Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Przed spotkaniem nie odezwała się.

5 posts / 0 new
Ostatni
Zarred
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-05-02
Punkty pomocy: 11
Przed spotkaniem nie odezwała się.

Witam!!
Na weselu kumpla poznałem pewną dziewczynę. 20 lat ja 27. Tak się złożyło, że nie zabrałem od niej numeru, ale ona następnego dnia znalazła mnie na FB i zagadała. Wymieniliśmy kilka zdań i numery tel. Nie pisaliśmy dużo na FB, ani sms. Tylko kilka razy zadzwoniłem i umówiliśmy się na spotkanie. W dzień spotkania odwołała je gdyż nie mogła się urwać z zajęć a później miała autobus co było dosyć prawdopodobne. Kilka razy rozmawialiśmy przez tel i znowu postanowiłem się z nią ustawić. Wstępnie ustawiliśmy się na sobotę a gdy w piątek dzwoniłem potwierdzić nie odebrała. Wysłałem sms, że jak będzie mogła rozmawiać niech oddzwoni. Do dziś nic nie odpisała. Nie wiem czy jej się nie chciało, ma mnie w dupie, czy autobus ją walnął. Wychodzę z założenia, że jeśli ktoś nie odbiera lub nie odpisuje to widocznie w danej chwili nie może, ale powinna się odezwać w wolnym czasie. Prawdopodobnie zadzwonie złożyć jej życzenia na święta. Nie będę tej sytuacji wspominać, ale jak dać jej do zrozumienia (jeśli sama nie wspomni o tym), że nie przepadam za takim czymś, a najlepiej, żeby była szczera i powiedziała czy tak naprawdę chce się spotkać czy po prostu mnie wystawia bo nie chce ze mną się widzieć. Kumpel z którym ona pracuje, mówił (pan młody z wesela, nie pytany o nią), że dziewczyna dosyć ogarnięta i nie wygląda na jakąś smarkulę która robi jakieś gierki.

rzemyk
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 324

Ja pierdu, ale gdzie tu jest jakieś pytanie do nas, bo ni chu chu się doszukać nie mogę?
Jeśli szukasz potwierdzenia/zaprzeczenia odnośnie tego, co planujesz-
"Prawdopodobnie zadzwonie złożyć jej życzenia na święta."
No to zadzwoń, i złóż, i umów się na to pieprzone spotkanie.

"Nie będę tej sytuacji wspominać, "
I dobrze.

"ale jak dać jej do zrozumienia (jeśli sama nie wspomni o tym), że nie przepadam za takim czymś, a najlepiej, żeby była szczera i powiedziała czy tak naprawdę chce się spotkać czy po prostu mnie wystawia bo nie chce ze mną się widzieć. "
Nie dawać w żaden sposób.

A teraz najważniejsze- kubeł zimnej wody- było (sorry, miało być...) pierwsze spotkanie- nie było. Miało być drugie- nie było. Olej.

I tak ode mnie- ludzie są w zajebistym szoku, że u mnie są dwie szanse. Ot tak, nie 3, nie 'do trzech razy sztuka', tylko dwie. Polecam.
Gdyby wykazywała cień zainteresowania, a i powiem nawet- kultury- dała by znać, że żyje.

vagabond
Portret użytkownika vagabond
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-02-26
Punkty pomocy: 91

Dlaczego potwierdzałeś spotkanie? Poważni ludzie dotrzymują terminów i nie trzeba się upewniać czy nasza 'niewiasta' przypadkiem o nas nie zapomniała Wink

Zarred
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-05-02
Punkty pomocy: 11

Ustawiłem się na 18, ale obowiązki w pracy mogły spowodować, że mogłem się nie wyrobić, a na 20 już byłem wcześniej ustawiony ze znajomymi na imprezkę. Sobota była jedynym dniem do końca roku w którym mogłem się z nią spotkać. Udało mi się poukładać wszystko i wiedziałem, że o 18 będę wolny więc chciałem potwierdzić.