować, wprowadzać romantyzm i erotyzm w relację, natomiast nie podniecać w przypadku braku możliwości sfinalizowania na bieżąco takiej relacji. W momencie, gdy niezaspokojone podniecenie uchodzi z kobiety pojawiają się wyrzuty sumienia, chęć unikania osobnika, który tak perfidnie ją "zmanipulował :)" aż wreszcie dochodzi do wniosku, że to jest jedna wielka pomyłka
Zastanawiałeś sie nad tym czy chcesz takiej dziewczyny ?
"Laska po pracy siedzi w domu , narzeka , ze nie ma przyjaciol , eks tez ciagle siedzial w domu"
Wiesz mam zasade, z kim przestajesz, takim sie stajesz, nawet jak ona sie troche dla Ciebie zmieni, to nabierzesz od niej troche cech, na Twoim miejscu brałbym jak najlepszą...
Musisz sie tak zachowywać aby ona pod zadnym pozorem nie myslała o Tobie jak o pocieszycielu, przyjaciółce z pataszkiem jak to niektórzy mówią.
Nie rozumawiaj o jej byłym, ja bym sprobował tego gdy zacznie o nim gadac " tak to własnie jest, że nagle z przyczyn niezależnych od Ciebie uswiadamiasz sobie że z nie nadajecie juz na tych samych falach i nie czujesz juz tego co kiedys " I zmień temat tego byłego w pizdu.
Wiec zero tematu o byłym
duzo Kina (dotyku)
100 procent sukcesu , dzieki za pomoc i konsultacje