Witam wszystkich jestem nowy na tej stronie i od razu zaznaczam, że bardzo duzo na tej stronie przeczytałem wszystkie lekcje i wiele blogów. Wracając do tematu. W tym roku przyszedlem do 1 klasy technikum, do szkoly chodzi fajna dziewczyna (HB9 jest popularna w szkole), która chodzi do 3 klasy więc jest o 2 lata ode mnie starsza i od okolo miesiąca zauważyłem że jak przechodzimy przez korytarz to ona się patrzy mi prosto w oczy i się uśmiecha albo jak czasem przechodze a ona rozmawia z kolezanka to nagle cisza i kontynuują dopiero jak przejdę. Kolegę poprosiłem aby on to sprawdził i właśnie jak inni faceci przechodzili to nic a jak ja przeszedlem to kolezanka ją szturchnęła że ja idę i się uśmiechała. Jak był apel w szkole to też gdy tylko zerknęłem na nią to zawsze się na mnie patrzyła itp. Wydaje mi się że się jej podobam a wspomnę tylko że ona mogła by być z każdym kogo by chciała bo wszyscy faceci w szkole na nią lecą. Od około miesiąca zbierałem o niej info jak się nazywa, gdzie mieszka itp. i nagle od trzech dni ma jakiegoś chłopaka na fb ma ze jest z nim w zwiazku i maja wspolne zdjecie. Nie potrzebnie tak dlugo czekalem moglem wczesniej cos zagadac. Moje pytanie jest takie czy teraz coś jeszcze spróbować czy odpuścić ? Przypomnę tylko że w ogóle się nie znamy a ona jest starsza ode mnie o 2 lata
Pisze 2 raz ten temat bo pierwszy zniknął
Nowi Moderatorzy - do dzieła !
` One zawsze wracają `
nie rozumiem pytania... wszystkie odpowiedzi masz po lewej stronie, a temat jest mało konkretny. Chcesz się zabierać to się zabieraj. Nie chcesz - to nie. Chłopak? Jaki chłopak? Zredaguj temat, więcej szczegółów, jakieś konkrety + swoje propozycje działania. Pokaż, że cos poczytałeś.
P.s. Za pierwszym razem ja wywaliłem.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Trzeba było wcześniej ruszac tyłek,teraz to możesz tylko gdybac co by było gdyby...
Następnym razem nie zbieraj info o targecie tylko odrazu ruszaj na łowy;)
Odpuśc,za bardzo napaliłeś sie na nią,podrywaj inne,rozwijaj sie i uderz kiedy nabierzesz odpowiedniej wprawy;)
"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."
~ John Kotter
Ok dziękuję za wszystkie odpowiedzi właśnie chodziło mi o to czy jest jeszcze sens coś spróbować, wiem że spieprzyłem bo mogłem wcześniej podejść no ale... nie cofnę już czasu
. Guest sorka że źle opisałem moją sytuację ale to jest mój pierwszy wpis
Kobieta to skarb, a żeby zdobyć skarb potrzeba wielkiego wysiłku i poświęcenia.
Spróbuj co ci szkodzi ? Najwyżej się nie uda, wszyscy uczymy się na błędach
Jeśli ci wyjdzie i będziesz z nią to za jakiś czas sam się będziesz z tego śmiał że się bałeś zagadać. Jeśli się nie uda trudno
Trening Czyni Mistrza pzdr