Witam! Przestałem wchodzić na tą stronę bo zauważyłem że się od niej uzależniłem. Czytałem i czytałem ale nic nie zmieniałem... dobra.
Chciałbym się ubezpieczyć na przyszłość ponieważ obawiam się tego pytania od mojej koleżanki: "(To) ty mnie kochasz ?"
Jak z tego wybrnąć aby nic nie zepsuć ?
Mam jej wytłumaczyć różnicę między zakochaniem a kochaniem ?
Ale jak jej powiem że się w niej zakochałem to będzie to wykorzystywać...
Ja pieprze... ;V
Ja bym odpowiedzia:
Nie pytaj mnie o takie rzeczy, jak bede to czul to powiem.
Koniec kropka
To ty do cholery musisz wiedziec czy to twoja kolezanka czy co wiecej dla Ciebie znaczy!
A jak tak powiem to powiedz jej:
Mysłałas ze odrazu ci wszytko zdradze i usmiech
No pierwsza kwestia kim on jest dla ciebie ? jak koleżanką to ci takiego pytania nie zada
A jak ci zada, to mówisz, że nie zmuszaj mnie bym mówił coś na siłę, jak będę to czuł to wtedy ci powiem

I nigdy nie pokazuj, że ci zależy i że się zakochałeś
"Nie pytaj mnie o takie rzeczy, jak bede to czul to powiem."
nie masz świadomości że jest identyczna z
"A jak ci zada, to mówisz, że nie zmuszaj mnie bym mówił coś na siłę, jak będę to czuł to wtedy ci powiem"
Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/
po pierwsze kolezanka ci tak nie powie. po drugie jezeli naprawde cos czujesz do dziewczyny to jej to powiedz nawet niewiesz ile to dla niej znaczy i nie nysl ze ona to odrazu wykorzysta malo jest takich dziewczyn. Chodzi o to zeby bez semsu nie mowic tych deoch slow kilka spotkan a Ty wyznajesz to dziewczynie zrob to wtedy jezei cos ppczujesz a jak zacznie np mowiles ze mnie kochasz a nechcezz zrobic czegos dla mnie no to chlodnik i bedzie ok
Jak Ci zada takie pytanie to odpowiedz coś takiego:
Tak, nawet nawet Cię lubię
Hehe ja tak zawsze odpowiadam, to laskę sprowadzam tym na ziemię i zaczyna się bardziej starać by to "nawet nawet" zmieniło się na "lubię Cię" ;D
Tak więc polecam ;P
Pozdrawiam
Kiedyś ktoś podzielił się na tej stronie fajną ripostą na to pytanie. W momencie kiedy usłyszał pytanie "kochasz mnie?" odpowiedział coś w tym stylu:
Lubię z Tobą przebywać. Lubię na Ciebie patrzeć. Lubię Cię całować, i mieć Cię blisko siebie. Sama sobie odpowiedz czy to jest miłość.
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
Hah, dobra thx.
ALE!
Co jeśli jest to moja EX !? (FTW)
„ nie ma kobiet nie zastąpionych”
wtedy odpowiadasz "tak samo, jak Ty mnie"
co wtedy wzbudzasz, mowic nie trzeba ?
Ja bym jej odpowiedział "jeśli będę czuł coś do ciebie i będę ich pewny to z pewnością sie o nich dowiesz, dla mnie słowa KOCHAM CIĘ nie sa tylko pustymi słowami"