Z dziewczyna która opisywałem w poprzednich blogach miałem naprawdę dziwny przypadek.
Otóż siedząc razem na ławeczce, w parku dotykając się namiętnie i całując spróbowałem nowego sposoby na pytania który opisałem w blogu.
Zadałem pytanie czy lubi dzieci:
Tak a co? A nic tak pytam...
Czy była kiedyś w zwiaku, po chwili namysłu odpowiedziała ze nie, uznaje to za kłamstwo ale mniejsza.
I kogo kocha najbardziej w świecie, odpowiedziała mnie.
Zadowolony gadałem z nią i gadałem po czym dostała wiadomość, z trochę przerażona mina powiedziała ze musi szybko iść i ze przeprasza.
Lekko mówiąc wkurwiony wydarłem jej z reki telefon, i spojrzałem na ekran widząc napis od nieznanego numeru "Zaraz u ciebie będę".
Nie powinienem jej zabierać telefonu ale jak to zobaczyłem nie wiedziałem co powiedzieć.
Powiedziałem wiec to tak, zabrała telefon i powiedziała ze wytłumaczy ale teraz nie moze.
Odpowiedzialem ze jak teraz odejdzie juz nie chce jej widzieć lecz mimo to poszła.
Jak myślicie co ja naszło? Pierwszy raz spotkałem sie z takim zachowaniem i koniec końców nie wiem czy mam sie o nia bać czy na nia zdenerwować?
Każdy ma swoje życie, jak masz zaufanie do siebie to powinieneś mieć i do niej, nie sądzisz? A tak zachowałeś się tak, jakbyś chciał ją w pełni kontrolować. I jeszcze ten text o odchodzeniu, bardziej to śmieszne niż poważne.
Dziewczyna faktycznie mogła mieć coś do załatwienia albo to jest część jej życia o której jeszcze nie wiesz, a Ty nawet nie dałeś jej dojść do głosu.
"a Ty nawet nie dałeś jej dojść do głosu."
Nie zgodzę się z tobą, cały czas wypytywałem a ona mówiła ze wytłumaczy później, bóg wie co ona może kombinować za moimi plecami.
"Dziewczyna faktycznie mogła mieć coś do załatwienia albo to jest część jej życia o której jeszcze nie wiesz"
Zachowała się jak się zachowała, nie wydaje mi się ze mogła mieć coś do załatwienia, nie mówiła o zadnym spotkaniu na dzisiaj.
" A tak zachowałeś się tak, jakbyś chciał ją w pełni kontrolować. I jeszcze ten text o odchodzeniu, bardziej to śmieszne niż poważne."
Zażądałem wyjaśnienia, wiesz ona mnie zostawiła w takim stanie ze mogę się o nią martwic a nie zamierzam się z tego powodu stresować.
Nie powinna mieć sekretów przedemna, bo ja przed nią nie mam, nie będę tego tolerował, a jak mi wyjedzie z jakimś głupstwem jako tłumaczenie zrywam z nią.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Nie nie zerwałem, ja taki jestem i każdy wokoło to wie wiec nie każdy bierze moje pogróżki na serio jeśli nie jestem naprawdę wkurzony.
Co do dziewczyny zadzwoniła, przez 15 przepraszania i łez dowiedziałem się ze mam do niej pojechać, tak wiec zrobię i mam nadzieje ze płakała z mojego powodu nie innego.
Edit/ Napisałem to pospiesznie i w nerwach bo sam tego nie ogarniałem, jednak kiedy widzę ze coś się dzieje, a tym razem widziałem to po jej twarzy, nie potrafię się pogodzić z faktem ze ktoś coś zrobił mojej dziewczynie... Przez ostatnie przeżycia tylko takie coś mi przychodzi do głowy kiedy jest wystraszona.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus