Witam,
Od jakiegoś czasu spotykam się z dziewczyną. Zerwała ona z chłopakiem miesiąc temu i często o nim myśli (dalej normalnie rozmawiają, ale ona nie chce do niego wracać). Spotkaliśmy się z 5razy ale do żadnego lizania nie doszło. Ciągle odwraca głowę i mówi że to dla niej za szybko i muszę dać jej czasu. Na przywitanie i pożegnanie tylko buziak w usta- wczoraj szliśmy na spacer to sama mnie pocałowała, ale języka nie było.
Ona ma 17lat, gadałem z nią że jeżeli mam być jej zabawką po nieudanym związku to ja nie będę się z nią spotykał, dodałem również, że rola przyjaciela też nie jest dla mnie, to powiedziała że nigdy jej na myśl nie przyszło żeby się mną bawić a to czy nam się uda zależy jak ja się będę starał- od razu powiedziałem że od niej też musi wyjść inicjatywa.
Mówiła mi że jestem inni niż reszta facetów (odebrałem to jako plus).
Jak ją przełamać bo w to że dla niej to za szybko to nie uwierzę, piszcie swoje zdanie ; )
Magia, ona potrzebuje więcej magii. Jest zraniona prawda czy nie oczekuje bardziej czułego chłopa.
Spróbuj przy następnym spotkaniu stworzyć niezapomniana atmosferę, rypnij jakimś poematem na tle seksualnym, np taki jakiego użył Don Juan De Marco. Rozpal ja do takiego stopnia ze nie wytrzyma ale wtedy to ty się nie uginaj i nie ulegaj tylko kontynuuj robić to co do tej pory.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Ta skąd ja to znam... Mi też gadała o byłym jaki to on zły jakie złe rzeczy i krzywdy jej wyrzadzal.
Było kc była magia .
Też mówiła mi że potrzebuje czasu itd.
I co?
Teraz jest szczęśliwa . Wróciła do byłego.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
(a to czy nam się uda zależy jak ja się będę starał )
To ty jesteś najważniejszą osobą w związku i to ona niech się stara więc mówiąc (że od niej też musi wyjść inicjatywa)
było nie najlepszym rozwiązaniem ale też nie najgorszym
pozdrawiam
my643
Podejść na luzie to podchodzę, nie biegam za nią jak piesek, nie proponuje jej zawsze spotkań (ona też zainicjowała) ale co zrobić żeby ją przełamać do całowania? Czy jak ona zaproponuje spotkanie zgodzić się (oczywiście ja powiem o której mi pasuje) czy może lepiej powiedzieć że nie mam czasu i w inny dzień, przy okazji dowalić jakiegoś teksta? Np.niech idzie z toba inny kolega , na pewno jest mniej atrakcyjny, ale do rozmowy ci wystarczy
ps. (W szkole się patrzy i uśmiecha)
Opisz jej charakter, zagubiona i wstydliwa to na magie poleci, szalona i spontaniczna na cos szalonego, np na gokarty ja zabierz.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Nie znam jej aż tak dobrze, ale z tego co zauważyłem to:
- lubi rozmawiać z ludźmi,
- raczej emocjonalna,
- na imprezy (klubowe) nie chodzi bardzo często, wg. mnie woli iść z chłopakiem na romantyczną kolacje niż do jakiegoś klubu,
Ona potrzebuje faceta z jadrami, zainicjuj spotkanie po twojemu, niech będzie milo magicznie a zarazem w miejscu gdzie jest jakaś zabawa czy toczy się coś ciekawego.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus