Coraz częściej zaczynam się spotykać z następującym zachowaniem dziewczyn. Sytuacja pierwsza. Gram ze znajomymi w siatkówkę, dołącza się pewna nieznana mi dziewczyna. Zaczynamy rozmawiać podczas gry. Była zainteresowana, dobrze nam się grało/gadało. Z biegiem czasu powiedziałem jej że trenuję siatkówkę i dzisiaj mam trening. Ona bez zawahania powiedziała że przyjdzie. Trochę się zdziwiłem jej reakcją ale powiedziałem luźno, że jesli chce to ok. Luźno bo oczywiście wiedziałem że nie przyjdzie. I nie przyszła.
Sytuacja druga. Byłem na imprezie, poznałem tam pewną dziewczynę. Podobnie jak wyżej. Rozmowa się kleiła, dobrze nam się gadało. W końcu zaczęła mnie uświadamiać, że jak wróci do domu doda mnie do znajomych na naszej klasie. Wiem śmieszne to bo jesteśmy pełnoletni, ale to ona to powiedziała a nie ja
Mówiła mi to co najmniej 3 razy tego wieczoru. Oczywiście przyjąłem to znów luźno bo wiedziałem, że i tak nie doda. I nie dodała.Przykładów jest więcej ale akurat te dwa są najświeższe i je opisałem. Nasuwa mi się następujące pytanie. Co one chcą osiągnąć takim zachowaniem i jak odbić piłeczkę na swoją korzyść ?
(jestem raczkujący, ale w
ndz., 2009-09-06 19:37 — pabhio(jestem raczkujący, ale w końcu też trzeba próbować się udzielać ;p)
jak dla mnie to mi się przypominają shit testy albo ramy nie wiem czemu, ale tak. jak ci mówi, że przyjdzie na trening, to powiedz "no nie wiem czy ci pozwole..." albo, że ona cię zaprosi na nk to "nie zasłużyłaś sobie na to abym przyjął twoje zaproszenie na nk". ja bym to tak widział.
nie zbudowałeś odpowiedniego
pon., 2009-09-07 07:52 — rafael89nie zbudowałeś odpowiedniego raprtu
-bo przeciez nie olewa się ,,bratnich dusz''