Spotykam sie z dziewczyną od 2 miesięcy, ona ma 23 ja 24. Wstydliwa, ciężko było przejść z nią do gry wstępnej itd , ciągle odpychała ręce , nie dała sie dotknąc tam na dole, mimo że była tak rozpalona wiele razy, że wręcz jęczała i szeptałą mi do ucha sprośne rzeczy (metoda ocierania - a mnie chuj dosłownie i w przenośni strzelał przez to, ale no sprawia mi przyjemność, kiedy dziewczynie jest dobrze, myslałem, że to doceni po którymś razie..) A druga sprawa, że czułą presje troche z mojej strony, bo wiedziała, że miałem dużo lasek i zbudowała sobie w głowie obraz mnie jako "dupcyngla". Mówiła, że kiedyś mi powie dlaczego ma takie opory, ale się boi itd.
Osttanio podjąłem temat i wyjasnilismy sobie to i owo. Powiedziała, że wstydziła się przede mną, bo wychowała się po "katolicku" , zwłaszcza krępacje miała, bo wydawało jej się z moich wypowiedzi, ze nie jedną obracałem itd i ze ona czuje sie mega laikiem przy mnie. Uspokoiłem ją, przeprowadziłem z nia poważną spokojną rozmowe na temat tego, ze sie myli itd, zapytałem czy jest dziewicą (czego byłem pewien) powiedziała, że nie, że zrobiła to ze swoim przyjacielem po pół roku znajomosci , bo chcieli poeksperymentować i chciała mieć to za sobą, że głównie był to seks oralny ale, że dziewicą nie jest.
Wszystko było ok do czasu kiedy miałem dość "ocierania się o siebie " , pozwoliła mi włozyc reke i stymulowac jej łechtaczkę, doprowadziłem ją kilka razy tak , huj tam ze nadgarstek bolał bardziej niż po turnieju ping ponga, ale myslałem ze kolejny raz dziewczyna coś zrobi, cokolwiek.. jej rece lezą, nic nie robią, nie dotyka mnie, nic, tylko jęczy.. kiedy zapytałem czemu mnie nie dotyka powiedziała, że nie ma ochoty i ze przyjdzie na to czas i w momencie kiedy było jej naprawde dobrze i miała orgazm zasmiała się "jaki Ty jestes biedny, szkoda mi Ciebie że tak jest, to takie niesprawiedliwe że tylko Ty mi robisz dobrze' krew napłyneła mi do głowy i poraz setny zaczeła sie sprzeczka o to, że po pierwsze:
nie goli bobra a wie o tym ze mi to przeszkadza(nie pozwala wkładac reki do majtek bo ma BUSZ a jak jej mówie zeby to zgoliła, to mówi ze czasu nie ma,
po drugie swojego przyjaciela do którego nic nie czuła potrafiła w pełni obsłużyć a mnie nawet po huju przez spodnie nie dotyka i
trzy - smieje sie, że jestem taki biedny bo tylko ja daje jej orgazm i to jeszcze reką i ocieraniem sie.
Zastosowałem chłodnik bo sie ostro wkurwiłem, co Wy na to ?
Przestań jej dawać przyjemność, toż to kurwa nie moralne żebyś tylko ty jej dobrze męczył, po 2 miesiącach bycia ze sobą powinniście to robić kilka razy w tygodniu, kogo ona próbuje oszukać? Wychowanie katolickie, kurwa mam takie samo a nie gardzę seksem, a zresztą srety bzdety.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
A spróbuj jej kilka razy zrobić pod rząd tak:
Rozgrzej ją do czerwoności, ale tylko rozgrzej, po czym, jak gdyby nigdy nic wstań i idź sprawdzić pocztę, wyprowadzić psa, zjeść coś...
Nieistotne, co będziesz robił, ważne, żebyś zostawił ją rozgrzaną, w połowie drogi do finału. I tak kilka razy...
Napali się, i sama będzie się do ciebie dobierać.
Powoli jej na to pozwalaj, ale jak przyjdzie co do czego i zaczniesz schodzić niżej, to znów przerwij, sucho argumentując że wie, że nie lubisz nadmiernego owłosienia. I znów przerwij.
Z moją ex było podobnie, sposób opisany wyżej dał jej do myślenia i poskutkował.
Powodzenia
Jakby moja laska zasmiala sie z tego - również bym sie wkurwil - i automatycznie przestał jej robić dobrze, ubrał się i zajął czymś.
No dobra dobra, emocje down.
Moze w tej sytuacji wtedy - tez się zaśmiać i tekst: "O nie, nie.. to nie fair - teraz Twoja kolej" I chwile jeszcze to w żart , ale jak laska nadal nic, tylko leży jak kłoda no to wtedy bym zrobił to co w akapicie wyżej.
Nie można być egoistą.
Poza tym ile można jechać na ręcznym ;p ? Ja ze swoją eX to tak ze 2 raz, a na 3 już po ręcznym przeszliśmy do sexu.
Dajesz jej byc mala biedna dziewczynka to nia jest, zbytnio obchodzisz sie jak z jajkiem, pokazales ze mozesz czekac, to czekasz heh, rozpal ja i zostaw, najlepiej pokaz sie z inna laska i ze dobrze sie z tamta bawisz, robisz tu za przyslowiowego jelenia, to tak samo jak niektore dupy pierdola smuty ze robienie loda to be, ale minete to nie ma problemu heh, przejrzyj na oczy bo marnujesz swoj czas, ona najzwyklej robi sobie z ciebie jaja i uwierz nie jest napewno taka niewinna, a ty to lykasz
Stary, nad czym Ty się zastanawiasz?!
"miała orgazm zasmiała się "jaki Ty jestes biedny, szkoda mi Ciebie że tak jest, to takie niesprawiedliwe że tylko Ty mi robisz dobrze'" - jak to przeczytałem, to prawie się zakrztusiłem gumą do żucia. Dobrze, że nie jadłem...
Co to za tekst w ogóle? Jeszcze śmiejąc się? Zamiast włożyć Ci ręke w majtki i zacząć działać... PORAŻKA. Gdzie tu jakakolwiek bliskość, dbanie o potrzeby partnera itd?
Po takim tekście, to laska by już mnie więcej nie zobaczyła. Co najwyżej jakbym był u niej rzeczy odebrać, bo od razu to pewnie z wkurwienia i zaskoczenia bym nie ogarnął.
"Nie goli bobra (...)" - a nogi chociaż goli? Widzę, że jej się nie chce dbać ani o Ciebie, ani o siebie...
Ja bym spierdalał człowieku jak najdalej i to od razu. Laska albo ma coś z garem albo nieogar z niej totalny. Zresztą przeczytaj jeszcze raz to, co sam napisałeś - Ty dajesz jej orgazm, a ona ma Cie w dupie i jeszcze śmieje Ci się prosto w twarz, że możesz o tym tylko pomarzyć?
No zastanów się, czy z tego może cokolwiek normalnego wyjść...
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
Jelonek dobrze gada , za jakąś kurtyną religii ,wiary katolickiej kryje się wredna , bezczelna egoistka - podziekowałbym na twoim miejscu , nie dosc że egoistka to jeszcze leń - odpusc czasami nie warto...
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Współczuję ci buszu stary ;p To już brudna robota.Po prostu dopóki nie skosi pola to nie dotykaj tam i chuj,Jak tam nie bd chciała ci strzepać to musisz pannę zmienić.Trochę to śmieszne jak przyjaciela obsługiwała a chłopaka nie chce to wal srakę na nią
Moja mała uwaga chłodnik stosuje się jak jest laska napalona na ciebie ostro(jak sama nazwa wskazuje)a ona raczej napalona na ciebie nie jest WIEC NIE ZASTOSOWAŁEŚ CHŁODNIKA!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
bawi sie toba jak widzisz... Roi z ciebie "Jelenia", przepraszam
Daj sobie spokoj... Szkoda czasu
Na początek porozmawiałem o tym z nią że ludzie w związku powinni po równo rozdawać sobie wszystko i że takie coś jest potrzebne obojgu, że w ogóle nie chce mi sie teo tłumaczyc bo takie cos powinna wiedziec i rozumiec. Że nie chce być z taką dziewczyną dla której ważna jest tylko jej przyjemność. Oczywiście powiedziała na to że zależy mi tylko na tym, powiedziałem jej że "tak własnie zalezy mi tylko na tym, bo przyjeżdzam tylko po to i napewno nie ma innych rzeczy w naszym związku jak wsparcie itd tylko sama moja zwięrzeca żądza seksu z nią" no i sie zamknęła. Napisała potem ze sie stara ale tego nie doceniam, ze ja po prostu za szybko wszystko chce i sie denerwuje i jej sie odechciewa. No kurwa mać odwracanie kota ogonem zasrane. Po chłodniku zaczęłą sama dotykać mnie w końcu po penisie ale kurwa co dalej?! oczywiscie nic wiecej.. Nawet mi dobrze nie zrobiła. I wiem że to błąd bo za duzo jej dałem i teraz sie przyzwyczaiła ale nastepnym razem mówie jej, ja jej zrobie dobrze i ona mi, (była mocno rozpalona) przerywałem ciągle jak juz prawie dochodziła i przyciągała mnie do siebie masując penisa, dawałem jej znowu przyjemnosc i tak do momentu kiedy włozyła mi reke za bokserki.. ale tylko na chwile.. no i doszła i popatrzyłem na nią i powiedziałem że teraz nagroda dla mnie, zapytała czy moze sie zdrzemnąć na 10 minut bo to jej siły odebrało i czy bede zły, powiedziałem ze nie jesli dotrzyma obietnicy.. mija 10 minut pytam czy jest ok a ona nic, zero, lód, grób mogiła.. wstałem, wszedłem na podrywaj.org i przeczytałem ten temat zeby sie podkurwic i zrobic cos jak nalezy wkoncu. Powiedziałem jej ze jest egoistką i ze boli mnie to ze patrzy tylko na siebie, ze obiecała i ma to w dupie, ze ten związek sie posypie przez jej podejście. Pytam czy ma mi coś do powiedzenia. A ona milczy. Zapytałem ponownie, znowu cisza. Wstałem, ubrałem sie i zanim zamknąłem za sobą drzwi,, usłyszałem tylko moje imie. A teraz chłodnik. kurwa.
"tak własnie zalezy mi tylko na tym, bo przyjeżdzam tylko po to i napewno nie ma innych rzeczy w naszym związku jak wsparcie itd tylko sama moja zwięrzeca żądza seksu z nią" no i sie zamknęła."
Bardzo dobrze jej powiedziałeś...
"A teraz chłodnik. kurwa." - jaki chłodnik?
Przeczytaj teraz jeszcze raz to, co napisałeś te 2h temu...
Przeczytałeś?
TO ZDEJMIJ KLAPKI Z OCZU I DAJ SOBIE SPOKÓJ. Kurwa, stary, zajebiesz się jak koń po westernie przy tej dupie...
Motyw z tą drzemką mnie rozjebał. Laska robi Cie w chuja jak się patrzy, a Ty się dajesz. Daj sobie spokój ze szczerymi rozmowami i jakimś umawianiem się na cokolwiek, bo - tak jak sam zauważyłeś - panienka wykręca kota ogonem.
Wyjeb się na nią dla własnego dobra. Jest tyle fajnych niuniek wokół, które oprócz brania lubią dawać facetowi przyjemność, po co Ci taka?
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
jak widzisz jestes dla niej zabawka od sexu

Damessa sie poczula, chce swojego niewolnika a ty sie na to zgadzasz