Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Powrót do gry po nieudanym początku

7 posts / 0 new
Ostatni
Roy_Batty
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2011-12-18
Punkty pomocy: 0
Powrót do gry po nieudanym początku

Witam. Sytuacja jest taka: Poznałem piękną dziewczynę w klubie. Generalnie początek znajomości był idealny. Podszedłem do stolika gdzie siedziała ze znajomymi i wyciągnąłem ją stamtąd na oczach całej maści zaślinionych chłopaczków podpierających ściany. Nie muszę chyba tłumaczyć, że to był klucz do sukcesu. Potem gadka-szmatka, taniec, dotyk, całowanie. Zostaliśmy do zamknięcia, odwiozłem ją taksówką do domu i szczęśliwy wracam do domku. Tragedia zaczęła się później. W zasadzie już następnego dnia z pozycji pana sytuacji przeszedłem do roli pieska na zawołanie. Nie będę pisał o szczegółach ale dodam tylko, że złamałem chyba wszystkie żelazne punkty kanonu szanującego się podrywacza. Sytuacja ta trwała około miesiąca (spotkaliśmy się w tym czasie 3 razy) i z każdy dniem widziałem jak dziewczyna się oddala, a ja pogrążam się w żałosnych próbach ratowania sytuacji. Gdy już dotarło do mojego pustego łba jakim to frajerem muszę być w jej oczach, zakończyłem temat bez słowa. Zero telefonów, sms-ów, zresztą ona tylko raz coś tam napisała.
Generalnie nie mam problemów z kobietami, ale tutaj pokpiłem sprawę po całości. Zawróciła mi w głowie swoim wyglądem chyba, nie wiem co się stało. Teraz to już nie ważne zresztą.
Plan jest taki, żeby powrócić do tematu. Od rozstania minęło ponad dwa miesiące. Trochę więc wody upłynęło i może nieco pamięć o moim żałosnym zachowaniu wyblakła. Pretekst niby jest, bo święta, bo Nowy Rok. I teraz czy dobrym pomysłem jest telefon z życzeniami, czy może znacie jakiś lepszy sposób, żeby zasygnalizować swoje zainteresowanie. Oczywiście człowiek uczy się na błędach i teraz moje działanie będzie racjonalne bez żadnego płaszczenia się przed dziewczyną. Potrzebna mi jest tylko jakaś iskra, która zainicjuje powrót do bliższych relacji. Jakiś pomysł?
Ps. Dodam jeszcze, że na pewno dziewczyna była zainteresowana, a widać to było na naszych spotkaniach, kiedy nie unikała kontaktu fizycznego i pocałunków. Sprawa jebała się na między spotkania, kiedy trudno było ją na nie namówić i w ogóle wydawała się zdystansowana (czyli pogrywała sobie ze mną generalnie)

aris
Portret użytkownika aris
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: podkarpacie

Dołączył: 2011-06-06
Punkty pomocy: 103

jak dla mnie lipa,zabierz się za inne

ale możesz iść do klubu w którym się poznaliście żeby ją spotkać,jak tam będzie to podrywać inne dziewczyny i jest szansa,że przypomni sobie jaki potrafisz być i sama Cie znowu zaczepi według mnie inaczej nie masz szans

Chodziarz mam w sobie dusze jebanego romantyka dobrze wiem najważniejsza jest taktyka

Fan
Portret użytkownika Fan
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: nie istnieje
Miejscowość: tylko na pw

Dołączył: 2009-08-16
Punkty pomocy: 2072

"Generalnie nie mam problemów z kobietami"

A więc zapytam, z iloma kobietami się teraz spotykasz?

Dla mnie to ta dziewczyna jest jedyną możliwą opcją dla ciebie i dlatego chcesz do niej wrócić i naprawić. Miałbyś inne to byś sobie dupy tym nie zawracał.

Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?

Criss
Portret użytkownika Criss
Nieobecny
Wiek: iles tam
Miejscowość: Cypr

Dołączył: 2011-11-24
Punkty pomocy: 397

Nie masz już u niej szans, wybacz ale taka prawda, zabieraj się za inne, w życiu będziesz miał jeszcze wiele okazji do poznania pięknych kobiet.!

Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

"i teraz moje działanie będzie racjonalne bez żadnego płaszczenia się przed dziewczyną."
- nie będzie

życzenia tak, ale na święta wielkanocne...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

my643
Portret użytkownika my643
Nieobecny
Wiek: >>
Miejscowość: .<<

Dołączył: 2011-11-29
Punkty pomocy: 36

Małe szanse na powrót ale masz tu fragment książki davidax według mnie to może być dobry pomysł w twoim przypadku

Musisz być jej fantazją, jej rycerze w lśniącej zbroi. To jest ciężka praca. Innym
sposobem, żeby ją odzyskać to wysłanie do jej domu pojedynczej czerwonej róży, bez
żadnej karteczki. Odczekaj tydzień, wyślij następną. Tym razem z karteczką, ale bez
podpisu, na której będzie po prostu napisane ‘kiedykolwiek widzę te kwiaty myślę o tobie i
musiałem ci jedną wysłać’. Potem wysyłasz trzeci kwiat. Napisz ‘nieważne ile dziewczyn
widzę, widzę tylko twoją twarz. Zadzwoń do mnie. 555-9087’ Zadzwoni do ciebie, bo
kobiety uwielbiają słyszeć ‘myślę o tobie’.

my643

jimi
Portret użytkownika jimi
Nieobecny

Dołączył: 2010-10-29
Punkty pomocy: 236

Miłość nie jedno ma oblicze, także moja, co tylko robic chcesz, rob sobie no i czesc!

To ja jestem SPRITE