Czesc. Przedwczoraj na uczelni byla sytuacja, ze na sniadaniu bylo tylko 7 krzesel, a nas bylo 8, wiec ustapilem miejsca dziewczynom zeby usiadly, a sam poszedlem zjesc do szatni. Po 5 min moja dziewczyna dzwoni, ze juz jest wolne miejsce, a ja jej powiedzialem, ze juz koncze jesc i przyjde do nich jak juz zjem. Ona do mnie, ze jestem nienormalny i skoczylismy rozmowe. Pozniej ktos do niej napisal smsa i chciala zebym zapisal w telefonie ten numer, zeby mogla go przepisac i zadzwonic. Ja tego nie uslyszalem i powiedzialem, zeby powtorzyla bo nie uslyszalem, a ona na mnie z ryjem "ze ja wkurwiam". To powiedzialem zeby se sama zapisala jak ja wkurwiam. To poszedlem i przez caly dzien sie do niej nie odzywalem zeby wyladowala sie na kims innym. Pozniej znow sytacja, ze ja slucham muzyki w sluchawkach a nasze "kochane" kolezanki z roku, ktore chca nas sklocic zeby sie z nas smiac z pytaniem do mnie "a ty jakie 2 czesci ciala bys wzial od Agnieszki?" ( znaczy sie mojej dziewczyny)
Ja powiedzialem, ze nic bym nie wzial zeby daly mi spokoj. I moja dziewczyne chyba to zabolalo. Nastepny dzien myslalem, ze jej przejdzie i sie do mnie odezwie a ona nic. Po wykladach ona mi psze smsa "a ty do kiedy masz zamiar sie do mnie nie odzywac?" Ja odpowiedzialem, ze "to ty zaczelas, bo powiedzialas, ze cie wkurwiam, a nic nie zrobilem". Ona oczywiscie "ze to moja wina bo ja powiedzialem, ze nie chcialbym zadej jej czesci ciala i ona czuje sie jakby byla dla mnie nic nie warta i nie wie po co w takim razie z nia jestem". Od tego momentu cisza. Wiem dziecinada, ale nie wiem co robic? Chlodnik? Zadzwonic i powiedziec, ze chce sie spotkac i pogadac?
Kurwa uodpornij się na jej humory. To jest bardzo pożądana przez kobiety cecha u faceta.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
A broń Cie boże.. nie dzwoń,
wpadłeś w jej sidła kłótni a to najgorsze co może być,
Nigdy ale to nigdy nie załatwiaj takich spraw esami, a po drugie nie graj z nimi w ich gierki i kłótnie,
Poczytaj blogi na temat - dlaczego nie wolno sie wdawać w kłótnie z kobietą
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
No dobra nie dzwonic, ale jak to w takim razie zalatwic? Juz mi wczoraj robila wyrzuty, ze jak sie poklocimy to ona zawsze musi pierwsza sie odezwac. Mialem do niej przyjechac we wtorek po swietach, ale jeszcze konkretnej godziny jej nie podalem. Mielismy spedzic wspolnie sylwestra a teraz mam sie nie odzywac do niej przez 1,5 tygodnia? Nawet zyczen jutro jej nie wyslac?
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
chłodnik już masz od czasu kiedy sie to zaczęło..
Faktycznie powody do kłótni są górnych lotów.. Myślę, że dalsza cisza nie przyniesie rezultatów bo każde z was obstaje przy swoim. Racja jest po twojej stronie.
Spotkaj sie z nią w cztery oczy i wytłumacz jej że nie będziesz tolerował takich dziecinnych zagrywek z jej strony i jeśli dalej będzie sie tak zachowywać to do kłótni będzie musiała znaleźć nowy obiekt.. Na koniec coś w stylu, jak przemysli swój błąd to żeby sie zgłosiła i cisza.
Masz dowód że laska jest zdolna do robienia takich jazd o takie przyziemne powody to co będzie przy czymś ważniejszym.
-----------------------------------------
Nie musisz zgadzać się z tym co piszę w swoich postach, ale jeśli uznasz go jako pomocny i na miejscu, daj + pokażesz wtedy innym, że warto go przeczytać;)
To mnie rozjebało:
"ze to moja wina bo ja powiedzialem, ze nie chcialbym zadej jej czesci ciala i ona czuje sie jakby byla dla mnie nic nie warta i nie wie po co w takim razie z nia jestem"
Trza było powiedzieć, że chyba pomyliła Cie z gimnazjalistą...
Ile ona w ogóle ma lat? Bo zajrzałem w Twój profil i jest 24... Jak ona jest Twoją rówieśniczką, to niezła beka jeżeli tak się zachowuje i łyka to pierdolenie koleżanek.
Hehe, "nie chciałeś żadnej mojej części ciała..."
Sorry, ale nie mogę haha
Jakbyś powiedział, że weźmiesz cipkę, to byłoby, że tylko dla seksu z nią jesteś.... 
Bądź silny i lej na to. Zrób tak jak kosikredki i CoffeTime piszą, piłka jest teraz po jej stronie.
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
Biały Jeleń ona ma 22 lata. Swoja droga ciezko ja rozgryzc. Raz zachowuje sie bardzo dojrzale (nawet probuje dac mi do zrozumienia, ze chce zebym sie jej oswiadczyl) a nieraz jak dzieciak
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
Jasne że jutro dzwonisz z życzeniami, umów się na ten wtorek, bez wyrzutów itd. A jak przyjedziesz to powiedz jej w oczy, że nie podoba ci się takie gówniarskie zachowanie. Kłótnia wirtualna, same dziwne akcje potem odchodzą
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki