Witam.Poznałem dziewczynę która chodzi do mojej szkoły. Jest dwa lata młodsza. Zagadałem do niej bo spodobała mi się odrazu kiedy ją zobaczyłem. W sumie fajnie się gadało tylko że ona łazi ciągle ze swoja koleżanką i nie mam jak sam z nia gadać, więc stwierdziłem ze zaprosze ja w weekend na spotkanie przez gg (bo przy kolezance bylo mi glupio)ale nie mogła bo coś tam miała zaplanowane. Po weekendzie gadalismy znowu w szkole i stwierdzilem ze znowu warto sprobowac zapytać o spotkanie. Ale znowu nie mogla bo umowila sie z koleżanką i powiedziała że może po świętach. ale ta rozmowa była tragiczna i w ogole sie nie układała i potem w ogóle się nie odzywałem do niej,ona do mnie i napisałem dopiero po około 3 dniach ale znowu sie strasznie pisało ... I teraz nie wiem czy jeszcze próbować czy ją olać i zagadać dopiero po powrocie do szkoły na przerwie. Co sądzicie ??
Sądzę, że Cie zlewa a Ty nie wiedzieć czemu wciąż za nią gonisz tak jakby była tą jedną jedyną.
Jak już pisałeś z nią na GG to było sobie numer telefonu wziąć. Przez GG ogólnie źle się gada, w cztery oczy jest łatwiej. Poczekaj aż skończą się święta, weź nr telefonu i zadzwoń i się umów. Kiedyś widziałem fajny blog o umawianiu się przez tel. nie mogę go znaleźć niestety
też mi sie ze mnie zlewa ale mi troche zalezy
Wieje z daleka nice guy. A co ma robić jak cie nie zlewać?
Zaczynasz podryw od zaproponowania spotkania przez gg..
Jakie Spotkanie ja sie pytam?
Najpierw ją zainteresuj, zaitryguj, pokaż że jesteś pewnym siebie gościem, który ma kobiet pod dostatkiem.
Jak sie nie chciała z tobą spotkać to było powiedzieć Że jesteś typem faceta który goni za marzeniami i że kierujesz sie cały czas do przodu.
Drugi raz Pokazałeś że jesteś needy
Poza tym nawet jak ją zainteresowałeś mogłeś zrobić troche raportu, zainteresowanie to tylko emocja, a emocja mija z czasem zaciera sie, raport nie umiera nigdy więc teraz nie ma motywacji odświerzyć tą znajomość.
Nie będe mówił ci co masz robić, ale ja bym ją olał i pokazał że w moim życiu są też inne kobiety
Kierunek przód przez całe życie !
Było podejść, zrobić emocjonalny rozpierdol, przybić piątke (Dotyk socjalny) Pogadać i skorzystać z odwrotnej psycholgi albo rzucić jakaś otwarta pętle niech myśli o tobie i dopiero zaproponować spotkanie
Kierunek przód przez całe życie !
Hmm. Ostatnio czytałem ciekawy blog, który bardzo mi się spodobał: http://www.podrywaj.org/czy_dopu...
Gdybym kierował się piękną zasadą "olej, inne też mają" a nie zdrowym rozsądkiem i zimną głową stracił bym okazje na poznanie ciekawej dziewczyny i spędzenie mile czasu 
Nie twórzcie od razu teorii spiskowej , że dziewczyna go zlewa. Według mnie David09 źle zabrał się za umawianie z tą dziewczyną. Dlaczego sądzicie, że ona faktycznie nie była zajęta.
Masz tu chłopie poradnik jak się umawiać
http://www.podrywaj.org/jak_sie_...
albo najlepiej zrób to tak jak Kejszyn napisał.
Sam niedawno pisałem o podobnej sytuacji, ale okazało się, że dziewczyna zapomniała tel z pracy zabrać do domu i nie odebrała gdy dzwoniłem. Teraz jesteśmy po dwóch ciekawych spotkaniach i będą następne
Zarred wiesz co niech zrobi tak jak Kejszyn mu mówi, jeżeli odpowiedź będzie jasna to sprawa jest prosta. Ale uwierz że takie mówienie że koleżanki że to że tamto nie wróży nic dobrego Gdyby czegoś naprawde chciała to by sie umówiła za wszelką cene.
Gdy Kobieta czegoś naprawde chce, jest jak Armia Czerwona w drodze na berlin
To Zdanie każdy użytwkownik tej strony powiniec mieć głęboko w głowie
Blog Bruna Właściwego
Kierunek przód przez całe życie !
"Gdy Kobieta czegoś naprawde chce, jest jak Armia Czerwona w drodze na Berlin"
Prawda, ale nie możemy wstawiać tego zdania do każdego postu. A niby dlaczego ta dziewczyna ma porzucać wszystkie swoje zajęcia, plany itp. żeby spotkać się z jakimś kolesiem który zagadał do niej raz, może dwa razy na przerwie w szkole i kilka razy na gg. Wątpie, żeby wzbudził w niej chociaż odrobinę zainteresowania. Ba, nawet nie wyciągnął numeru telefonu.
Dlatego czasami śmiać mi się chce z rad żeby olać bo jakby chciała to by wszystko rzuciła dla Ciebie i pobiegła o każdej godzinie dnia i nocy na spotkanie. A niby z jakiej racji. Wydaje mi się, że jeśli raz się nie udało wzbudzić zainteresowania to można spróbować jeszcze raz, ale inaczej, jakoś z jajem, pokazać że za pierwszym razem nie do końca Ciebie poznała i może coś ciekawego sobą prezentujesz.
Ja proponuje podejść do niej powiedzieć coś w stylu:,,Porwę koleżankę na chwilkę"
Zabrać ja na bok pogadać z nią i spróbować umówić się z nią ostatni raz...jak nie wyjdzie to odpuść...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Właśnie po to jest raport żeby go stworzyć, zainteresowanie jest emocją i mija z czasem. Natomiast raport nie umiera nigdy. Raport pozwala jej zrozumieć daleczego ma atraction. Raport motywuje ją aby odświerzyć tą znajomość. Oczywiście że nie ma co popadać ze skrajności w skrajnośc, no ale jak mu dwa razy odmawia to zbyt dobrze to nie wygląda. Gdyby tak mocno chciała sie spotkać powiedziała by inny termin dokładnie na kiedy i o której godzinie a nie przeciągała w nieskończoność. Takie jest moje zdanie.
Błąd jest taki że albo atraction albo raport nie był zbyt dobry, albo wogóle pominięcie atraction i przejście do raportu co wywołała u niej mocną kotwice nicey guy.
Zaproponuj raz jeszcze, ale ostatni jeśli odmówi to sam wiesz..
Kierunek przód przez całe życie !
tak zczystej ciekawosci co masz autorze na mysli ze pierwszy raz gadalo sie super a potem "strasznie" ???
wychodzila z monitora wyjac czy co?
no co mogłem mieć na myśli, za pierwszym razem rozmowa się kleiła i mogłem gadać w nieskończoność a za drugim się nie kleiła
to bedzie moja pierwsza porada udzielona na tym portalu,wiec mam nadzieje, ze CI sie przyda. Z tego co tutaj napisales to wcale mi sie nie wydaje ze Cie zlewa, tylko ze ty to zle sie do tego zabierasz. Po pierwsze jak chcesz sie z nia umowic to wchodza dwie opcje w gre: albo twarza w twarz, albo telefonicznie(smsy odpadaja).Druga sprawa to jak to zrobisz.O mowie ciala nie bede tutaj pisal, bo mozesz sobie przeczytac w lekcjach na boku o tym, wazne jest jednak jak to sformulujesz. Zadnego czy chcialabys?, czy mialabys czas, bardziej zastosuj tutaj tryb oznajmujacy. np Pojdziemy na kawe we wtorek o 12.(wazne zebys podal godzine i date), no i najlepsza na pierwsze spotkanie jest kawa( bo to nic zobowiazujacego)i jeszcze jak powie ze nie ma czasu wtedy to lekko lekko lekko(specjalnie 3 razy) ponaciskaj na inny termin.A co do jej kolezanki, to powiem Ci stary, ze Bogu dziekuj ze z nia ciagle chodzi,bo to swietna szansa dla Ciebie. Pomysl jak zaplusujesz w sytuacji kiedy zagadasz do niej przy jej kolezance.Jesli ta twoja dziewczyna jest ladna to na bank pomysli sobie cos w stylu "Kurde podobam sie tylu facetom a zaden nie ma odwagi do mnie zagadac, a on nie dosc ze to zrobil to jeszczze nie przeszkadzala mu kolezanka". Za przyklad ze swojego podworka podam Ci ze ostatnio zaprosilem dziewczyne ze swojego wydzialu na kawe i zrobilem to w sytuacji kiedy siedziala ona i gadala chyba z okolo 5 facetami i nie dosc ze sie zgodzila to jeszcze widzialem po niej to ze jej to zaimponowalo.Pzdr