'Nie wiem, nie wiem, nie wiem' - i wez tu pracuj z czlowiekiem...
Otoz, ja nie wiem jak mozna w ogole kategoryzowac temat uwodzenia do miana trudnego lub latwego skoro ma to byc zabawa dajaca przyjemnosc. Ma to byc interakcja wywolujaca wyzwanie, ktore bedac mezczyznami, tak nas nakreca.
Co wiecej: wmawiajac sobie, ze podrywanie jest trudne wcale sobie nie pomagamy. (To nie temat o nawiazywaniu do praw podswiadomosci i podstawowych chociazby teorii nlp).
Kiedys myslalem, ze szybkie czytanie jest trudne. Zadalem sobie pytanie: dlaczego tak mysle ? Odpowiedz przyszla szybko: bo malo o tym wiem, nie znam nikogo kto sie tym zajmuje, trzeba oduczyc sie rzeczy, ktore weszly w od najmlodszych lat, nie wiem po co mi to potrzebne i... Nalezy sie nauczyc zonglowac ?!?!
No dobrze: skoro sie juz tym zainteresowalem to czemu nie poswiecic na to paru lunch-time'ow. Zebralem potrzebne materialy, pozapisywalem sie na kursy, ustalilem cele dla ktorych chce sie tego nauczyc, postanowilem stosowac sie do rad innych ludzi,ktorzy sa juz w temacie troche czasu, zaczelem od poczatku, od podstaw i.... Kupilem pileczki do zonglowania....
Problem sprawialo mi juz samo pdrzucanie jedna pileczka na ta sama wysokosc. Nie mowiac o dwoch... Troche sie za nimi po firmie zabiegalem, troche sie od ludzi nasluchalem : 'a Ty co skaut ? Pod druga robote sie szykujesz ? ' - po co to komu tlumaczyc,ze zapare tygodni dzieki takim glupstwom papiery z ich biurka bede czytal 4x szybciej niz oni, a ksiazke, ktora zajmowala mi pare dni przeczytam w pare godzin.
I tu najwazniejsza role odgrywala motywacja, wyobraznia i ustalone cele. Po laru dniach zmagan, nigdy nie zapomne jak pierwszy raz wyszlo mi przerzucenie bezblednie 3 pileczek ! Czulem sie jak mlody Bog. Po chwili znowu mi sie udalo, i tak pozniej juz z gorki. Latwizna jak jezdzenie na rowerze. A szybkie czytanie ? Wyzbylem sie tego co mi wmawianio od dziecka, czrgo mnie nie potrzebnie uczono (czyt. Iluzji?),praktykowalem, praktykowalem, nie balem sie tego, sprowadzalem to do miana zabawy i czegos co moze byc przydatne w przyszlosci i zaczelo wychodzic, przynosic oczekiwane rezultaty.
Zaczelo byc takie jakie bylo od poczatku: latwe, przyjemne i mozliwe dla wszystkich ktorzy CHCA !
Wiem, ze trudniej byloby mi osiagnac to gdzie teraz jestem gdybym dalej (tak jak kiedys) oczekiwal od siebie niemozliwego, gdybym chcial wszystkiego najlepszego OD RAZU, tu i teraz,gdybym nie byl cierpliwy i konsekwentny w dzialaniach. Gdybym nie byl skupiony na tym i w kazdej wolnej chwili o tym nie myslal, ale tez potrafil w niektorych momentach poprostu WYLUZOWAC! Nagrodzic sie za dobre postepy, odetchnac i po pewnym czasie przystapic do dzialania z inna perspektywa.
Wiem, zenigdy nie bylbym tam gdzie teraz jestem gdybym dalej (tak jak kiedys) nie byl swiadomy tego co robie ze swoim zyciem i co dzieje sie dookola. Gdybym nieuswiadomil sobie jednej podstawowej rzeczy, ze:
jezeli chcesz czegos czego nigdy nie miales,musisz zaczac robic cos czego nigdy nie robiles' !
Dla chcacego nic trudnego, a ten, ktoremu naprawde na czyms zalezy, nie boi sie przyznac do bledu i wrocic na poczatek drogi (lewa strona). Ego troche pocierpi, ale wyniki zaskacza samego siebie.
P.s zmien swoje mysli i nastawienie, a zmienisz swoje zycie.
P.s2 mozna sietylko domyslac ukrytego powiazania z etapami uwodzenia w mojej metaforze.
Gdyby podrywanie było łatwe, to nie było by tylu płaczków na stronie, a wszystkie prace związane z samodoskonaleniem swojej osoby nie były by tak konkretne. Bo znając życie wielu gości wyszło by z założenia, że skoro potrafi ŁATWO wyrwać laskę to są zajebiści i czego więcej chcieć?
Macie racje zależy to od tego jaką kobietę poderwiemy. Jednak ważniejsze jest - na jakim poziomie ktoś jest czyli jakie umiejętności potrafi pokazać w kontakcie z kobietą. Ot to moje skromne zdanie, jak to młody człowiek postrzega ;D
Specjalnie dałem tylko dwie odpowiedzi do wyboru Mam na myśli pierwsze wasze skojarzenie, pierwsza myśl. Uzasadnienie w komentarzach mile widziane
kokoskop. Ja wiem, że są różne przypadki i trudno do jednego wora wszystko pchać, ale pytam ogólnie. Np. drapanie się po dupie jest łatwe. Z nielicznymi wyjątkami każdy to potrafi Z kolei np. kastrowanie komara w rękawicach bokserskich czy rozgniatanie kokosów ptasim piórem jest powszechnie uznawane za trudne
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Odpowiedzi
Czemu ankieta jest zamknięta?
wt., 2011-12-06 11:06 — PrzemoCzemu ankieta jest zamknięta? Ustawiłem na bezterminową i na razie mało osób z działu się wypowiedziało
Jak to mowi moj manager: 'Nie
czw., 2011-12-01 16:34 — skautJak to mowi moj manager:
'Nie wiem, nie wiem, nie wiem' - i wez tu pracuj z czlowiekiem...
Otoz, ja nie wiem jak mozna w ogole kategoryzowac temat uwodzenia do miana trudnego lub latwego skoro ma to byc zabawa dajaca przyjemnosc. Ma to byc interakcja wywolujaca wyzwanie, ktore bedac mezczyznami, tak nas nakreca.
Co wiecej: wmawiajac sobie, ze podrywanie jest trudne wcale sobie nie pomagamy. (To nie temat o nawiazywaniu do praw podswiadomosci i podstawowych chociazby teorii nlp).
Kiedys myslalem, ze szybkie czytanie jest trudne. Zadalem sobie pytanie: dlaczego tak mysle ? Odpowiedz przyszla szybko: bo malo o tym wiem, nie znam nikogo kto sie tym zajmuje, trzeba oduczyc sie rzeczy, ktore weszly w od najmlodszych lat, nie wiem po co mi to potrzebne i... Nalezy sie nauczyc zonglowac ?!?!
No dobrze: skoro sie juz tym zainteresowalem to czemu nie poswiecic na to paru lunch-time'ow. Zebralem potrzebne materialy, pozapisywalem sie na kursy, ustalilem cele dla ktorych chce sie tego nauczyc, postanowilem stosowac sie do rad innych ludzi,ktorzy sa juz w temacie troche czasu, zaczelem od poczatku, od podstaw i.... Kupilem pileczki do zonglowania....
Problem sprawialo mi juz samo pdrzucanie jedna pileczka na ta sama wysokosc. Nie mowiac o dwoch... Troche sie za nimi po firmie zabiegalem, troche sie od ludzi nasluchalem : 'a Ty co skaut ? Pod druga robote sie szykujesz ? ' - po co to komu tlumaczyc,ze zapare tygodni dzieki takim glupstwom papiery z ich biurka bede czytal 4x szybciej niz oni, a ksiazke, ktora zajmowala mi pare dni przeczytam w pare godzin.
I tu najwazniejsza role odgrywala motywacja, wyobraznia i ustalone cele. Po laru dniach zmagan, nigdy nie zapomne jak pierwszy raz wyszlo mi przerzucenie bezblednie 3 pileczek ! Czulem sie jak mlody Bog. Po chwili znowu mi sie udalo, i tak pozniej juz z gorki. Latwizna jak jezdzenie na rowerze. A szybkie czytanie ? Wyzbylem sie tego co mi wmawianio od dziecka, czrgo mnie nie potrzebnie uczono (czyt. Iluzji?),praktykowalem, praktykowalem, nie balem sie tego, sprowadzalem to do miana zabawy i czegos co moze byc przydatne w przyszlosci i zaczelo wychodzic, przynosic oczekiwane rezultaty.
Zaczelo byc takie jakie bylo od poczatku: latwe, przyjemne i mozliwe dla wszystkich ktorzy CHCA !
Wiem, ze trudniej byloby mi osiagnac to gdzie teraz jestem gdybym dalej (tak jak kiedys) oczekiwal od siebie niemozliwego, gdybym chcial wszystkiego najlepszego OD RAZU, tu i teraz,gdybym nie byl cierpliwy i konsekwentny w dzialaniach. Gdybym nie byl skupiony na tym i w kazdej wolnej chwili o tym nie myslal, ale tez potrafil w niektorych momentach poprostu WYLUZOWAC! Nagrodzic sie za dobre postepy, odetchnac i po pewnym czasie przystapic do dzialania z inna perspektywa.
Wiem, zenigdy nie bylbym tam gdzie teraz jestem gdybym dalej (tak jak kiedys) nie byl swiadomy tego co robie ze swoim zyciem i co dzieje sie dookola. Gdybym nieuswiadomil sobie jednej podstawowej rzeczy, ze:
jezeli chcesz czegos czego nigdy nie miales,musisz zaczac robic cos czego nigdy nie robiles' !
Dla chcacego nic trudnego, a ten, ktoremu naprawde na czyms zalezy, nie boi sie przyznac do bledu i wrocic na poczatek drogi (lewa strona). Ego troche pocierpi, ale wyniki zaskacza samego siebie.
P.s zmien swoje mysli i nastawienie, a zmienisz swoje zycie.
P.s2 mozna sietylko domyslac ukrytego powiazania z etapami uwodzenia w mojej metaforze.
Pozdrawiam i ciesze sie, ze nie pije
Gdyby podrywanie było łatwe,
czw., 2011-12-01 16:01 — ItalianoGdyby podrywanie było łatwe, to nie było by tylu płaczków na stronie, a wszystkie prace związane z samodoskonaleniem swojej osoby nie były by tak konkretne. Bo znając życie wielu gości wyszło by z założenia, że skoro potrafi ŁATWO wyrwać laskę to są zajebiści i czego więcej chcieć?
Macie racje zależy to od tego jaką kobietę poderwiemy. Jednak ważniejsze jest - na jakim poziomie ktoś jest czyli jakie umiejętności potrafi pokazać w kontakcie z kobietą. Ot to moje skromne zdanie, jak to młody człowiek postrzega ;D
To fakt, zależy jakie kobiety
śr., 2011-11-30 20:58 — HedonizTo fakt, zależy jakie kobiety
Specjalnie dałem tylko dwie
śr., 2011-11-30 20:38 — PrzemoSpecjalnie dałem tylko dwie odpowiedzi do wyboru
Mam na myśli pierwsze wasze skojarzenie, pierwsza myśl. Uzasadnienie w komentarzach mile widziane
kokoskop. Ja wiem, że są różne przypadki i trudno do jednego wora wszystko pchać, ale pytam ogólnie. Np. drapanie się po dupie jest łatwe. Z nielicznymi wyjątkami każdy to potrafi
Z kolei np. kastrowanie komara w rękawicach bokserskich czy rozgniatanie kokosów ptasim piórem jest powszechnie uznawane za trudne
wchodzę na dyskotekę,
śr., 2011-11-30 20:02 — kokoskopwchodzę na dyskotekę, podchodzę do dziuni i mówię. Co tak stoisz jak widły w gnoju, zakurwimy densa. Każda moja
a poważnie, to zależy kto podrywa i kogo podrywa.
ani trudne ani łatwe.
śr., 2011-11-30 19:50 — Fanani trudne ani łatwe.